Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

6708 miejsce

Na San Marino z rezerwami. Robak za Lewandowskiego

Robert Lewandowski z powodu kontuzji nie wystąpi w meczu eliminacyjnym do mistrzostw świata 2014 z San Marino. W ataku polskiego zespołu zagra ktoś z pary Paweł Brożek - Marcin Robak.

Robert Lewandowski w meczu kadry narodowej / Fot. Roger GorączniakWaldemar Fornalik nie ma ostatnio łatwego życia. Nie dość, że Mundial w Brazylii po remisie z Czarnogórą się znacząco oddalił, tak też problemy zdrowotne jego zespołu nie omijają. Po ogłoszeniu powołań na spotkania z Czarnogórą i San Marino z kadry wypadli Jakub Kosecki, Arkadiusz Milik i znajdujący się na liście rezerwowych Artur Sobiech. Trener zmuszony został do powołania dodatkowo napastnika. Wybrał zawodnika Wisły Kraków Pawła Brożka.

Po ciężkim dla Polaków spotkaniu z Czarnogórą urazu nabawił się obrońca Legii Warszawa Jakub Wawrzyniak. Z powodu kontuzji z zespołu wypadł również Robert Lewandowski. Tym samym, polska reprezentacja po raz kolejny pozostała z jednym napastnikiem. Jak poinformował w niedzielę rano Polski Związek Piłki Nożnej trener Waldemar Fornalik, biorąc pod uwagę problemy zdrowotne napastnika Borussii Dortmund, zdecydował się powołać dodatkowo kolejnego napastnika, zawodnika Pogoni Szczecin Marcina Robaka.

30-letni piłkarz ma za sobą już cztery epizody w biało-czerwonych barwach i jedną bramkę na koncie. Swoje pierwsze powołanie otrzymał od Franciszka Smudy. W kadrze zadebiutował 17 stycznia 2010 roku w spotkaniu z Danią rozgrywanym w ramach Pucharu Króla Tajlandii. Nigdy nie zagrał w meczu o punkty. Ostatnie spotkanie w kadrze rozegrał 10 grudnia 2010 roku. Wtedy Polska zremisowała w meczu towarzyskim z Bośnią i Hercegowiną 2:2.

W obecnym sezonie zaliczył dobry występ w Lidze Europejskiej. Strzelił dwa gole Karabachowi Agdam. Potem z Piasta Gliwice przeniósł się do Pogoni. W Ekstraklasie zdobył jedną bramkę dla Piasta w meczu z Górnikiem Zabrze i jedną dla Pogoni w starciu z Zawiszą Bydgoszcz.

Z San Marino nie zagra również z powodu nadmiaru żółtych kartek Kamil Glik. Natomiast na drobne urazy narzekają jeszcze Jakub Błaszczykowski, Artur Boruc i Mateusz Klich.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Kolejne mecze pokarzą wszystkim w jakim miejscu jest Polska reprezentacja piłki nożnej męskiej . Szkoda łez i nerw-uch . Oby coś się zmieniło co do mistrzostw Europy .2016.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zlekceważyć myślę, że nie zlekceważą, ale to spotkanie nie da nam odpowiedzi w jakim miejscu jest nasza reprezentacja...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak,tak nie należy lekceważyć San Marino,ostatnio mają nawet własną stację telewizyjną.!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.