Facebook Google+ Twitter

Na odmrożeniu progów zyskamy… 4 zł miesięcznie

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2006-10-25 20:32

Rządowe propozycje zmian w ustawach o PIT i CIT nie wzbudzają entuzjazmu wśród opozycji. Również koalicjanci mają zastrzeżenia co do niektórych zmian w przepisach.

fot. Agnieszka Łuczakowska/Dziennik Zachodni Najważniejszym założeniem rządu jest odmrożenie progów podatkowych. Obecnie obowiązują dwa - 37 tys. 024 zł oraz 74 tys. 048 zł – a kwota zmniejszająca podatek to 530 zł. Zgodnie z nowelizacją od stycznia progi podatkowe będą wynosić 43 tys. 405 zł i 85 tys. 528 zł, a kwota zmniejszająca podatek ma wynieść 572,54 zł. Zmiany te mają dotyczyć również 2008 r. (progi to odpowiednio – 44 tys. 490 zł i 85 tys. 528 zł, a kwota zmniejszająca podatek - 586,85 zł). W 2009 r. ma obowiązywać tylko jeden próg podatkowy – 85 tys. 528 zł.

Nowelizacja zmienia też m.in. zasady opodatkowania sprzedaży mieszkań. Teraz płacimy 10-proc. podatek od przychodu, jeśli sprzedaż nastąpi przed upływem 5 lat od kupna lokalu. Od stycznia byłoby to 19-proc. podatek od dochodu ze sprzedaży.

Podczas sejmowej debaty na propozycjach rządu opozycja nie zostawiła suchej nitki. Jej zdaniem odmrożenie progów spowoduje, że osoba zarabiająca 2 tys. zł brutto zyska na tej operacji 4 złote miesięcznie. – Z tego wynika jasno, że Polacy w przyszłym roku zapłacą większe podatki. Rząd wycofał się ze swoich obietnic dwóch stawek podatkowych 18 i 32 procent – mówił Zbigniew Chlebowski z PO. Dodał też, że nie została spełniona inna obietnica – obniżenie pozapłacowych kosztów pracy. Składka rentowa miała zmaleć z 13 do 9 procent.

Chlebowskiemu odpowiadał Jarosław Neneman, wiceminister finansów. – Koszty pracy nie rosną – zapewniał. Wiceminister przedstawił też inne wyliczenia. – W kieszeni podatnika zostanie średnio 5 złotych – ripostował. Według Nenemana minister finansów nie zgodzi się na abolicję podatkową dla osób pracujących za granicą.

Samoobrona zapowiedziała, że poprze propozycje rządu. – To jest wynik kompromisu koalicyjnego. Przy bardziej sprzyjającym poparciu społecznym Samoobrona wróci do swoich propozycji wprowadzenia podatku obrotowego – stwierdziła Renata Beger.

Tymczasem SLD proponuje swoje poprawki, czyli ulgę dla przedsiębiorców tworzących nowe miejsca pracy lub podnoszących zarobki, ulgę na leki dla emerytów i rencistów, zniesienie podatków dla osób żyjących z pomocy socjalnej oraz niższy podatek dla najmniej zarabiających.

Według LPR zaproponowana przez PiS ulga 120 zł rocznie na jedno dziecko jest mało korzystna dla rodzin wielodzietnych. – To jest kwota mało zauważalna, na poziomie 10 zł miesięcznie, której nikt nie odczuje. Żałujemy też, że nie uda się wprowadzić wspólnego rozliczania się dzieci i rodziców – twierdzi poseł Bogusław Sobczak.

Natomiast PSL opowiedziało się za wszystkimi prorodzinnymi rozwiązaniami podatkowymi. – Mamy jednak wrażenie, że mogłyby one pójść trochę dalej. PiS nie realizuje swoich obietnic – skomentował Jan Bury z PSL.

Zgłoszonymi poprawkami zajęła się wczoraj komisja sejmowa. Jeszcze na obecnym posiedzeniu Sejmu ma dojść do trzeciego czytania projektu. Zmiany w podatkach, zgodnie z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego, muszą być opublikowane do 30 listopada.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

* 37 tys. 024 zł oraz 74 tys. 048 zł * - a cóż to za zapis? Mnie uczono - 37 024 zł i 74 048 zł lub bez spacji pomiędzy cyframi.
4 zł - 2 bilety autobusowe? Tam i nazad?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.