Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

1215 miejsce

Na Podlasiu w sprawach beznadziejnych pomoże szeptucha

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-11-21 22:41

Chrońmy od zapomnienia Podlasie oraz wszystko to, co dawało przyjemność naszym przodkom, a może dawać każdemu z nas, kto tylko zechce po to sięgnąć.

Olbrzymi, wiekowy dąb nie jednokrotnie widywał jak "szeptuchy" wyprowadzały z boru zbłąkanego człeka. Ileż to tajemnic w jego konarach uwięzionych tkwi. / Fot. Fot. A. NadzikowskiW tej pięknej puszczańskiej krainie, jaką ona jeszcze w latach zamierzchłych była, a nawet jaką jest dzisiaj, choć jej oblicze smutnie się teraz zmieniło, ileż to się odgrywa dramatów wśród gęstwiny nieprzebytej, których żadne obce nie oglądało oko, chyba po trosze
wzrok milczącego stróża losu, który Matuszką naturą jest zwany.

Podlasie zawsze było oryginalne i jedyne w swoim rodzaju. Mamy XXI wiek, ale są tu miejsca, które nadal wyglądają tak, jakby czas się w nich zatrzymał. Pełno tu piaskowych dróg, przydrożnych kapliczek z pochylonymi krzyżami. W tym dzikim, tajemnym i wydawało by się, wyimaginowanym dla współczesnego człowieka świece, pośród ostępów leśnych, są wsie, niczym ze skansenu wzięte. Wsie pełne drewnianych chałup krytych strzechą, niektóre z tych wsi wyróżniają błękitno złote kopuły malutkich minaretów i wieżyczek cerkiewnych.

Panuje tu trudny do opisania spokój i ludzka otwartość, uprzejmość charakteryzująca Podlasian. Tu nadal tempa życia nie wyznaczają wskazówki zegarka, lecz rytm natury. Ta ciekawa niczym baśniowa kraina, kryje w sobie wiele tajemnic. To właśnie tu, na niektórych z tych terenów do dziś dnia zachowały się szeptuchy, bohomołki, babki, nazywane też znachorkami i zamawiaczkami. Niegdyś zamieszkiwały właściwie w każdej wsi w tej części Polski.

Szeptuchy to stare kobiety zajmujące się szeptaniem, czyli odczynianiem uroków i leczeniem za pomocą eliksirów z różnych rzadkich ziół, modlitwy proszącej Boga o zdrowie i pomyślność dla ludzi i zwierząt.

Podstawą skuteczności działań wszystkich podlaskich szeptuch jest ich wiara, a przede wszystkim WIARA ICH PACJENTÓW. Szeptuchy to osoby otwarte, głęboko wierzące. Jeśli wiedzą, że nie pomogą, mówią otwarcie: musisz iść do lekarza, ja ci nie pomogę. W czasie obrzędu podkreślają moc modlitwy i wiary, a zabiegom tym cały czas towarzyszy szeptana po białorusku, ukraińsku lub polsku modlitwa.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (20):

Sortuj komentarze:

Ilona Sołtysiak
  • Ilona Sołtysiak
  • 24.11.2010 07:37

Nie rzumiem tej nagonki z szeptuchy. Jeśli chodzi o tę z www.okulta.com.pl to jak mi ją Poleciła Orla poszłam i się jednak pewne moje sprawy ułożyły.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Merlenka
  • Merlenka
  • 11.10.2010 19:23

Lilith Black Moon i ją polecam .Jej rytuały oczyszczenia są niezawodne . przyjmuje na www.okulta.com.pl

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 27.11.2009 16:22

To prawda, nie wolno się poddawać. link Pisałam o tym. Jesteśmy ludźmi pogodnymi, uśmiechamy się i żyjemy normalnie, może dlatego choroba cicho sobie siedzi gdzieś obok naszej świadomości. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 27.11.2009 16:11

Poprzez zamartwianie się, co się stanie i przeczuwanie wszystkiego w katastroficzny sposób z ciągamy na siebie złe myśli. Zmiana sposobu myślenia jest jedynym środkiem, który może zaradzić naszym obawom i ich skutkom. Wizyta u szeptuchy która częstokroć wykorzystując swoja znajomość anatomii oraz zdolności energoterapeutyczne wspierane ziołami odnosi natychmiastowy skutek. To umacnia naszą wiarę w jej moc i automatycznie przestawia naszą psychikę. Czyli - wiara która nas uzdrawia:)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 27.11.2009 15:35

Mnie się wydaje, że wierząc w zbawczą moc znachorów, pomagamy sobie własną energią. Podobnie bywa z placebo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aby zadziałało...trzeba wierzyć

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 26.11.2009 20:03

Tak jak w artykule napisałem, wszystko to kwestia wiary oraz nastawienia psychicznego. Zapewne nie bez wpływu pozostają oddziaływania bioenergetyczne, które nie jedna z Szaptuch posiada :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Taka "Szeptuche "i ja kiedys odwiedzilam (nie wiedzac jak ona leczy na miejscu jak sie zorientowalam poprostu zawierzylam czarom ,modlitwie towarzyszacym spotkaniu....jakis cieply dotyk w czolo i ramiona i ten szept "bedzie dobrze zobaczy pani " ) i powiem szczerze duzo pomoglo przynajmniej wygrzebalam sie ze swoich problemow i taka odzyskalam sile fizyczna i psychiczna ,ze dzis powiem ZYCIE PIEKNE JEST

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 23.11.2009 10:54

Aspazjo:) Umiłowanie do natury, jak również sentyment z patriotyzmem lokalnym połączone, nie pozwalają mi dopuścić do tego żeby magiczne piękno Podlasia rozmyło się gdzieś, pośród zdobyczy najnowszych technologii. Doskonale wiesz sama, że na Podlasiu są miejsca, które się pamięta i takie o których się śni. Pani Leokadio:) sama Pani przyznaje racje, że szeptucha pomogła Pani w uleczeniu wzroku, dawnymi jak Pani pisze to było czasy, ale być może brak specjalistów z dziedziny medycyny, pozwolił się wykazać jej znajomością wiedzy medycznej. Pani Elżbieto:) nie neguję Pani opinii, że szeptuchy też czasami potrzebują pomocy i nie jest tajemnicą, że same także korzystają ze zdobyczy współczesnej medycyny, jak zajdzie potrzeba same leczą się w szpitalach. Pani Leokadio:) Pisze Pani o ogromnym kontraście z jakim zetknęła się na Podlasiu. Strzechy i nowoczesny McDonald's. Faktycznie strzechy są jeszcze w bardzo wielu miejscach i nawet oparły się nagonce poprzedniego systemu mającej za zadanie wymianę poszycia dachowego ze słomy na eternit. Może dzięki temu oporowi ludzie do dziś dnia są zdrowi i żyją. Obecnie w całym kraju powstaje coraz więcej nowych budowli krytych strzechą i świadczących usługi hotelarskie czy kulinarne ale to świadczy bardziej o ich zbytku niż ubóstwie, nastała moda na folklor zapotrzebowanie wciąż rośnie i dobrze. Panie Bartku:) magii przypisuje się wiele,ale jak słusznie Pan zauważył wiara czyni cuda i właśnie na tym głównie polega moc uzdrawiania. Oczywiście nie wykluczam pomocy energoterapeutycznej przy wsparciu ziół o których medycyna współczesna nie wszystko jeszcze wie. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 22.11.2009 22:15

Gdy w leczeniu choroby zawodzi medycyna, lub kłopoty stają się nierealnymi do rozwiązania luzie szukają pomocy wszędzie:) Szeptuchą lub szeptuchem nie każdy zostać może - do tego trzeba mieć dar. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.