Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

1653 miejsce

Na lato wyjątkowa proza argentyńska

  • Kinga Gc
  • Data dodania: 2012-07-05 16:07

Wakacje to idealny czas, aby nadrobić książkowe zaległości. Na plaży czy w pociągu warto mieć ze sobą ciekawą lekturę.

Oto kilka propozycji inspirowanych krajem gauczów i Patagonią, krajem, który Gombrowicz nazywał: "Ciastem, które jeszcze nie stało się plackiem, czymś po prostu niedokształtowanym, czy też protestem przeciwko mechanizacji ducha, niechętnym, niedbałym gestem człowieka, który oddala od siebie zbyt automatyczną akumulację – inteligencję zbyt inteligentną, piękność zbyt piękną, moralność zbyt moralną".

Julio Cortázar w 1967 r. / Fot. Fma12, domena publicznaJulio Cortázar "Gra w klasy"
Klasyka światowa. Książka, która kusi, zachęca, czasami zniechęca i wzbudza kontrowersje. Można ją czytać w nieskończoność, za każdym razem odkrywając nowe wątki i znaczenia.

Główny bohater Horacio Oliveira dzieli swój czas paryskiego emigranta między spotkaniami ze znajomymi w utworzonym wspólnie klubie, dziewczynę z dzieckiem, kochankę i swoje egzystencjalne rozterki. Picie mate, rozmowy o cierpieniu, literaturze, dziwny trójkąt, praca w szpitalu psychiatrycznym, szukanie sensu życia - niekończąca się powieść, którą można czytać na dwa sposoby, jako dwie książki. Pierwszą należy czytać normalnie, kończąc na rozdziale 56. Drugą należy rozpocząć od rozdziału 73 i kierować się zgodnie z tabelką ciągu numerów kolejnych rozdziałów.

Czasami aż nadto skomplikowana, wulgarna, przesiąknięta alkoholem i starym jazzem. Taka właśnie jest 700-stronicowa "Gra w klasy". Lektura obowiązkowa.

Manuel Puig "Pocałunek kobiety pająka"
Bohaterowie Puiga to dwaj siedzący w jednej celi więźniowie, z których jeden - homoseksualista Molina - dla zabicia czasu relacjonuje drugiemu - politycznemu Valentinowi - treść oglądanych kiedyś filmów bardzo podrzędnej kategorii. Opowieści, jakie snuje, niczym pajęczyna oplatają obu mężczyzn zmieniając ich wzajemne relacje i otwierając oczy na sprawy, o których żaden z nich dotychczas nie miał pojęcia.
Ernesto Sábato w 1972 r. / Fot. Nieznany, domena publiczna

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

"Boskie Buenos" Kory i Maanamu to cytaty z książki Kieffera "Żeby cię lepiej zjeść", jednej z wielu, które wraz z pozycjami zaproponowanymi przez Autorkę w końcu lat siedemdziesiątych WL w serii "Proza iberoamerykańska" objawiło Polakom i które spowodowały boom na tę literaturę.
Jestem pewien, że wciąż warto po nie sięgać.
Pozdrawiam. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 10.07.2012 09:00

Plus, bo już niewielu o tych pisarzach pamięta ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.