Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

174045 miejsce

Na kawę do prałata Jankowskiego

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2007-10-18 09:21

Instytut księdza Henryka Jankowskiego, legendy solidarnościowych strajków w Gdańsku, ogłosił, że będzie sprzedawać licencje na prowadzenie klubokawiarni. Będą one działały pod nazwą Bardzo Miła Atmosfera. To kolejny już, po wodzie i winie ze zdjęciem prałata na etykietach, pomysł zarządu instytutu na handlowe wykorzystanie wizerunku byłego proboszcza parafii św. Brygidy.

- Za pięć lat, kiedy lokale pod marką Bardzo Miła Atmosfera uda się otworzyć w przynajmniej dziesięciu miastach, sieć zadebiutuje na giełdzie. To pozwoli zdobyć pieniądze na bardziej intensywny rozwój - ujawnia "Polsce" swoje plany Mariusz Leszek Olchowik, prezes instytutu i prawa ręka księdza Jankowskiego.

Zainteresowanych zakupem licencji na prowadzenie klubów przedsiębiorczy prezes poszukiwał na targach franczyzowych w warszawskim Pałacu Kultury i Nauki. Przy stoisku kłębiły się tłumy, ale głównie starszych osób, bo rozdawano darmowe książki wydawane przez instytut. Najwięcej gapiów przeciskało się do skromnej lady, kiedy na stylowym, gdańskim fotelu zasiadł sam ksiądz Jankowski, a piękne hostessy częstowały zaproszonych gości winem Monsignore i wodą "Jankowski". Jednak o licencję nie zapytał księdza prałata nikt. Prezes instytutu Mariusz Leszek Olchowik, twierdzi jednak, że chętni są. - Mamy już 17 zgłoszeń, które weryfikujemy - deklaruje prezes.

Instytut oferuje franczyzo-biorcom szyld, nazwę i dostawy produktów z wizerunkiem prałata. W zamian musi zagwarantować sprzedaż 150 gatunków piwa, 100 rodzajów kawy i 100 rodzajów herbaty. Musi też uiścić opłatę franczyzową. Niestety, prezes Olchowik nie chce zdradzić, ile trzeba zapłacić za możliwość korzystania z marki prałata. Do tej pory nie przygotowano ani jednej ulotki, która informowałaby o warunkach franczyzy. - Ceny licencji będą negocjowane podczas indywidualnych rozmów. Zainteresowani sami sformułują ofertę - mówi Olchowik.

Dodał też, że opłata zależeć będzie od wielkości miasta i kosztów urządzenia lokalu. W małym mieście może kosztować to kilkadziesiąt tys. zł, w dużym - nawet 500 tys. Wchodzących do lokalu powita portret księdza Henryka Jankowskiego. Wnętrze pomieści część kawiarnianą, księgarnię, galerię obrazów oraz sklep z wyrobami ze srebra, złota i bursztynu.

W lokalach sprzedawane będą też wydawane przez instytut książki, a także firmowe wino, woda i gadżety z wizerunkiem prałata, na przykład koszulki, bluzy i breloczki. Pierwszą kawiarnię zainteresowani zakupem licencji franczyzowej będą mieli okazję obejrzeć już w listopadzie. Dobiegają końca prace remontowe w 130-metrowym lokalu przy ul. Francuskiej na Saskiej Kępie w Warszawie.

- Będzie miejscem spotkań z autorami książek wydawanych przez instytut, dyskusji o ważnych sprawach państwa - podkreśla ksiądz Henryk Jankowski. Kolejne kawiarnie powstaną w odstępach półrocznych. Druga najprawdopodobniej w Elblągu, a kolejne w Gdańsku, Lublinie, Katowicach, Wrocławiu, Białymstoku, Toruniu i Poznaniu.

Ksiądz Jankowski nie zgadza się z opinią, że jako duchowny nie powinien angażować się w prowadzenie lokali.
- Ja nie prowadzę biznesu, prowadzi go instytut - tłumaczy. - Kluby budzą wielkie emocje, bo do tej pory takich nie było. Ale kiedy powstaną, wszyscy przywykną - mówi.

Paweł Wyszomirski

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.