Facebook Google+ Twitter

Na Krakowskim Przedmieściu nie powstanie pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej

Hanna Gronkiewicz-Waltz powiedziała, że na Krakowskim Przedmieściu nie powstanie pomnik upamiętniający katastrofę rządowego Tupolewa z 10 kwietnia br.

Hanna Gronkiewicz-Waltz / Fot. Wikimedia Commons- Bardzo chętnie przez barometr warszawski zapytam warszawiaków, czy chcą jeszcze jakiegoś innego upamiętnienia ofiar katastrofy smoleńskiej tak jak pytałam o inne, ważne dla Warszawy sprawy. Jeśli mieszkańcy Warszawy postanowią, że taki pomnik ma powstać, to powstanie, ale z pewnością nie na Krakowskim Przedmieściu. Razem z konserwatorem zabytków wybierzemy odpowiednie miejsce - powiedziała prezydent Warszawy podczas sesji Rady m.st. Warszawy.

Gronkiewicz-Waltz zwróciła się również do polityków ze wszystkich ugrupowań, aby nie traktowali krzyża jako oręża w kampanii wyborczej, która, jak stwierdziła prezydent, nieoficjalnie już się rozpoczęła.

Pani prezydent dodała, że rozwiązanie problemu krzyża nie leży w kompetencji ratusza. Teren, na którym znajduje się krzyż, należy do Kancelarii Prezydenta RP i to ten organ może wydać w tej sprawie decyzję o usunięciu lub pozostawienia krzyża.

Stołeczni urzędnicy naciskają aby prezydent zajęła się sprawą zgromadzenia ludności pod Pałacem Prezydenckim. Radni SLD uważają, że zbierające się tam osoby, robią to w sposób nielegalny, kpiąc ze wszystkich państwowych instytucji, które nie potrafią podjąć stanowczych kroków. Kolejnym argumentem radnych SLD, który ma skłonić Gronkiewicz-Waltz na podjęcie decyzji w tej sprawie, są ogromne koszty, jakie miasto ponosi. Są to wydatki na służby porządkowe.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

jendras
  • jendras
  • 29.08.2010 17:54

Nie można stawiać pomnika najgorszemu prezydentowi,który z pałacu urządził przechowalnię dla przegranych polityków.

Komentarz został ukrytyrozwiń
dziedzic
  • dziedzic
  • 28.08.2010 18:49

Szanowni Państwo ,już jest to nudne ,niegrzeczne,krzyż ,pomnik,przeciwnicy,zwolennicy,proszę wykupić plac pod owe obiekty z własnych środkow,opłacić rzeżbiarzy ale od kasy państwa rączki z daleka,ileż to już kosztowało,pogrzeby odszkodowania końca nie ma "dobry Jozefek ale z czyjego woreczka".Dorosłe osoby wykształcone otrzymały ogromne odszkodowania,a corka borowca kilka krotnie mniej. Ileż w czasie walk wyzwoleńczych ,powstań zgineło polskich roż a tak mało się o nich wspomina.Obecnie tworzymy bohaterow narodowych ,porownanie zasług zostawiam bez komentzrza.Polak ma to zakodowane ,że musi mieć przeciwnika bo bez tego nie może uprawiać polityki.Dla rodzin zgony , jest to tragedia,każdy ma krzyż ,pomnik, w miejscu wiecznego spoczynku.Uszanujmy ich odejscie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
jurek valtz
  • jurek valtz
  • 28.08.2010 17:42

Pani prezydent najchetniej postawilaby pomnik gwiazdy DAWIDA,poniewaz krzyz tej pani uwlacza.

Komentarz został ukrytyrozwiń

1. Prezydent warszawy oświadczyła, że to nie jej kompetencje - czemu w takim razie m.in. Straż Miejska, z kasy miasta, ochrania "prywatna" posesje pałacu prezydenckiego?

2. Skoro tzw. obrońcy krzyża tak bronią jego ustawienia na cudzej posesji, to proponuje każdemu z nich postawić tej samej wielkości na ich prywatnych działkach lub (jeśli takowej nie posiadają) na środku w tzw. dużym pokoju (salonie) ich mieszkania... I niech go bronią jak długo chcą...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Elżbieta Olechowska
  • Elżbieta Olechowska
  • 26.08.2010 23:50

Zgadzam się z panem Kazimierzem. O tym co może stać na Krakowskim Przedmieściu decydują konserwatorzy. Trakt Królewski jest wpisany do UNESCO, kościoły są wystarczającym miejscem na krzyże. Poza tym właśnie rozpoczęto budowę pomnika ofiar katastrofy smoleńskiej na Powązkach, który powinien być gotowy na 1 Listopada.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przykro mi obwieścić przeciwnikom pomnika na Krakowskim Przedmieściu, że jednak pomnik tam powstanie. Prawica prędzej czy później przejmie władzę (nikt nie otrzymuje mandatu do sprawowania władzy na zawsze, tak wydawało się Gomułce i wielu innym "nieśmiertelnym" ale bieg historii niezbicie wskazuje, że ekipy rządzące się zmieniają). Stanie się to może za rok a może później. I wtedy powstanie pomnik ofiar tragedii smoleńskiej przed pałacem prezydenckim. Pomniki od zawsze stawiano dla upamiętnienia ważnych osób i zdarzeń i nie rozumiem dlaczego miałyby przeszkadzać w patrzeniu w przyszłość? Ekonomiści z PO do dzieła ! Macie władzę - myślcie jak uczynić kraj dostatnim. I nie zasłaniajcie się Krzyżem.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Kszyho
  • Kszyho
  • 26.08.2010 18:27

Nie jestem Warszawiakiem tylko mieszkańcem górnego śląska. Bardzo mnie cieszy fakt, że na Krakowskim Przedmieściu nie powstanie pomnik. Wygląd tego miejsca zanim postawiono tam krzyż, stracił by na wartości.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 26.08.2010 18:08

O tym, że na Krakowskim Przedmieściu nie będzie stał pomnik wiedziałem już 6 sierpnia. Nie trzeba było fatygować Pani prezydent. Tak samo, jak to, że tablica upamiętniająca ofiary katastrofy zostanie umieszczona na fasadzie pałacu prezydenckiego. Nie ilość pomników, krzyży, tablic i innych symboli świadczy o naszej pamięci i żałobie. Każda, nawet największa żałoba kiedyś się kończy. Pora pomyśleć o przyszłości, ale już nie pod krzyżem i walką o miejsce na pomnik.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.