Pozycja materiału w rankingach:
Na ogół nie lubimy szaroburej jesieni. Ale przecież jest na to rada. O tej porze roku tradycyjnie namawiam do odwiedzenia palmiarni. Po wizytach w palmiarniach gliwickiej i zielonogórskiej zapraszam do Poznania.
Zobacz także:
Artykuły
(136)
Galerie
(148)
Średnia ocen
(4.83)
Miejscowość: Nowa Sól | Kraj: Polska
O mnie: Dziennikarka z zamiłowania, pedagog i polonistka z wykształcenia. Nominowana przez Autorów i Redakcję Wiadomości24.pl do tytułu Dziennikarza Roku 2009 miesięcznika Press. Dziennikarz Obywatelski 2009 Roku - głosami Kapituły Konkursu. Od sierpnia... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Paulina Plizga 28.11.2007 15:56
+ za świetne zdjęcia Jolu!
Palmiarnia chodzi mi po głowie od zeszłego roku,kiedy pokazywałaś zdjęcia z tej gliwickiej.Wciąż tylko marzę... ale dzięki za chwilę odskoku od rzeczywistości ... tej "szarej".
:)
Ewa Kowalska 28.11.2007 00:03
(+) Sławku, Maćku, Januszu, Jacku Adamie - wyrosła Wam silna konkurencja :) Jolu, fotografujesz rewelacyjnie :)
Barbara Chocianowicz-Markiewicz 27.11.2007 22:19
tak palmiarnia jest świetna na jesienne dni - od żaru tropików, przez sawannę... a wszystko w towarzystwie pięknych roślin, tak pięknie przez Ciebie uchwyconych (+)
Autor usunął profil 27.11.2007 19:21
Bezapelacyjnie pieknie uchwycona palmiarnia. 4 bym poprawil, ale to moje - jak zwykle subiektywne - zdanie. Nie lubie Poznania, ale Twoja palmiarnia mi sie podoba.
Bartłomiej Graczak 27.11.2007 19:19
Plus oczywiście. Zdjęcie nr 7 mnie rozbawiło :)
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +7309)