Facebook Google+ Twitter

Na Forum rozgorzała dyskusja o grożącej nam epidemii plusów

Wasza dyskusja jest ważna, a temat wart zachodu, bo dotyczy naszych wzajemnych relacji, wzajemnego szacunku i zaufania -- jesteśmy dorośli i tak powinniśmy podchodzić do tego, co razem (każdy swoim autorskim działaniem) tworzymy.

Kochani :) wybaczcie, że reagujemy dopiero teraz, ale została nas zaledwie dwójka na posterunku (Magda i Staszek), a w gazecie mnóstwo pracy :) Reszta ekipy rozjechała się po Polsce na szkolenia i spotkania ze szkołami oraz w celach dziennikarskich, ja niedawno wróciłam ze spotkań z licealistami, które odbywam w Warszawie.
Obserwujemy Waszą dyskusję bacznie, wyciągamy wnioski z Waszych uwag i zapewniamy, że żadnego problemu nie ignorujemy -- każdy z nich jest przedmiotem naszych rozważań i dyskusji.

To prawda, że pojawił się problem jednego z naszych autorów, któremu dobry kolega -- inny autor "Wiadomości24.pl", nastawiał plusów przy każdym tekście, tak mu się strasznie podobały :) Nietrudno było do tego dojść. Ta kumplowska przysługa sprawiła tyle jedynie, że obaj panowie odebrali sobie wiarygodność (a to cecha ważna raczej wśród dziennikarzy -- również obywatelskich) i wiele stracili w naszych oczach.

Ale nie wpadajmy w paranoję! Ewo, jeśli ktoś wybija się na czoło albo przybywa mu punktów to nie znaczy przecież od razu, że to jakaś ściema. Przecież wszyscy znamy wzajemnie swoje dokonania, czytamy teksty, znamy ich wartość i widzimy, jakim cieszą się zainteresowaniem.

Wasza dyskusja jest ważna, a temat wart zachodu, bo dotyczy naszych wzajemnych relacji, wzajemnego szacunku i zaufania -- jesteśmy dorośli i tak powinniśmy podchodzić do tego, co razem (każdy swoim autorskim działaniem) tworzymy. Zastanawialiśmy się, jak problemowi zaradzić. Jest kilka możliwości z likwidacją punktacji włącznie. Ale!Tej ostatniej nie można przecież dyskutować w tak wąskim gronie, podczas gdy mamy już ponad 400 autorów. Tym bardziej, że punktacja ma przecież swój urok :)

Jak wspomniałam możliwości jest wiele, ciekawy wydaje się pomysł Magdy, by w profilu autorów, przy każdym tekście można było sprawdzić, kto przyznawał punkty (+ i -) za dany tekst -- każdy punkt będzie automatycznie sygnowany loginem przyznającego. Gdy tylko nasza ekipa z Naczelnikiem :) włącznie zjedzie do redakcji, porozmawiamy o tym na spokojnie. Obiecuję! I oczywiście będzie to tematem wspólnej dyskusji "czwartcasta" .

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Informacja ile odsłon miał dany artykuł jest bardzo potrzebna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

O widzę, że rozpętałem „burzę w szklance wody”.
Pani Doroto, jeśli już zaczynamy mówić o obiektywizmie, to jak widzę brakuje go Pani, bo jakoś tak się głupio składa, że oceniam teksty, które przeglądam. I skoro ma Pani dostęp do statystyk, to informacje w styli „kolega koledze” powinna sobie Pani darować, bo prawie każdy tekst, który czytam oceniam. I raczej, jeśli mi się coś nie podoba to zostawiam komentarz, a stawianie minusa sobie daruję. A to, że akurat czytanie rozpocząłem od autora, który miał najwięcej tekstów, to chyba nie zbrodnia. Cóż, widać nie mam polskiego charakterku i nie ciągnę tego co spostrzegam w przepaść, tylko w górę.
Fakt, raczej przepadać Pani za mną nie będzie, bo jednak zamierzam pozostać sobą i jeśli mi się coś podoba, lub nawet sam zamysł twórczy był udany, jedno porównanie trafne to postawię plusa i oczywiście Pani za te insynuacje stawiam go również.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale się porobiło :)
Ewę chyba poniosły emocje w sprawie plusów. Korci mnie, by wyjawić nieco tajemnic, ale... Na pewno tak długo, jak społeczność aktywnych jest liczona w setkach, góra kilku setkach takie spektakularne zdarzenia, jak gwałtowny wzrost popularności (osób lub tekstów) będą miały miejsce. Rozemocjonowanym przypomnę tylko, że w tej chwili (podglądam dane....) jest 2700 zarejestrowanych. Gdyby ktoś otrzymał tyle plusów lub minusów byłyby naprawdę powody do radości, niepokoju czy wielkich emocji. Na pewno redakcja byłaby zaniepokojona gdyby tych małych punkcików było więcej niż osób w serwisie...
- Jakie to ma znaczenie - pisze Marlwa. Niby nie ma, ale też i ma. Odpowiem dykteryjką z pewnej redakcji, gdzie oprócz wycen honorariów pojawiła się ocena punktowa. Subiektywna - to prawda. Budziła ogromne emocje, ale z czasem straciła na znaczeniu, każdy i tak wiedział kogo na co stać, jakie teksty potrafi napisać i nie trzeba do tego specjalnej statystyki.

A na koniec odniosę się do kwestii oglądalności tekstów, stron. Kto zna trochę sieć wie, że i tym można manipulować (sztucznie nabić odsłony). I tak źle, i tak niedobrze. Ale uspokajam - idziemy w kierunku publikacji tego typu informacji...
Paweł Nowacki
PS. :) i chciałbym się pewnego dnia obudzić, by okazało się, że wszystkie problemy i potrzeby informatyczne byłyby załatwione. I wtedy może mniej było emocji wokół plusów i minusów, a więcej wokół tekstów... :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

ten autor to chyba ja :)
ale mam kilka zastrzeżeń do tego, co napisała Dorota:
1. osoba, która nastawiała mi tych plusów wcale nie jest "moim dobrym kolegą", mało tego - nie mam nawet zielonego pojęcia, kto to jest, ale z chęcią bym się dowiedział ;)
2. "kumplowska przysługa" - nie podoba mi się to sformułowanie, brzmi to tak, jakbym się z tą osobą dogadał, co do oceny moich artykułów, a tak oczywiście nie było
3. nie wiem dlaczego w tym przypadku to ja miałbym tracić na wiarygodności (a także w waszych oczach), straciła raczej osoba, która te plusy stawiała
4. nikogo o żadne stawianie plusów nigdy nie prosiłem, i zapewne nigdy nie będę, z nikim tego nie ustalałem - to była tylko i wyłącznie własna inicjatywa "tej" osoby

Komentarz został ukrytyrozwiń

I o to właśnie mi chodziło:) O to, co napisałaś w ostatnim akapicie:) Tylko o to :) Powtarzam, nie podejrzewam żadnej ściemy przy moim nazwisku. Otrzymałam je pewnie z życzliwości, za która dziękuję:) Optuję jedynie za ostatecznym zajęciem się sprawą punktacji przez Redakcję. Twój tekst jest dla mnie dowodem, że potrzebnie podjęłam temat, a Twoja obietnica całkowicie mnie zadowala :) Pa, pa :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

I jeszcze prosimy o rozpatrzenie sprawy dot. legitymacji lub czegoś ewentualnie zamiennego, a potwierdzajacego wiarygodność przynależności do wspólnoty W24. Co do punktacji - wypowiedziałem sie już kilka razy, ale podsumowując - uważam, że plusy mogą zostać i minusy też, tylko niech będzie wiadome, kto je dał. Krótko - jak punkty to tylko z komentarzem. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zasadniczo nie rozumiem dalej problemu. Jesteśmy ludźmi dorosłymi, więc myśle, że poza wyjątkami, taka sytuacja się już nie powtórzy, każdy się będzie bał;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szczerze to wydaje mi się, że problem plusów jest drugorzędny. Ale warto się takowym zająć. Myślę, że pomysł aby plusy były sygnowane logiem przyznającego jest dobry. Ale pewnie problemu nie rozwiąże. Zaraz poajwi się inny, typu ja Tobie - Ty mi i od razu kółka wzajemniej adoracji. Z drugiej strony sobie myślę jakie to ma wogóle znaczenie - czy rzeczywiście to taka podnieta, że ktoś ma tyle a tyle plusików? Bym nie przesadzał. Ze swojej strony dodam, że fajnie by było aby przy artykułach było coś takiego jak "ilość odsłon". Tak, z czystej ciekawości chciałbym czasem wiedzieć czy ktokolwiek mój artykuł czytał (niekoniecznie komentował). Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.