Facebook Google+ Twitter

Na stołecznym Dworcu Wschodnim nie ma wind. Pomoże ochroniarz?

Dworzec Wschodni nie ma wind. To ogromny problem m.in. dla niepełnosprawnych. W dostaniu się na peron ma pomóc ochroniarz. Przynajmniej w teorii, bo w praktyce wyjdzie z tego większy absurd niż brak wind.

 / Fot. Weronika Trzeciak W24Dworzec Wschodni zachwyca swoim wyglądem, w końcu / Fot. W24 modernizacja kosztowała 60 mln zł. Okazuje się jednak, że nowy obiekt jest niedostępny dla matek z wózkami i osób niepełnosprawnych. Nie ma na nim żadnych podjazdów, ramp, nie ma również wind. Z pomocą ma przyjść ochroniarz, ale nikt nie zastanowił się chyba czy jedna osoba poradzi sobie z wniesieniem wózka, który wraz z pasażerem waży nawet 240 kg.

Dziennikarze z TVN Warszawa w dzień otwarcia nowego dworca udali się na miejsce sprawdzić jego funkcjonalność. To co zastali woła o pomstę do nieba: brak podjazdów na schodach, które prowadzą z tunelu na poszczególne perony.
Jan Telecki, dyrektor warszawskiego oddziału PKP PLK odpowiadającego za perony powiedział, że w planach początkowo były windy na perony, ale projekt się zmienił. Obecnie według umowy z firmą ochroniarską, to ochroniarz ma pomagać niepełnosprawnym i matkom z wózkami w przemieszczaniu się pomiędzy peronami a budynkiem dworca.

Jak skomentować taki absurd

W zasadzie nawet nie wiadomo jak skomentować ten absurd. Ciekawe jak będzie wyglądać taka sytuacja. Na peron chce się dostać osoba na wózku o napędzie elektrycznym, który waży 140 kg. Do tego dochodzi waga pasażera powiedzmy bardziej puszystego - 100 kg. Razem mamy już 240 kg.

Ilu ochroniarzy potrzebnych jest do wniesienia wózka?

Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 14 marca 2000 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy ręcznych pracach transportowych (Dz.U. 2000 nr 26 poz. 313 ze zm.) określa maksymalny ciężar jaki może być podnoszony i przenoszony przez jedną osobę.

Stosownie do § 13 ust. 1 rozporządzenia z 2000 roku masa przedmiotów podnoszonych i przenoszonych samodzielnie przez pracownika nie może przekraczać 30 kg przy pracy stałej oraz 50 kg przy pracy dorywczej. Przy czym należy pamiętać, że przedmioty cięższe niż 30 kg nie mogą być ręcznie przenoszone na wysokość powyżej 4 m lub na odległość przekraczającą 25 m.

Zakładając, że ochroniarz pracuje stale, nie może dźwigać więcej niż 30 kg. Zatem aby wnieść wózek inwalidzki z pasażerem o wadze 240 kg (jeśli się da i nie złamie się innych przepisów) potrzebujemy dokładnie 8 ochroniarzy. To bardzo ciekawe, bo tylu ludzi nie nosiło nawet Papieża, kiedy ten był transportowany w lektyce.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

wozek
  • wozek
  • 19.06.2012 23:33

chciałbym zobaczyć jak 16 ochroniarzy wnosi wózek, no kurde chciałbym to zobaczyć.
Nie daliby rady, za dużo ich było.
Bez barier, Stolica głupoty i niekompetencji.

Komentarz został ukrytyrozwiń
robitek
  • robitek
  • 31.05.2012 15:52

może teraz ktoś w końcu otworzy oczy, takie rzeczy w Warszawie, a co za głupol dał tytuł Warszawa bez barier?

bariery są wszędzie i to widać gołym okiem. Kto tak szkodzi niepełnosprawnym no kto?

Komentarz został ukrytyrozwiń
gość
  • gość
  • 31.05.2012 11:43

A mam jeszcze pytanie, jak takiego z ochrony zawołać z tego co wiem nie ma tam żadnego przycisku.
Pozostaje krzyczeń czy jak?

Komentarz został ukrytyrozwiń
KRYSTYNA BRYDAK
  • KRYSTYNA BRYDAK
  • 31.05.2012 11:18

TAKICH KRETYŃSTW W TYM KRAJU JEST MNOGO.JEŚLI ODWAŻYŁ BY SIĘ KTOŚ PODZIELIĆ TEN KRAJ NA DEBILNYCH I LOGICZNIE MYŚLĄCYCH,TO WYSZŁO BY 80% NA20% Z KORZYŚCIĄ NA DEBILNYCH!TO BARDZO CHORY KRAJ!A 20% OBYWATELI NIC NIE ZMIENI.CHYBA ŻE W SZKOŁACH POLSKICH ZACZNĄ UCZYĆ MŁODZIEŻ LOGICZNEGO MYŚLENIA,ALE NA TO POTRZEBA KILKA POKOLEŃ!TO JEST NASZA TRAGEDIA.

Komentarz został ukrytyrozwiń
gość
  • gość
  • 31.05.2012 09:38

to poczytajcie sobie o takich debilizmach

Kretynizm na kolei! Każą gonić pociąg na rowerze!

Jak dotrzeć ze Świnoujścia w Bieszczady pociągiem? Kolej, ta nowoczesna, zarządzana przez ministra Sławomira Nowaka (38l.), publikuje rozkład jazdy - i co proponuje? Najpierw wsiądź na rower i dojedź do pobliskiej stacji i tam złap pociąg. Następnie przesiądź się kolejno do dwóch autobusów, które niestety nie muszą także zabrać Twojego roweru
http://www.fakt.pl/Kolej-radzi-jechac-rowerem-samochodem-i-autobusem,artykuly,160218,1.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.