Facebook Google+ Twitter

Na dwóch kółkach przez Europę

"Omnia mea mecum porto" - wszystko, co posiadam, noszę ze sobą. Czy w dzisiejszych czasach są jeszcze ludzie stosujący się do tej maksymy? Otóż są. Wśród nich 70-letni Leontis Romanovskis - podróżnik, rowerzysta, pasjonat.

Rower z sakwami - fotografia ilustracyjna / Fot. Ralf Roletschek (Marcela), GNU 1.2Przed emeryturą pracował jako mechanik samochodowy w jednym z Łotewskich zakładów, a jeszcze wcześniej jako żołnierz stacjonował we Władywostoku. 7 lat temu postanowił coś zmienić w swoim życiu.

- Kiedyś bardzo poważnie chorowałem na cukrzycę, zwykły spacer był dla mnie problemem. Dieta, którą sobie narzuciłem, oraz tysiące kilometrów na rowerze sprawiły, że dziś jestem zupełnie zdrów. Nie ma lepszego lekarstwa niż ruch - mówi Leontis Romanovskis.

Czytaj też: Rowerem, z dziećmi, po Europie

I tak od ponad 7 lat jeździ swoim niedużym rowerem z przyczepką, zwiedzając europejskie kraje. Był już w Szwecji, Luksemburgu, Watykanie, Niemczech oraz we Włoszech. 13 maja 2011 roku odwiedził Częstochowę. Spotkał się tam z zastępcą prezydenta oraz przewodniczącym rady miasta. Po wizycie w UM udał się na Jasną Górę, a następnie zwiedził przy pomocy swojego nieodłącznego bicykla okolice Częstochowy.

Nasze miasto to jeden z wielu przystanków na trasie Leontisa, w którą wyruszył 1 kwietnia. Pierwotny plan zakłada podróż przez Bratysławę, Wiedeń, Marsylię w kierunku Barcelony. Następnie chce odwiedzić Półwysep Iberyjski, a w zimie przejechać Maroko. Powrót do domu, przez Hiszpanię, Francję, Niemcy oraz Polskę, planuje w październiku 2012 roku.

Nie straszne mu deszcze, hulające wiatry, chuligani czy problemy finansowe. Wszystko, co jest mu potrzebne, ma przy sobie. Cała reszta to zwykła ludzka serdeczność. Podróżuje bez jakiejkolwiek gotówki. Czasami zatrzymując się w miastach kładzie na ulicy czapkę, a obok kartkę z napisem "na dalszą podróż". Z tego, co uzbiera, robi najpilniejsze zakupy w przydrożnych sklepach. Trochę kiełbasy, pomidorów, jabłka czy butelka wody, jeśli w pobliżu nie ma żadnego źródła.

Jak wygląda jego środek lokomocji?

Nic specjalnego, ot zwykły rower jakich wiele. Dodatkowa przyczepa, kosz, uchwyty na na butelki z wodą. W przyczepie wozi śpiwór, namiot, dodatkowe ubrania i krawat, w razie spotkania z kimś ważnym. Na dodatkowe wyposażenie składają się zapasowe koła i... bambusowy kij, którym Leontis wspiera się w różnych sytuacjach. Ten kij służy mu i do podpierania się podczas marszu, i do obrony przed łobuzami.

Czytaj też: Cykloturystyka. Rowerem po Europie

Leontis traktuje swoją wyprawę jako wielką przygodę i specyficzna terapię. Ciągle uśmiechnięty, pogodny, życzliwy dla ludzi. Póki co nie zamierza rezygnować z roweru, a w głowie już planuje następną wycieczkę dookoła Europy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Można mieć różne podejście do samego sposobu życia, wybranego przez Łotysza.
Na przykład wystawioną czapkę jedni postrzegają za osobliwy i usprawiedliwiony sposób na zdobycie środków do życia i podróży, inni wprost za żebractwo.

Ale ja o zdrowiu chciałem:

/Kiedyś bardzo poważnie chorowałem na cukrzycę, zwykły spacer był dla mnie problemem. Dieta, którą sobie narzuciłem, oraz tysiące kilometrów na rowerze sprawiły, że dziś jestem zupełnie zdrów./

Potwierdzam.
Ja również chorowałem na cukrzycę, która według tak zwanej oficjalnej medycyny jest chorobą nieuleczalną.
Oczywiście są są różne przypadki cukrzycy, typ I i II, oraz stadia choroby, ale do pewnego momentu cukrzyca typu II jest uleczalna. Przez wyleczenie rozumiejąc brak potrzeby brania insuliny i innych środków farmakologicznych, zachowując odpowiedni tryb życia. ( ruch i dieta)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pogoda ducha,trzeźwy spokój umysłu, odwaga czyni człowieka wolnym.
Podróże uczą pokory i wzajemnego poszanowania.
Pozdrawiam Pana Leontisa oraz młodego kolegę Jakuba Kaczanowskiego.
Życzę przyjemnej żeglugi w oceanie Wirtualnej Polski łodzią Wiadomości 24.
sława

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.