Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

33829 miejsce

Na bieszczadzkim szlaku zmarła 61-letnia turystka ze Szczecina

61-letnia turystka, mieszkanka Szczecina, zmarła na szlaku w Bieszczadach. Przyczyną zgonu było wychłodzenie organizmu. Ratownicy GOPR-u odnaleźli na szlaku również drugą kobietę, która w stanie hipotermii trafiła do szpitala.

Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe około godz. 17 zostało powiadomione, że na szlaku prowadzącym na Tarnicę leży nieprzytomna turystka. - Do akcji ruszyło 12 ratowników. W połowie drogi znaleźliśmy jeszcze jedną turystkę. Była w stanie hipotermii. Kobieta została przetransportowana do Wołosatego, a następnie do szpitala w Ustrzykach Dolnych - mówi Jakub Dąbrowski, dyżurny bieszczadzkiego GOPR-u. Kobieta jest nieprzytomna.

Część ratowników ruszyła dalej, by odnaleźć turystkę, o której mowa była w zgłoszeniu. Nieprzytomnej kobiecie, leżącej w okolicy Tarnicy, towarzyszyły trzy osoby. Turystki ze Szczecina nie udało się uratować mimo akcji ratunkowej, która zakończyła się po godz. 21.

W Bieszczadach panowały trudne warunki pogodowe. Deszcz, niska temperatura i gęsta mgła, która ograniczała widoczność do 30 metrów nie sprzyjały uprawianiu turystyki górskiej.

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Warunki klimatyczne w górach są trudne do przewidzenia. Czasem minuty... Co ja tu piszę? Wybierający się w tamte tereny wiedzą o tym doskonale, tylko czasem coś zaniedbują lub o czymś zapominają. Poza tym całe mnóstwo czynników decyduje o każdym zdarzeniu. :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak się niestety kończy wyprawa w góry jak ktoś nie ma wyobraźni...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.