Facebook Google+ Twitter

Na A4 załoga karetki musiała wyłamać szlaban, aby ratować pacjenta

W nocy z soboty na niedzielę załoga karetki pogotowia, by wjechać na płatny odcinek autostrady A4, wyłamała bramkę poboru opłat i szlaban zabezpieczający. Operator autostrady twierdzi, że niepotrzebnie.

PPO przy wjeździe "Przylesie" / Fot. Bartosz Senderek2 czerwca w okolicy węzła autostradowego Przylesie doszło do wypadku samochodowego. W zdarzeniu ucierpiały dwie osoby, które musiały zostać odwiezione do szpitala. Załogi karetek pogotowia w drodze do szpitala, na swojej drodze napotkały jednak na przeszkodę w postaci zamkniętych bramek poboru opłat przy wjeździe na autostradę A4. Kierowca jednego z ambulansów zdecydował się na wyłamanie przeszkody.

Według firmy viaTOLL, rozwiązanie siłowe nie było konieczne. - Wjazd na trasę nie był w żaden sposób utrudniony, a żeby otworzyć szlaban, wystarczyło pobrać bilet, co zajmuje kilka sekund - a więc mniej, niż wyłamanie szlabanu - czytamy w oświadczeniu operatora płatnego odcinka A4.

Kilkanaście godzin po zdarzeniu na miejscu nie było widać śladów "nocnej akcji".



Przypomnijmy, że opłaty za przejazd autostradą A4 na odcinku Bielany Wrocławskie - Sośnica zostały wprowadzone od 1 czerwca.

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (15):

Sortuj komentarze:

Ona
  • Ona
  • 05.06.2012 07:02

Pan Paweł Urbański: Pana rozwiązanie załatwiałoby wszystko od strony formalnej, sęk w tym, że zatrzymanie się karetki na bramce, pobranie biletu to strata czasu [bezpłatnego również, a płatnego jeszcze większa]. W przypadku gdy o czyimś życiu decydują minuty po prostu nie ma na to czasu!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jolka Wczoraj 16:00
Nie musiała , dysponent karetki Falk nie przeszkolił kierowców jak mają się zachowywać w takich sytuacjach .Zawinił Falk . Wszystkie służby miały na ten temat szkolenia.

Przepraszam, ale to jest postawienie sytuacji na głowie. Powinien być pas dla karetek i innych, by mogły objeżdżać bramki w ogóle się nie zatrzymując, a nie specjalne szkolenia jak podnieść bramkę. Co to w ogóle za pomysł, żeby efekty niedbalstwa budowniczych przerzucać na służby?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jolka
  • Jolka
  • 04.06.2012 16:00

Nie musiała , dysponent karetki Falk nie przeszkolił kierowców jak mają się zachowywać w takich sytuacjach .Zawinił Falk . Wszystkie służby miały na ten temat szkolenia

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do kompletu brakuje, żeby ratowników postawić przed sądem za złamanie prawa. A pacjent. Trudno. Rodzina mogłaby się sądzić z... właśnie nie bardzo wiadomo z kim?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z tego co wiem to za owe bramki odpowiada Kapsch z Austrii, który nie dość, że postępuje nie tak jak powinien, to jeszcze chce teraz podawać Pogotowie do sądu za straty.
To nie jest jakaś "pazerność w naszym kraju" tylko bezczelność międzynarodowego koncernu. Zjawisko niestety dość często spotykane na świecie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak filmik pokazuje węzeł Przylezie. Dodatkowy pas jest, ale na nim również jest szlaban.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Laura
  • Laura
  • 04.06.2012 10:08

Pazerność w tym kraju już przechodzi wszelkie wyobrażenie....o życiu w tym kraju....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co za idiotyzm!
Pas dla ruchu pojazdów specjalnych powinien być przejezdny bez żadnych "wystarczyło pobrać ...zezwalam na taranowanie bramek...rozwiązanie siłowe nie było konieczne".

Komentarz został ukrytyrozwiń
kierowca
  • kierowca
  • 04.06.2012 01:11

Podpisz petycję do rządu o likwidację bramek:
http://proca.pl/pokaz/6346/petycja_do_rzadu_rp_w_sprawie_likwidacji_punktow_poboru_oplat_na_gliwickim_odcinku_autostrady_a-4

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Wjazd na trasę nie był w żaden sposób utrudniony, a żeby otworzyć szlaban, wystarczyło pobrać bilet, co zajmuje kilka sekund - a więc mniej, niż wyłamanie szlabanu - czytamy w oświadczeniu operatora płatnego odcinka A4."

Skoro "Wjazd na trasę nie był w żaden sposób utrudniony" to wystarczyło podniesienie barierki przez pracownika autostrady.
Jeśli jednak podniesienie barierki, bez pobrania biletu, jest np. niemożliwe to nieprawdą jest, że "Wjazd na trasę nie był w żaden sposób utrudniony".
W tej sytuacji proponuję kompromis:
- pogotowie ratunkowe, straż pożarna i policja będą płacić za autostradę, a operator autostrady będzie ponosił wszelkie koszty za interwencję policji, straży pożarnej i pogotowia ratunkowego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.