Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

17383 miejsce

Na ratunek zwierzętom

Powódź to ogromne zagrożenie nie tylko dla ludzi. Od wielu dni trudne, dramatyczne chwile przeżywają również zwierzęta. Przerażone psy, często zostawione przez właścicieli, zamknięte na balkonach zalanych domów czekają na ratunek.

Zdjęcie udostępnione na licencji CC-BY / Fot. rp.plPies o imieniu Rambo od dwóch dni dramatycznie walczył o życie pływając w zamkniętym i zatopionym mieszkaniu, dopiero po paru dniach strażakom, którzy w porę psa dostrzegli udało się im go uratować. Ranne i przerażone zwierzę uspokoiło się dopiero po zastrzyku podanym przez weterynarza.

Podobnych przypadków jest ogromna liczba, dziesiątki a nawet setki. Wszędzie, gdzie dotarła niszcząca fala spotkać można przestraszone, często zdane wyłącznie na siebie psy poszukujące kawałek suchego lądu, czekające - być może nieskutecznie, na jakikolwiek ratunek.
Szczęście mają te, z którymi ich właściciele nie chcieli się rozstać i za wszelką cenę ratowali je razem z ze swoim dobytkiem. Jednak bardzo ważne jest, by opiekun potrafił jak w najlepszym stopniu zminimalizować stres czworonoga, który również tak jak człowiek potrafi odczuwać stres i strach zarówno swój jak i właściciela.

Dramatyczny jest los zwierząt gospodarczych, w wielu zatopionych wsiach, do których fala przyszła bardzo szybko, nie było czasu by je ratować.

Na szczęście w wielu miejscach, np. w krakowskim schronisku decyzję o ewakuacji zwierząt podjęto zanim zostało ono zalane przez wielką wodą. Dzięki dobroci serca wielu ludzi udało się je uratować, gdyż ci ludzie na czas zagrożenia przyjęli psy i koty pod swój dach. Do ewakuacji przygotowują się również ogrody zoologiczne, przeniesiono zwierzęta na wyższe piętra, zabezpiecza się te tereny workami z piaskiem. Władze ogrodów zoologicznych są również przygotowane na najgorsze, gdy powódź wtargnie do zoo, a duże i groźne zwierzęta wpadną w panikę, mogą zostać odstrzelone. Jest to posunięcie ostateczne, którego pracownicy ogrodów zoologicznych chcą jak najbardziej uniknąć.

Bez wątpienia w powodzi zginęło i zginie wiele zwierząt domowych, gospodarskich i dzikich. I chociaż serce boli, niewiele można poradzić bo przede wszystkim trzeba ratować ludzi.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.