Facebook Google+ Twitter

Na co do kina w tym tygodniu? "Powidoki", "Konwój", "Wielki Mur" (zwiastuny)

Ostatni film Andrzeja Wajdy, "Powidoki", polski dramat "Konwój", czeski obraz "Ja, Olga Hepnarova" - między innymi te filmy możemy oglądać od piątku w kinach. Co jeszcze? Fani epickich produkcji wybiorą się na "Wielki Mur". Miłośnicy horrorów na pewno nie przegapią filmu "Autopsja Jane Doe". Ciekawie zapowiada się również "Kot Bob i ja".

 / Fot. materiały prasowePowidoki

Bohaterem filmu „Powidoki” jest Władysław Strzemiński, artysta, który nie poddał się socrealizmowi i doświadczył dramatycznych skutków swoich wyborów artystycznych. To film o tym jak władza ludowa zniszczyła charyzmatycznego, niepokornego człowieka. W rolę głównego bohatera wcielił się Bogusław Linda. Na ekranie partnerują mu m.in. Bronisława Zamachowska, Zofia Wichłacz i Krzysztof Pieczyński.


Wielki Mur

Elitarna jednostka do spraw specjalnych próbuje uczynić z jednej z najbardziej ikonicznych budowli świata – Wielkiego Muru Chińskiego – ostatni bastion dla ludzkości. W fotelu reżyserskim zasiadł sam Zhang Yimou, twórca filmów „Zawieście czerwone latarnie”, „Dom latających sztyletów” i „Cesarzowa”. W obsadzie: Matt Damon, Willem Dafoe, Pedro Pascal oraz wielkie gwiazdy kina chińskiego – Lin Genxin i Zheng Kai.


Konwój

Kierujący aresztem śledczym dyrektor Nowacki (Janusz Gajos) odnajduje ukrywającego się przed światem sierżanta Zawadę (Robert Więckiewicz). Doświadczony funkcjonariusz wraca do gry i dostaje nowe zadanie – zostaje dowódcą konwoju, który ma przetransportować bardzo niebezpiecznego więźnia do szpitala psychiatrycznego. Dyrektor więzienia utraciwszy kontrolę nad konwojem, rusza w pościg, by naprawić, a może ukryć niewygodną dla niego prawdę. Powoli wychodzi na jaw prawdziwy cel konwoju.


Kot Bob i ja

Niezwykła, poruszająca historia uzależnionego od narkotyków ulicznego grajka Jamesa Bowena, któremu w powrocie do rzeczywistości i normalnego życia pomógł... kot. Rudy, pewny siebie, chadzający (jak to kot) własnymi ścieżkami, niezależny, chimeryczny kot o najbardziej zwykłym imieniu - Bob.


Ja, Olga Hepnarova

Wtorek, 10 lipca 1973 roku, Praga, przystanek na alei Obrońców Pokoju. Kobieta, lat 22, będąca zawodowym kierowcą, wjechała ciężarówką Praga RN w grupę ludzi oczekujących na tramwaj. 8 osób zginęło, 12 zostało rannych. To nie był nieszczęśliwy wypadek. Działała z premedytacją. Chciała zabić jak najwięcej osób. Nie uciekała przed milicją. Nie broniła się na procesie. Była ostatnią kobietą w Czechosłowacji, na której wykonano kare śmierci.


Autopsja Jane Doe

Na odludziu znaleziono ciało pięknej dziewczyny. Wszystko wskazuje na to, że ofiara nie zmarła śmiercią naturalną. Dwaj patolodzy sądowi – ojciec i syn – muszą w ciągu jednej nocy ustalić przyczynę zgonu. To najlepsi specjaliści w mieście, pokładający bezgraniczną wiarę w siłę ludzkiego rozumu. Pracują metodycznie i spokojnie, odrzucając tropy, których nie da się wyjaśnić naukowo. Wkrótce jednak zmuszeni będą zweryfikować wszystkie swoje przekonania.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.