Pozycja materiału w rankingach:
- Dla mnie było tak oczywiste, że ten kryzys musi się stać, że się dziwię tym, co się dziwią, że ten kryzys jest - mówił w zeszłym tygodniu w Lublinie, były wicepremier i minister finansów Grzegorz Kołodko. Jak twierdzi, przestrzegał przed nim już w swej książce „Wędrujący świat”.
Według profesora Kołodki, szukanie przyczyn kryzysu w krachu na rynku subrime jest pozbawione sensu. - Jest to tak ogłupiające, że jest to strata czasu. Najlepiej w ogóle nie czytać gazet, tylko czytać dobre książki - mówił Kołodko. Zapaść sektora nieruchomości w Ameryce to tylko pewien objaw głębokiej nierównowagi ekonomicznej, w jakiej znalazła się cała światowa gospodarka. W samych Stanach Zjednoczonych narastał deficyt handlowy i finansów publicznych, a nowojorska giełda pęczniała od oczekiwań, za którymi nie nadążała realna gospodarka i wydajność pracy. Obecnie "choroba" ze sfery finansów przenosi się na produkcję. A stąd już jedynie krok do milionowych zwolnień w skali globu.Zobacz także:
Artykuły
(2)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(0.00)
Wiek: 29 | Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Przyszłość gospodarki UE w rękach czterech państw?
(odsłon: +272)