Pozycja materiału w rankingach:
Dziś w stolicy otwarcie Stadiony Narodowego. Okazuje się, że jednak nie wszyscy, którzy chcieli dostać się na obiekt, zostali wpuszczeni przez ochronę.
Na stadion nie zostały wpuszczone osoby, które miały ze sobą aparat fotograficzny z matrycą o rozdzielczości większej niż 5 mln megapikseli. Sprzętu nie można było zostawić w depozycie. Zobacz także:
Artykuły
(734)
Galerie
(33)
Średnia ocen
(4.28)
Wiek: 24 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Kontakt: mariuszmichalak@o2.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Jefe 30.01.2012 09:38
"5 mln megapikseli" - to będzie jakieś 5 000 000 000 000 pixeli nie widziałem jeszcze takiego aparatu...
Grzegorz Wink 30.01.2012 07:24
Jakie to jest głupie... Przecież powyżej 5M to są teraz aparaty w telefonach komórkowych... Ostatnio mam coraz silniejsze wrażenie, że nasz kraj tonie w idiotyzmach...
Filip Chochół 29.01.2012 22:51
Tak były problemy przy identyfikatorach medialnych. Boże, dawno takiego nieogarnięcia nie widziałem. 40 minut czekać po odbiór akredytacji <facepalm> Mojej np. nie było o.0
J23 29.01.2012 21:59
Hej wy tabliczkowi !!! a akredytację mieliście ? Jak można było takie figury zatrzymać i nie zrobić wyjątku .
Miroslaw Kraszewski 29.01.2012 21:49
Marek Chorążewicz Dzisiaj 21:32
Czyżby debilizm był epidemią w dzisiejszych czasach?
==================================
Nie to nie jest epidemia debilöizmu. W Polsce i na emigracji sa miliony myslacych, przedsiebiorczych, dobrze wyksztalconych Polakow. Niestety system jest taki, ze na kluczowe stanowiska wybiera sie selektywnie niedoukow i wszelkiego rodzaju odpady. Dochodzi do sytuacji, ze w Toronto jest wiecej polskich gazet niz w Warszawie.
Sławomir Marcjański 29.01.2012 21:44
Czy publiczne wydarzenia powinny być obejmowane takimi zasadami? Są z założenia publiczne i już. Oczywiście właściciel obiektu może sobie nie wpuszczać nawet osób w zielonych kurtkach jak niema ochoty. A co do przecieku czyichś zdjęć do Internetu to tak czy inaczej pewnie była tam cała masa akredytowanych reporterów to i zdjęć i filmów jest pełno - część z nich w sieci.
Róbmy tak dalej a dowiemy się tylko tyle co telewizja pokaże.
Marek Chorążewicz 29.01.2012 21:32
Myślałem, że to jakiś żart...
Faktycznie, przecież to obiekt strategiczny... Sytuacja jako żywo z komuny wyjęta. Zatoczyliśmy koło. Teraz tylko patrzeć, jak powrócą tabliczki o zakazie fotografowania tych zdezelowanych obiektów kolejowych w małych miejscowościach.
Czyżby debilizm był epidemią w dzisiejszych czasach?
Miroslaw Kraszewski 29.01.2012 21:17
Mariusz Michalak Dzisiaj 18:46
Nie rozumiem zaistniałej sytuacji. W takim razie każdy kto ma aparat w telefonie powyżej 5 mpx (a o to w dzisiejszych czasach nie tak trudno) też nie powinien zostać wpuszczony. Czemu akurat 5, a nie 4 czy 6? Stadion został wybudowany za publiczne pieniądze, a taka wtopa na samym otwarciu. Strach pomyśleć co będzie w czerwcu.
===========================
Dla mnie jest to natomiast doskonale zrozumiale. Jest to efekt rzadow wszechobecnego dziadostwa, bazujacego na fundamencie niedouctwa. Prosze spojrzec od gory: Prezydent nie potrafi bezblednie napisac nawet jednego zdania po Polaku i sie w ogole nie zenuje, tylko epatuje niedouctwem. podobnie jak dopuszczeni do wladzy, ktorzy zarzadzaja stadionem.
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +1943)