Facebook Google+ Twitter

Na te ogłoszenia nigdy nie odpowiadaj. Oszuści w internecie

Szukasz pracy w serwisach ogłoszeniowych? Uważaj, nie brakuje tam oszustów. Od jakich ogłoszeń lepiej trzymać się z daleka?

 / Fot. sxc.huNiewiele serwisów ogłoszeniowych weryfikuje zamieszczane na stronie oferty. Także redakcje gazet zastrzegają, że nie odpowiadają za treść ogłoszeń. Pozostaje więc zdać się na zdrowy rozsadek i samodzielnie analizować oferty. Warto to zrobić, bo wysyłanie odpowiedzi na podejrzane ogłoszenia może się skończyć nie tylko brakiem pracy, ale tez utrata pieniędzy lub poważnymi problemami z prawem.

Skręcanie długopisów i adresowanie kopert

Aż trudno uwierzyć, że oszustwo oparte na tym prostym pomyśle nadal przynosi spore zyski. Dowodem na to jest liczba firm oferujących różnego typu prace chałupnicze. Zwykle jest to właśnie skręcanie długopisów czy adresowanie kopert. W ogłoszeniu podana jest nazwa firmy i numer skrytki pocztowej, zwykle brak natomiast adresu siedziby przedsiębiorstwa.

Alternatywne sposoby zarabiania

Ogłoszeniodawca obiecuje ogromne zyski i możliwość pracy w dowolnym momencie. Należy jedynie wysłać niewielką kwotę by otrzymać zestaw startowy lub szczegółowe instrukcje. Po wpłaceniu pieniędzy kontakt się urywa lub potencjalny „pracownik” dostaje kopertę z bezwartościowymi informacjami dotyczącymi możliwości zarobienia ogromnego majątku. Jednak na kilkudziesięciu złotych nie zawsze kończy się zarobek oszustów. Popularne jest też podawanie w ogłoszeniu telefonu, pod którym automatyczna sekretarka informuje o konieczności zadzwonienia pod inny numer. Brak natomiast informacji, że minuta połączenia kosztuje kilka złotych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Zarabianie to jedno oszustwo. A ja dostałam mail od starego znajomego z Emiratów, od dawna utrzymujemy kontakt przez skrzynkę na yahoo. Pisze ze swej jak zwykle tej samej skrzynki, że jest w Madrycie, ukradli mu portfel i telefon, a hotel zarekwirował dokumenty do czasu uregulowania rachunku. Bardzo prosi by przesłać mu 3 tys dolarów albo 2500 zł. Które zaraz wróci po powrocie do domu.
Mail wydał mi się od razu podejrzany. Zadzwoniłam do jego żony. Okazało się to oszustwem hakera, który włamał się do skrzynki i wysłał pod wszystkie adresy taki sam rozpaczliwy mail.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cenne uwagi i rady. Niestety, ci którzy powinni je czytać i zacząć... uważać - nie robią tego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Takich ostrzeżeń nigdy dość.

Komentarz został ukrytyrozwiń
magda
  • magda
  • 13.06.2011 18:59

Jest jeszcze sposób "na szkolenie"
link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.