Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

94054 miejsce

Na Bałkanach bez zmian ...?...

10 runda dialogu serbsko-albańskiego - przełomowa.

Jeszcze kilka lat temu spotkania serbskich i kosowskich polityków najwyższego szczebla można było śledzić jedynie na ostatnich stronach dzienników – w dziale z krzyżówkami i satyrą. Dziś, pomimo, iż czarny humor na Bałkanach wciąż nie wychodzi z mody, Serbia i Kosowo mają za sobą już 10 rundę rozmów, której koniec Vlora Çitaku
- kosowska Minister ds. Integracji Europejskich ogłosiła na tweeterze słowami: „And the white smoke is out! Habemus pactum! Happy:)))” –
nieoczekiwanie tworząc lead dla wielu tekstów informacyjnych zarówno tych pisanych w języku serbskim jak i albańskim.

„Mamy porozumienie”

Dokładna treść porozumienia jeszcze nie została przedstawiona, jednakże serbska i chorwacka prasa ujawniły 15 punktów wg. których– jeśli tylko porozumienie zostanie zaakceptowane w parlamentach serbskim i kosowskim -
będzie przeprowadzona organizacja gmin północnego Kosowa, które zamieszkuje większość serbska. Ustalenia dotyczą sposobu organizacji policji, sądownictwa, szkolnictwa, rozwoju gospodarczego i urbanizacji, a także służby zdrowia. Gminy z większością serbską będą się łączyć we wspólnoty, w których ma obowiązywać prawo kosowskie. Obie strony potwierdziły, iż nie będą wzajemnie stawać sobie na drodze ku europejskiej integracji i członkowstwie w organizacjach międzynarodowych.

Niełatwy powrót do domu

O ile wspólnota międzynarodowa chwaliła odwagę i zdecydowanie bałkańskich polityków, o tyle wspólnoty lokalne serbska i albańskia nie wykazują zbytniego optymizmu w związku najnowszymi zajściami. Jak informują serbskie portale informacyjne premier Serbii Ivica Dačić jak i wicepremier Aleksandar Vučić otrzymali setki sms-ów z pogróżkami i oskarżeniami o zdradę (Blic.rs informuje, iż członkowie Serbskiej Radykalnej Partii, srb. SRS rozdawali ulotki z numerami kontaktowymi do obu polityków), niezadowoleni są również kosowscy Serbowie, którzy oczekują oficjalnych wyjaśnień ze strony swoich przedstawicieli. Nastroje w Prishtinie również są bardzo podzielone. Mówi się, że w efekcie na Kosowie może dojść do podziałów równie silnych i destabilizujących, jak te które mają miejsce w Bośni, niektórzy twierdzą też, iż Hasim Thaçi zdradził interesy narodowe kosowskich Albańczyków. Sam Thaçi określił współpracę z Serbami jako racjonalną, ale na pewno nie idealną.

100 lat niepewności

Jeszcze niespełna trzy tygodnie temu rozmowy pomiędzy przedstawicielami Serbii i Kosowa zostały zawieszone w wyniku ogromnych różnic w stanowiskach. Była to ósma runda rozmów pomiędzy Serbią a Kosowem. W piątek, 19 kwietnia miał miejsce wielki przełom w stosunkach pomiędzy dwoma państwami – czy będzie on historyczny – czas pokaże. Jedno nie ulega wątpliwości – po raz pierwszy od 1912 najwyżsi przedstawiciele polityczni tak strony serbskiej jak i albańskiej zgodnie twierdzą, iż dialog jest bolesny, jednakże konieczny dla dalszego rozwoju obu państw. Jak na początek to chyba niemało...

Na podst. Politika, Danas, Koha Jone, RTK, BE92

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.