Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

9056 miejsce

Na rowerach z Tychów w Alpy, by pomóc chorej dziewczynce

Dwóch rowerzystów z Tychów - Michał Kasperczyk oraz Łukasz Rozmus z NOL-TYCHY, mimo jesiennej pogody, wyruszyli na rowerach w Alpy. Wszystko po to by pomóc 3-letniej tyszance Kindze Urbanek.

Michał Kasperczyk i Łukasz Rozmus na trasie wyprawy rowerowej w Alpach. / Fot. Michał KasperczykW ciągu 6 dni wyprawy tyszanie przejechali 724 km przez Karvine, Ostravę, Olomouc, Brno, Znojmo, Linz, Salzburg skąd już pociągiem przez Wiedeń wrócili do domu.
- Ten niecodzienny pomysł był okazją by pomóc dziewczynce, która przyszła na świat o dwa miesiące za wcześnie - mówi Michał Kasperczyk.

U Kingi stwierdzono mózgowe porażenie dziecięce, rehabilitacja dziewczynki przynosi efekty niestety jest bardzo kosztowna, bowiem jej koszt to 80 zł trzy razy w tygodniu. Celem wyprawy Michała i Łukasza były Alpy, by kilometrów było jak najwięcej, bowiem za każdy przejechany kilometr sponsorzy wyprawy przekazali złotówkę na konto Kingi. Kilkaset kilometrów za kilkaset złotych. Wydaje się, że niewiele, ale dla Kingi i jej rodziców to bardzo dużo, tym bardziej, że pomoc przyszła niespodziewanie.

Rowerzyści ze stowarzyszenia NOLTYCHY.pl mają na swoim koncie już nie jedną wyprawę rowerową. Podczas swoich eskapad odwiedzili m.in. Austrię, Węgry, Włochy, Słowację, Ukrainę, Danię, Szwecję, Szwajcarię, Niemcy, Belgię oraz Francję i Holandię. W przyszłym roku tyszanie planują wybrać się do Rumunii, gdzie ich celem jest m.in. zamek Drakuli.

Ważne, że nie tylko chłopcy mogli pomóc Kindze, ale może to zrobić każdy z Nas przekazując dowolną kwotę na konto Fundacji "Zdążyć z Pomocą" - tytułem: Urbanek Kinga 8300 - darowizna na rehabilitację.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.