Facebook Google+ Twitter

Na Budryku podsycają atmosferę nienawiści!

Chociaż strajk na Kopalni "Budryk" się skończył, nie brakuje artykułów brukowej prasy, oraz związkowców, którzy podsycają atmosferę nienawiści wśród załogi.

Ostatnio w brukowej prasie, rozpowszechnianej wśród górników za pomocą tablic informacyjnych oraz ulotek, przeczytałem, że organizowałem łamistrajków, oraz wzywałem władze, by siłą zrobiły porządek z protestującymi. Na poparcie swej tezy, jej autor - Mateusz Cieślak, powołuje się na fragment mojego ostatniego artykułu, zamieszczonego na łamach Wiadomości24.pl

Po pierwsze mój artykuł wyrażał moją prywatną opinię i nie był apelem skierowaną do władz RP. Po drugie zaś, trzeba być kompletnym idiotą, aby sugerować, że chciałem aby władze użyły sił policyjnych przeciwko strajkującym górnikom. Nigdy nic podobnego nie miałem na myśli. Chciałem jedynie zatrzymać liderów strajku poza kopalnią, jedynie na taki czas, który pozwoliłby mediatorowi na spotkanie się ze strajkującymi górnikami.

Wszystko to robiłem tylko z jednego powodu - troski o ludzi pracujących w tej kopalni. Jak wielu, obawiałem się bowiem, że kopalnia może utracić płynność finansową, co wiązałoby się ze zwolnieniami pracowników. Prawdą jest, że apelowałem do prezydenta i premiera, aby włączyli się w rozwiązanie tego konfliktu. Powtarzam, jednak nigdy nie sugerowałem, aby władze w tym celu użyły siły. Dlatego też, tego typu pojawiające się sugestie, muszą budzić moje największe przerażenie.

Zastanawiam się, czy dziennikarzem może być człowiek, którego cechuje kompletny brak odpowiedzialności za słowo pisane? Równie nieodpowiedzialni są Ci ludzie, którzy rozpowszechniają te ohydne i nieprawdziwe informacje. Tym bardziej mnie to dziwi, że osobiście rozmawiałem na temat mojego ostatniego artykułu z przewodniczącym Kadry na kopalni "Budryk" i wydawało mi się, że wszystko dokładnie zostało w tym względzie wyjaśnione!

Dlatego też, nie bardzo wiem o co tutaj chodzi. Co zaś do autora tego artykułu, to za pomocą kłamliwych informacji atakuje on nie tylko mnie, ale też związek zawodowy "Solidarność" oraz organizację Attac Polska.
W tej sytuacji stawiam sobie tylko jedno pytanie - kto dał mu do tego prawo?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Maćku Lewandowski, Pan Marek Szolc jest działaczem "Solidarności" na KWK Budryk. Stwierdził publicznie, że strajk na Budryku należy rozwiązać przy użyciu fizycznych rozwiązań policji, za co został potępiony w niemieckim "Junge Welt" przez swoich niemieckich kolegów z alterglobalistycznej organizacji ATTAC. Z kolei przed kamerami śląskiej TVP 3 wraz z grupą kolegów narzekał na strajkujących, że nie dają im normalnie pracować... Pan Marek Szolc od samego początku opowiadał się przeciwko temu strajkowi i robił wszystko co mógł, by strajk ten złamać. Teraz przegrał i za pomocą tego paszkwilu próbuje ratować honor, którego dawno już nie ma. W czasach PRL takich ludzi nazywano łamistrajkami i rzeczywiści stali oni tam, gdzie stało ZOMO.
Ale OK. Potrafię zrozumieć czemu tak zaciekle Pan Marek Szolc ganił strajk próbując go złamać. By chronić swoich kolegów z "S" z kopalń w Jastrzębskiej Spółce Węglowej, którzy są prezesai Zarządów lub członkami Rad Nadzorczych sponsorowanych przez JSW klubów sportowych. Za darno tego nie robią. O sprawie pisała "Trybuna Robotnicza", "Puls Biznesu" i tygodnik "NIE".
Pani Jadziu, zmiana Ustawy o związkach zawodowych to całkowite ich ubezwłasnowolnienie. Nie czarujmy się, że PO nie ma takich zamiarów!!! Skoro poszczególnie politycy coś tam przebąkują, a w "Dzienniku" opublikowano przeciek projektu zmiany, to jest to faktem. Protesty społeczne poszczególnych grup zawodowych stoją na drodze do prezydentury Donaldowi Tuskowi. Wyrywa więc chwasta czyli zmienia Ustawę...
Pani Jadwigo Kochana, Maciek Lewandowski odpowiada za Panią nie wiedzieć czemu..., że leży Pani na dobru dobro pracowników. Na straży tego dobra stoją organizacje związkowe. Jest pluralizm, więc pracownik może wybrać do jakiego związku zawodowego chce przynależeć mając na względzie swoje dobro. Brak silnych związków to brak praw pracowniczych, w tym tych najważniejszych - do godziwego wynagrodzenia i bezpieczeństwa pracy. Postulat wyprowadzenia związków poza zakłady pracy w sensie dosłownym forsowała PZPR. Prawa pracownicze i swobody związkowe wchodzą w składa praw człowieka i obywatela. Są wyznacznikiem współczesnej demokracji. Jeśli Platofrma Obywatelska ma za nic te prawa, to jest Platformą Totalitarną.
Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ależ droga Pani Jadziu, pani frustracje są zaskakujące. Oczywiście wyprowadźmy związki zawodowe spoza bram zakładów pracy, najlepiej na pole czy do lasu i zaklejmy im usta. Po co są te związki zawodowe???
Tylko stoją na drodze do wyzysku, a przecież kapitalista ma prawo do pieniądza. Pewnie według pani, pani Jadwigo, pracownikom nie należy płacić. A jeśli przywilejem można nazwać prawo do godziwego wynagrodzenia, to ja życzę, pani, pani Jadziu wszystkiego najlepszego-zdrowia, szczęścia, pomyślności oraz mocnych zdrowych kości.
Z Pozdrowieniami,
Ania Kozior&Patryk Kosela

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzesiu - w samym szczycie zamieszania wokol Budryka padło gdzieś takie soformulowanie, ale zostało ZDEMENTOWANE STANOWCZO. Nie pisuję juz o polityce i nie zbieram informacyjnych smieci jako bazy do komentów. Ale słyszałam z cała pewnoscią.
O ile mnie pamięc nie myli, dementował p. Chlebowski.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"wielka szkoda, że rząd nie ma zamiaru zmienic ustawy o zwiazkach"

Wycofali się? Bo przecież mieli zmienić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hose - tak więc działalnośc wszelkich tak zwanych zwiazków zawodowych juz dawno przestała byc działalnoscia na rzecz pracowników - jest działaloscia "przy korycie" i wielka szkoda, że rząd nie ma zamiaru zmienic ustawy o zwiazkach.
Czas najwyższy wyprowadzić całe to towarzystwo poza zakłady pracy a przede wszystkich - z kasy tych zakładów.
Swięte krowy zwiazkowe zacżęly byc doprawdy zbyt święte. Mnie - emerytce która wykonywała zawód bez przywilejów - "wsio ryba", ale zastanów sie prosze - kto tak naprawdę w ostatecznym rozrachunku za to placi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Jadziu, autor tekstu - Marek Szolc - jest łamistrajkiem z "Budryka"!!! Jest szefem "Solidarności" na tej kopalni. Jego koledzy związkowi za to, że strajk potępili obronili swoje dobrze obsadzane posady szefów klubów sportowych dotowanych przez Jastrzębską Spółkę Węglową.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Obawiam sie szanowny autorze, że z panami ze zwiazków zawodowych nigdy i nic nie jest "dokładnie" wyjasnione.
Ci panowie poprostu pragna władzy i socjalizmu we własnym wykonaniu. I nic innego sie nie liczy. To już od dawna nie sa zwiazkowcy!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.