Facebook Google+ Twitter

Na cmentarzu

Cmentarz to miejsce pochówku naszych przodków, ofiar nieszczęśliwych wypadków i chorób. Ich groby odwiedzamy najczęściej z okazji Wszystkich Świętych.

 / Fot. MACIEJ GAPINSKI / POLSKAPRESSE
Jeśli mieszkamy w tej samej miejscowości i jesteśmy sprawni robimy to kilkakrotnie w ciągu roku. Dbamy o groby najbliższej rodziny – myjemy pomniki, wyrywamy chwasty, odgarniamy liście i śnieg, ozdabiamy kwiatami, zapalamy znicze.
Na nagrobku znajomych często zostawiamy cięte kwiaty w postaci wiązanki lub w wazonie, czasem stawiamy doniczkę z żywą rośliną.

A potem jest problem.
Na cmentarz, aby zadbać o grób, chodzę dosyć często ale nie jest to raz w tygodniu.
I czasem zastaję w wazonie suche chabazie pozostałe po ciętych kwiatach. Wyciągam je z wody a zgniłe łodygi dręczą mój nos swoją specyficzną wonią. Myję więc wazon ze wstrętem niesympatycznie myśląc o ofiarodawcy.
Na całym cmentarzu jest podobnie. Poprzewracane słoiki, porozrzucane kwiaty w różnym stopniu rozkładu, uschłe badyle w doniczkach, wypalone znicze.

To, że jest to cmentarz nie znaczy, ze wszystko ma być martwe.
Jeśli przynosimy świeże kwiaty wróćmy tam za tydzień i posprzątajmy pozostałości. Nie możemy tego zrobić – przynieśmy sztuczne. Nie podobają się nam – można zapalić tylko mały znicz. Też nie? Wystarczy modlitwa.
Na niektórych nagrobkach przez cały rok straszą pozostałości nieprzemyślanych gestów paskudząc swoim widokiem wszystko dokoła.

Zawsze i wszędzie, zanim coś zrobimy, pomyślmy co zostawiamy po sobie i czy nie sprawimy tym przykrości innym ludziom.
Dbajmy o estetykę i porządek każdego miejsca.
Święto Zmarłych już dziś.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

mam odruch, aby podnieść przewrócony wazon, wyrzucić badyle ale z tyłu głowy pojawia się myśl: a jak ktoś uzna, że kradnę?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Też tak uważam, że należy zrobić dobry uczynek i zadbać o estetykę odwiedzanych miejsc na cmentarzach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No cóż, intencje to jedno a efekty to zupełnie inna sprawa. Bardzo potrzebny artykuł taki do przemyślenia.
Rada P. Ewy do wykorzystania, nie tylko w kontekście kwiatów w wazonach...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Może być też tak, że ktoś odwiedza grób bliskiej osoby raz w roku - bo nie może częściej - i zostawia żywe kwiaty, bo dana osoba takie lubiła, a sztucznych by nie chciała...
Myślę, że wiele wysiłku nie wymaga, gdy np. na sąsiednim grobie, jest takie uschnięte "badyle" posprzątać.Ot taki mały dobry uczynek.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.