Pozycja materiału w rankingach:
Trójstyk granic to punkt, w którym spotykają się granice trzech równorzędnych jednostek terytorialnych. Najczęściej odnosi się to do granic państw. W Polsce mamy takich sześć. Na niektórych możemy jeszcze zobaczyć tablicę: Granica państwa. Przekraczanie zabronione.

Kiedy wybierałam się na Suwalszczyznę, słyszałam głosy: - Ojej, to na koniec Polski! Ale zaraz potem: - Zazdroszczę. Teraz rozumiem, było czego. Na dowód przywołam tutaj choćby kilka moich artykułów z tych miejsc: Wigierskimi śladami Jana Pawła II, Puńsk - polska stolica Litwinów, Zobaczyć najgłębsze, największe... Przed sezonem, Co ciekawego można zobaczyć w Szwajcarii? Suwalskiej.
Miejsca te są przeważnie oznakowane za pomocą specjalnych znaków granicznych, flag państwowych, obelisków. Na świecie najwięcej takich trójstyków mają Chiny - czternaście. 
polna droga prowadząca do słupa granicznego - a dokładnie do trzech słupów granicznych. Przy szlabanie granicznym widać trzy pasy graniczne, które stanowią granicę między Polską, Litwą i Rosją (ściślej - należącym do niej obwodem kaliningradzkim). Granica oddzielająca tenże obwód od Litwy istnieje niezmieniona od lat. Ustalił ją traktat zawarty w 1442 r. nad jeziorem Mełno koło Grudziądza. Do II wojny światowej granica ta biegła dalej na południowy wschód, oddzielając niemieckie Prusy Wschodnie od Polski.
Kto pokaże pozostałe polskie trójstyki granic? Zobacz także:
Artykuły
(136)
Galerie
(148)
Średnia ocen
(4.83)
Miejscowość: Nowa Sól | Kraj: Polska
O mnie: Dziennikarka z zamiłowania, pedagog i polonistka z wykształcenia. Nominowana przez Autorów i Redakcję Wiadomości24.pl do tytułu Dziennikarza Roku 2009 miesięcznika Press. Dziennikarz Obywatelski 2009 Roku - głosami Kapituły Konkursu. Od sierpnia... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Krzysztof Masłowski 27.01.2011 00:20
Bardzo ciekawy pomysł cyklu. Pozdrawiam z "końca świata".
A gdyby ktoś bardzo chciał zobaczyć, jak się piecze sękacza nad ogniem to proszę o kontakt. Przy okazji Waszego pobytu na Suwalszczyźnie pomogę zorganizować obserwację i degustację świeżego wypieku. Osobiście wolę sękacze wypiekane przez gospodynie w pobliskich wsiach niż te z nieznanej mi bliżej suwalskiej cukierni.
Tadeusz Śledziewski 31.07.2009 23:33
Nie wiem, czy moje skojarzenia będą adekwatne do treści artykułu? Mnie zaraz po przeczytaniu przyszło na myśl zapytanie, które usłyszałem od jednego z uczestników, zwykłego spotkania towarzyskiego. Czy sąsiedzi mogą być przyjaciółmi? Odpowiedź wydaje się prosta - pewnie, że mogą. Czego przykładem są stosunki Polsko-Litewskie. "Prosta" zaczyna być krzywą łamaną, gdy spojrzymy na stosunki Polsko-Rosyjskie. Dlaczego, wbrew legendzie Rosjanin nie był nigdy Polakowi bratem? A tak wiele cech mają podobnych.
Wiesław Tuszyński 27.07.2009 16:31
Mysłowice dworzec- trzy cesarstwa czas zaborów
Cecylia Markiewicz 15.07.2009 20:54
Jolu, dobry pomysl pokazania wszystkich trojstykow granic.
Autor usunął profil 15.07.2009 20:20
Czekam na wrzesien... Czekam rowniez dlatego, ze do tej pory moje zdanie o Podlasiu jest zakażone stereotypami i kilkoma, niezbyt przyjemnymi przeżyciami z mieszkańcami tej części Polski.
Autor usunął profil 15.07.2009 20:08
Sękacza na ogniu mało kto już piecze, specjalistami są Muzułmanie, a dokładniej Tatarzy. Wiem gdzie i znajdę. Poza tym dla turystów prawie każdy zajazd szykuje sękacze, ale w elektrycznych piecach - to żaden smak...... Jak już pisałem Jackowi - na wrzesień się nastawiam, żeby odsłonić kilka ciekawych tematów, o moim kochanym Podlasiu. :)
Jolanta Paczkowska 15.07.2009 17:39
Antoni, no to może odkryjesz Porajów, do którego mnie za blisko. ;)
A może ktoś pokaże, jak się robi sękacze, bo to ciekawe jest. :)
Autor usunął profil 15.07.2009 16:07
Polska-Czechy-Niemcy
Porajów
http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Zi-dreilaendereck3.jpg
Autor usunął profil 15.07.2009 13:17
Powiedział bym wstyd się przyznać, ale cóż....... Szlak tego pasa przygranicznego przemierzałem jak nie setki, to tysiące razy i widać spowszedniało mi to. Nowa osoba, dobre oko Pani Jolanty wyłuskało piękno i ciekawostkę tych terenów. Naprawdę mało kto wiedział do tej pory i chyba nadal nie wie, że jest to miejsce w którym stykają się aż trzy granice Państwowe. Nie chowam głowy w piasek, ale naprawdę gratuluje. :)
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +7309)