Facebook Google+ Twitter

15 miejsce

"Na drugie Stanisław" - nowa księga imion

"Na drugie Stanisław" to nowa księga imion, stanowiąca niezwykle ożywiony dialog znakomitego językoznawcy - profesora Jerzego Bralczyka i nie mniej błyskotliwego felietonisty - Michała Ogórka.

okładka / Fot. AgoraWybór imienia dla dziecka jest dużym wyzwaniem dla rodziców. Dziecko będzie je nosiło całe życie, czy będzie mu się podobać czy nie. Ze zmianą nazwiska nie ma problemu, gorzej z imieniem. Jest nawet taki dowcip o mężczyźnie, który przyszedł do sądu, bo chciał się inaczej nazywać. Sędzia zapytał go, jak się nazywa. - Adolf Dupa. - A jakie pan chce nazwisko? - Ale ja nie chcę zmienić nazwiska, tylko imię - usłyszał w odpowiedzi. Warto znać znaczenia imion, ponieważ determinują one dziecko do takich, a nie innych zachowań. I co najważniejsze, należy przyszłe imię dobrać do nazwiska, by ładnie brzmiały. Może w tym pomóc książka Jerzego Bralczyka i Michała Ogórka, którzy biorą pod lupę wiele imion damskich i męskich.

"Na drugie Stanisław" to nowa księga imion, jak głosi podtytuł. Nie jest to jednak kolejny słownik, lecz niezwykle ożywiony dialog znakomitego językoznawcy - profesora Jerzego Bralczyka i niemniej błyskotliwego felietonisty - Michała Ogórka.

Imiona dzielą się na trzy grupy - prasłowiańskie, chrześcijańskie (biblijne i święte) i świeckie (według Władysława Kupiszewskiego). Zaś Jan Miodek wymienia słowiańskie, przedchrześcijańskie i niesłowiańskie. Jednak ich klasyfikacja wcale nie jest taka oczywista. Bowiem, imiona, które wydają nam się rodzime, w rzeczywistości są obcego pochodzenia. Po prostu przed wiekami pojawiły się w naszym kraju i stały się popularne. Jak choćby imię Anna, które zrobiło zawrotną karierę. Tak naprawdę to imię pochodzenia hebrajskiego. W Polsce pojawiło się w XIV wieku.

Takich pułapek jest więcej. Wspomina o nich we wstępie Jan Miodek: Dzwoni do mnie szczęśliwa mama nowo narodzonej córeczki i dzieli się ze mną takim pomysłem: – Weszliśmy do struktur europejskich, stajemy się coraz bardziej otwarci na świat. Mam już dość tradycyjnych polskich imion, takich jak: Krystyna, Katarzyna, Anna, Magdalena, Agnieszka, Teresa, Irena, Jadwiga. Czy w związku z tym moja dziewczynka mogłaby być Bożenną – z podwojonym n?. – Proszę pani – odpowiadam – wszystkie wymienione przez panią imiona są w Polsce od wieków bardzo popularne, dlatego mają swojskie brzmienia z rodzimymi formantami, typu: Krysia, Krycha, Kasia, Kachna, Ania, Anka, Aneczka, Anulka, Andzia, Madzia, Magda, Agusia, Agunia, Tereska, Terka, Terunia, Irka, Ircia, Iruchna, Jadzia, ale ani jedno z nich nie jest nasze z pochodzenia, słowiańska natomiast jest... Bożena, więc podwojenie literowe nie ma uzasadnienia. Wyczułem w słuchawce – po drugiej stronie – stan konsternacji.

Co więcej, rodzice prześcigają się w pomysłach na nadawanie imion. Niejednokrotnie Rada Języka Polskiego jest proszona o opinię. Jak wspomina Jerzy Bralczyk: Jakiś chłopiec miał się nazywać Belzebub, a jakaś pani córce chciała dać na imię Kurtyzana.

Niestety moje imię, Weronika, nie zostało omówione. Trochę szkoda, byłam ciekawa, co o nim sądzą. Musiałam więc zadowolić się imionami moich rodziców i dziadków oraz imieniem współautora mojego bloga.

Małgorzata - to imię pochodzenia greckiego. To kobiety bardzo energiczne. Jak choćby tytułowa bohaterka bajki "Jaś i Małgosia". Nie można zapomnieć także o bohaterce "Mistrza i Małgorzaty", czy Gretchen z "Fausta". Perfekcyjna Pani Domu to też Małgorzata. I oczywiście Margaret Thatcher, Żelazna Dama. A w Polsce? Imię Małgorzata jest kojarzona z nieszczęśliwą miłością - poprzez piosenkę "Małgośka" Maryli Rodowicz.

Wiesław - to imię staropolskie. Kojarzy się z Władysławem Gomułką, który używał go jako pseudonimu. Na szczęście mieliśmy (lub nadal mamy) także innych znanych ludzi o tym imieniu - m.in. Wiesław Dymny, Wiesław Michnikowski i Wiesław Gołas.

Alicja - imię, którego pochodzenie nie jest do końca znane. Imię to pojawia się w "Elementarzu" Mariana Falskiego. To Ala i Ola. Ala stoi. I Ola stoi. I lala Oli stoi. Ta lala to Lola. Jednak najsłynniejsza Alicja to bohaterka powieści Lewisa Carrolla - Alicja w Krainie Czarów. Podobno to kpina z tego, co nas uczono w szkole.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Warto mieć w domu tę książkę :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Muszę koniecznie to zdobyć... dziękuję za ciekawą recenzję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.