Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

141898 miejsce

Na koniec tygodnia myśl czwarta

W ponurych okolicznościach mglistej przyrody, po przeczytaniu "Trzech myśli na koniec tygodnia" pana Rafała G., naszła mnie myśl czwarta.

Myśl ma charakter czysto medyczny, i Autor politycznych zapewne wybaczy mi to uzupełnienie.

Na początek krótka definicja:
Paranoja bywa

definiowana
jako zespół wyolbrzymionych i nieuzasadnionych lęków, że „ktoś”, „oni” chcą skrzywdzić daną osobę. Charakterystyczna jest obecność urojeń, zwykle trwałych, czasami trwających całe życie. Poza urojeniami prześladowczymi, częste są także hipochondryczne i wielkościowe.”

Zapewne źródła zaburzeń kryją się w mrokach dzieciństwa, nawet, gdy człowiek wychowany jest na Żoliborzu, nie taplał się na podwórku ze szmacianką i zasadniczo pochodzi z wyższej półki. Nie wiemy więc, czy credo „nikt nas nie przekona, że białe jest białe, a czarne,
czarne” jest wynikiem uderzenia główką o tekturowy księżyc, czy może światła jupiterów
ufiksowały w młodocianym artyście nimb wielkości. Faktem jest jednak, że wyjątkowość osoby jawi nam się od kilku lat w przemówieniach zza trybuny, w wywiadach prasowych, radiowych i telewizyjnych.

Byłoby truizmem cytować genialne myśli wodza, który stoi na właściwym sobie miejscu, ale ostatnie wydarzenia spotęgowały specyficzny stan umysłu wielkiego człowieka. Podejrzliwość i urojenia przybrały niespotykane rozmiary, co się przekłada między innymi na sugestię o antydatowaniu dokumentów rządowych, których - jak twierdzą znający się na rzeczy - antydatować się nie da. Niesłychane to odkrycie spowodowało dyskusję w studiu telewizyjnym, podczas której red. Wołek stwierdził ironicznie, że z pewnością były też (te dokumenty) pisane atramentem sympatycznym. Aby jednak nie mieszać więcej ludziom w głowach, wygłosił dla uspokojenia nastrojów tezę, że jednak są granice paranoi.

Niestety, myli się pan redaktor Wołek, ponieważ granic takich nie ma! Z pewnością nie ma ich dla czołowego przedstawiciela Żoliborza, który stwierdził właśnie, że odwołany Mariusz K. jest wciąż szefem CBA i tylko ma przerwę w wykonywaniu funkcji. Aby uwiarygodnić niewiarygodne, dodał, że on sam również ma przerwę.
Ponieważ obaj panowie w trakcie przerwy pokazują się intensywnie w telewizji, zamiast np. jeść drugie śniadanie - należy przypuszczać, że przerwa pana JK dotyczy funkcji premiera, bo to jedyna funkcja, którą mu przerwano.

Przerwany stosunek pana JK z urzędem, jak każdy stosunek przerywany, odbił się bardzo niekorzystnie na jego zdrowiu. W tej sytuacji urojenia w przebiegu paranoi nasilają się wprost proporcjonalnie do długości przerwy, która nie została niestety, wykorzystana na leczenie.
Wręcz przeciwnie - fascynacja internetem powiększyła obszar fantazji, a szklanka piwa też - nieprzywykłemu - wyrządziła widoczne gołym okiem szkody. Pozostaje więc przetransponować hasło ukute dla kierowców i zawołać „piłeś - nie pier…!”. Zapewne nie załatwi to sprawy, ale próbować zawsze można.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

Jadwigo - miarkujmy słowa. Może zadarliśmy z nowym rządem na uchodźctwie ustanowionym w Szwajcarii ;D Zaraz nas premier Tadek do łżeelit zdegraduje i co będzie? :p

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukaszu :) wszak już od dawna robię tu programowo za wiedźmę :) Ostatnio awansowałam na elitę z szafy niejakiego Lesiaka, co mi niesłychanie podbudowało samoocenę. Jedynie słuszni uzupełniają szeregi wrogów,których potrzebują na równi ze szwajcarskim powietrzem. :)

Panie Tadeuszu - nie zpomniałam. W przaśnych czasach głębokiej komuny, kiedy ustosunkowany tato załatwił hałturę w filmie dla dwóch rozkosznych blondasów, dekoracje były ubogie, a ksieżyc z tektury. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Jarosławie mam do Pana żal. Bo to ja chciałem zauważyć, żę Pani Jadzia, tym razem przeoczyła wzmiankę o dwóch takich co ukradli księżyc. Ale jak Pan to zrobił, to ja nie mogę tego robić drugi raz. Tak mi szkoda. Zrobienie dobrego wrażenia przeszło mi koło nosa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Jadziu - tego nam brakowało na zakończenie tygodnia w "polityce" dziś P.Poncyliusz komentował wczorajsze doniesienia badania opini publicznej PO 49% , PIS 26% , SLD 8% i PSL 5% i ku zdziwieniu wszystkich twierdzi iż trzeba miesięcy na spadek notowań PO ale przewiduje iż nastąpi to już niebawem - aż boje się myśleć co tam "sztab PiS" ma w zanadrzu dla polaków
ale jedno jest pewne - za rok tracą prezydenta i samorzady , za dwa lata pozycje w sejmie i senacie do 2015 r powinna po nich pozostać historia-tylko historia "o dwóch takich którzy chcili nam ukrać wolność - bo księżyc już dawno ukradli" i dlatego pozostało tylko słońce "słońce Peru" hahahahahahahahahahah
jaki wniosek - trzeba było księżyca nie kraść / takie są skutki błedów wychowaczych w młodości - a mówił ksiądz siódme "nie kradnij"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oj, kąśliwa Pani Jadwiga dzisiaj :) 5/5

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przykro, że na razie "nie mam twarzy" ale rychło uzupełnię ten brak. Muszę tylko wyszukać takie cóś z "bananem" aby harmonizowało z artykułem pani Jadwigi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Doooooooobre!!! :))))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak to sie plecie na tym Bozym świecie. Im dalej od wojny, tym liczniejsze szeregi "kombatantów", im dalej od PZPRu - tym wiecej "dziewic" antykomunistycznych.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 25.10.2009 00:07

niech będzie Lesiak i to wam dedykuję:http://www.youtube.com/watch?v=GY_tPhgvB90

Komentarz został ukrytyrozwiń

...Lesiaka, jeżeli już :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.