Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Muzyka > Na deser Lizbona - recenzja albumu "Sobremesa" Anny Marii Jopek

Pozycja materiału w rankingach:

33197 miejsce

Dział: Muzyka

Ocena: 5pkt

Oceń:

Na deser Lizbona - recenzja albumu "Sobremesa" Anny Marii Jopek


Po muzycznie doskonałym projekcie "Dwa Serduszka Cztery Oczy", fani eterycznej muzyki Anny Marii Jopek mieli realne podstawy do niepokoju - trzy lata bezwzględnego milczenia ze strony artystki.

 / Fot. Materiały prasoweJednak w jej przypadku cisza nie oznacza zastoju. Przeciwnie, zapowiada niezwykłe zdarzenie - „Sobremesa” (pol. „deser”) to kwintesencja zmysłowości i piękna. Każdy, kto przesłucha choćby kilka utworów, bez wątpienia przyzna, że wato było poczekać.

Płyta należy do tryptyku "Lustra" skomponowanego z myślą o najbardziej wytrawnych gustach. Składają się na nią utwory inspirowane dźwiękami portugalskiego fado, brazylijskiej bossa novy, rytmami z Angoli i Cabo Verde. Wraz z mężem Marcinem Kydryńskim, wokalistka zaprosiła do współpracy fantastycznych muzyków związanych z portugalskojęzycznymi krainami. W ten sposób całość nabrała wyjątkowego wyrazu - zaskakuje różnorodnością stylów, które łagodnie oscylują pomiędzy jazzową nutą melancholii, a radosnym rytmem caboverdańskich gitar.

Sara Tavares – portugalska odtwórczyni muzyki światowej, wykonuje wraz z Anną Marią, być może najbardziej delikatny w brzmieniu utwór, o tytule odpowiadającym przesłaniu albumu: „Lizbona - moja miłość”. Paulo de Carvalho - legendarny pieśniarz portugalski wprowadza element przejmującego smutku w piosence „Mae Negra”. Camane, zwany „księciem fado”, brazylijski kompozytor Ivan Lins i Tito Paris - głosy niemal już legendarne dopełniają reszty, czyniąc projekt jeszcze bardziej wyjątkowym.

Nieprzetłumaczalne na nasz język „fado” skrywa w sobie całą głębię znaczeń; od tęsknoty poprzez pełne nadziei pragnienie zespolenia z naturą, aż po lekką nutę nostalgii. Na płycie „Sobremesa” każda z tych cech tradycyjnej muzyki lizbońskiej została po mistrzowsku wyeksponowana. Warto zwrócić uwagę na nowatorskie brzmienia, uzyskane głównie dzięki nieustannemu przeplataniu się słów polskich i portugalskich wraz z jego dialektami.

Kompozycje zawarte na tej płycie na długo nie pozwalają o sobie zapomnieć. Nasycone i dopracowane do granic perfekcji utwory, zachęcają do zmysłowej podróży po najpiękniejszych zakątkach Lizbony, skłaniając do refleksji nad cudem ich różnorodności. To bez wątpienia kolejna perła w dyskografii Anny Marii Jopek.


Anna Domaszewska OFFline profil autora

Autor: Anna Domaszewska

Napisz do autora

Artykuły (1) Galerie (0) Średnia ocen (2.50)

Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.