Pozycja materiału w rankingach:
Odnoszę dziwne wrażenie, że geje, poprzez marsze równości, wmawiają przede wszystkim sobie, że są odrębną częścią społeczeństwa. Niestety, to jest źródło naszej porażki – nie mamy do zaoferowania polskiemu społeczeństwu nic, oprócz naszej seksualności.
Zobacz także:
Artykuły
(1)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.64)
Wiek: 27 | Miejscowość: Gliwice | Kraj: Polska
Sortuj komentarze:
Adam Degler 20.01.2008 15:39
Grzesiu, jak czytam Twoje komentarze jak ten wyżej, dochodzę do wniosku, że głupota może nie mieć granic.
Agnieszka Wojewoda 20.01.2008 15:46
"Bardzo bym chciał, by to z kim preferujemy uprawiać seks nie było powodem do kategoryzacji. Mocno wierzę w to, że kiedyś ten podział ulegnie marginalizacji. Dla dobra wszystkich."
I tak właśnie będzie, gdy staniemy się normalnym krajem. A póki co, nim nie jesteśmy. Zerknij sobie na materiał o bieliźnie erotycznej opublikowany obok, poczytaj mniam mniam komenty Panów, obejrzyj obślinionych liderów Big Cyc a następnie wyobraź sobie, czy dałoby się coś takiego opublikować gdyby odbiorcą erotycznych łaszków nie byli faceci hetero, a homo, i gdyby na kolanach jednego z rozochoconych panow nie tańczyła piękna Pielęgniarka, a seksowny Pielęgniarz.
Parady Równości są po to, byś kiedyś mógł żyć godnie.
Grzegorz Korzeniowski 20.01.2008 16:06
Adasiu, miło mi, że w jakiś sposób zwiększam Twój stopień samoświadomości.
Szymon Niemiec 20.01.2008 16:09
Naprawdę Adamie nie sądzę abym miał problem. Pisałem już o tym nie raz, że w mojej opinii środowisko gejowskie w Polsce nie istnieje jako całość i nigdy nie uzurpowałem sobie prawa do mówienia w imieniu ogółu. Nawet moje artykuły odczytywane jako "manifesty" były zawsze pisane w pierwszej osobie, jako moje przemyślenia, oczekiwania czy refleksje.
Bardzo cieszę się, że coraz więcej osób homoseksualnych "wychodzi z szafy", nawet jeżeli robią to tylko po to, by kazać mi milczeć. To cieszy, bo dowodzi, że ludzie przestają się bać - rzecz nie do pomyślenia jeszcze 8 lat temu.
I wierz mi, bardzo bym chciał doczekać chwili, kiedy w naszym kraju stwierdzenie "Jestem w związku partnerskim" będzie przez większość traktowane z taką samą nonszalancją, jak stwierdzenie "Jestem w związku małżeńskim".
Łukasz Seredyński 20.01.2008 16:21
"Niestety, to jest źródło naszej porażki – nie mamy do zaoferowania polskiemu społeczeństwu nic, oprócz naszej seksualności."
Przepraszam geje w Polsce mają tańczyć, śpiewać czy może kupować co miesiąc czteropak "Tyskiego" heteroseksualistom żeby się przypodobać? Na paradach mają przedstawiać sztukę antyku żeby "zaproponować coś społeczeństwu"? O czym Ty piszesz ?! Geje walczą w Polsce o to, żeby mogli przejść w Polsce na ulicy trzymając się za ręce i żeby nikt nie rzucił w nich kamieniem a Ty piszesz, że muszą coś nowego zaproponować społeczeństwu. Chyba jednak to społeczeństwo musi teraz zaproponować gejom "coś nowego" czyli na przykład tolerancję...
Szymon Niemiec 20.01.2008 16:24
"Nic nowego"....no tak... ostatecznie Opera, Teatr, Literatura...to przecież nic nowego ;)
Tymek Wołodźko 20.01.2008 17:04
Wyważony tekst, za to plus. A tak z drugiej strony, to niedługo z artykułów na W24 o osobach homoseksualnych będzie można książkę wydać... Dość ciekawe zjawisko, ciekawe z czego wynika..?
Grzegorz Korzeniowski 20.01.2008 17:11
Najciekawsze, że w ciągu bodajże dwóch tygodni pojawiły się trzy teksty pisane z perspektywy "ja".
Marcin Rzeczkowski 20.01.2008 17:55
Łatwość publikowania może? Boom w literaturze? Albo po prostu pojawienie się tutaj pierwszego tekstu, kontrowersyjnego, z bardzo google-lubnym tytułem.
Geje od dawna mieli do zaoferowania wiele społeczeństwu, tak samo jak podwójnie wykluczane lesbijki, o których jakoś tu zapomniano (norma, niestety).
Tyle że najpierw zakładano, że wszyscy są hetero. Później na pierwszy plan wysuwał się ich homoseksualizm (i, co ciekawe, działo się tak mimo licznych kampanii "jesteśmy tacy sami"). Być może społeczeństwo (mam tu na myśli ludzi wszystkich orientacji) po prostu musiało zaliczyć taki przejściowy etap?
Grzegorz Korzeniowski 20.01.2008 20:40
Mówisz o podwójnym wykluczeniu, jako o wykluczeniu na tle płci i orientacji, czy chodzi Ci o wykluczenie w ramach ruchu LGBT?
Śmierć Madzi z Sosnowca jak wyciskanie cytryny
(odsłon: +3309)