Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Ciekawostki > Na golasa do banku - pewnie to jakieś bzdury!

Pozycja materiału w rankingach:

25882 miejsce

Dział: Ciekawostki

Ocena: 16pkt

Oceń:

Na golasa do banku - pewnie to jakieś bzdury!


Bank zawsze uchodził za instytucję poważną i wiarygodną. Wystarczy popatrzeć na jego monumentalne siedziby, które zastąpiły nam gotyckie katedry. Nawet, gdy nie mamy pieniędzy - bank je ma!

 / Fot. Jorge Barrios, Domena PublicznaOstatnio na jednej ze stron internetowych (SE.pl) przeczytałem, że jakiś recydywista oferował klientkom przez internet pożyczkę, żądając w ramach jej zabezpieczenia roznegliżowanych zdjęć. Wiele potrzebujących pań złamało zasady moralne i dostarczyło pomysłowemu pożyczkodawcy swój negliż, nawet w towarzystwie dzieci i zwierząt.

W dzisiejszych czasach można by to uznać za zabawną ekstrawagancję, gdyby nie komentarze pracowników banków pod tą informacją. Okazuje się, że banki także zabezpieczają się przez porno-foty!

"Pani z banku" zamieściła taki wpis: "To normalna procedura. Jak ktoś nie ma hipoteki i stałej pensji, to w ten sposób banki się zabezpieczają. Ale tylko nagie zdjęcia. Bez pornografii". Potwierdza to "Dyspozytor z banku": "Potwierdzam. W naszym banku można nawet takie zdjęcie zrobić na miejscu. Klient dostaje jedną odbitkę, jedna idzie do sejfu jako zabezpieczenie i jedna do komisji nadzoru bankowego". A "Kierownik" dodaje: "To prawda. Na stronach centralnego rejestru długów można zobaczyć zdjęcia tych, co nie zapłacili raty w terminie. Klienci się na to godzą, bo za każde kliknięcie na zdjęcie odejmujemy 1 grosz od długu".

To ci dopiero. Rozumiem, że robota przy cudzych pieniądzach to straszliwa nuda, a to swędzenie palców... Personel musi się odprężyć, a może i sprężyć przy oglądaniu płciowych detali. Tak się łączy przyjemne z pożytecznym. Ale czy w dobie swobody seksualnej jest to najlepszy sposób na zabezpieczenie kredytu? A jak taki golas ze zdjęcia nie odda bankowi pieniędzy? Bank wyśle fotkę do jego narzeczonej, do proboszcza, na stronę internetową? Najwyżej wypromuje go do "Playboya". Wierzyć się nie chce w skuteczność takiego "bankowego szantażu".

Czytaj dalej --->

Zobacz także:

Józef Jasielski OFFline profil autora

Autor: Józef Jasielski

Napisz do autora

Artykuły (67) Galerie (0) Średnia ocen (3.89)

Miejscowość: Gdynia | Kraj: Polska

O mnie: socjolog, reżyser, scenograf, dramaturg, poeta, tłumacz-adaptator, wykładowca uniwersytecki, publicysta, bloger...

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.