Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

152065 miejsce

Na Allianz Arena bez niespodzianki. Bayern za burtą

Bayern Monachium mimo przewagi własnego boiska nie potrafił wygrać z FC Barceloną. Remis 1:1 przypieczętował awans Barcelony do półfinału.

Bayern rozpoczął dzisiejszy mecz z nożem na gardle, przegrana 0:4 tydzień temu sprawił, że nie miał nic do stracenia. Od pierwszych minut przeszedł do ataku. Już w 5. minucie Sosa wykorzystał błąd Abidala, ale Luca Toni nie umieścił piłki w siatce. Bayern nie poddawał się i w 12. minucie miał kolejną dobrą okazję. Po dwójkowej akcji Toni - Ribery piłka przeleciała nad poprzeczką. Kolejne, długie minuty to gra w środku pola. Dużo podań i konstruowania ataków pozycyjnych, z których niestety nie padła żadna bramka. Barca świetnie wykonywała swój plan i broniła bardzo korzystnego wyniku z pierwszego meczu na Camp Nou. Na kolejną, dobrą akcję trzeba było czekać aż do 44. minuty. Luca Toni otrzymał dobre podanie od Van Bommela, ale jedyne, co towarzyszyło Włochowi w dzisiejszym meczu to zwichrowany celownik - snajper Fiorentiny zmarnował kolejną sytuację, posyłając piłkę nad bramką.

Piłkarze zeszli do szatni przy bezbramkowym remisie i nic nie wskazywało na to, że po przerwie coś się zmieni.

Po zmianie stron ciężar gry wziął na siebie Franck Ribery i już w 47. minucie wyprowadził Bawarczyków na prowadzenie. Gdyby gospodarze wykorzystali sytuacje z pierwszej połowy mogliby pokusić się nawet o awans. Tak się jednak nie stało, bo Bayern - mimo kilku strzałów na bramkę - nie dał rady zdobyć kolejnego gola. W 70. minucie duet Eto'o - Messi nie wykorzystał swojej szansy. To nie zraziło gości i trzy minuty później swoją sytuację wykorzystał sprowadzony latem z Sevilli Seydou Keita. Malijczyk praktycznie pozbawił rywali jakichkolwiek marzeń o awansie w tym sezonie.

Zrezygnowani Bawarczycy do końca spotkania nie oddali już ani jednego strzału na bramkę rywala. Swoją okazję w 85. minucie miała jeszcze Barca, ale Katalończycy nie pogrążyli Bayernu.

Ostatecznie mecz zakończył się remisem 1:1 po bramkach Riberyego na 1:0 i Keity na 1:1. Sędzią głównym tego spotkania był doświadczony, włoski arbiter Roberto Rosetti.

FC Barcelona potwierdziła swoją wyższość nad rywalem i wynikiem z dwumeczu 5:1 przypieczętowała awans do półfinału.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.