Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

10893 miejsce

Na tropie sprawcy... mechanoskopia

Czy chciałeś kiedyś popełnić przestępstwo? A może kupiłeś samochód z przebitymi numerami silnika? Czy można odróżnić kierunek wybicia szyby? Czy warto uciekać z miejsca wypadku? Na te i inne pytania odpowiedzą eksperci kryminalistyki.

Spodziewałem się czegoś innego. Dużego laboratorium, kilku ludzi ubranych w białe kitle i dużej ilości kosmicznie wyglądającego sprzętu. Pracownia mechanoskopii i traseologii, to dwa skromnie umeblowane pomieszczenia, dwa komputery i tyle samo mikroskopów. Naokoło stos dokumentów, silikonowych odlewów kluczy i zamków. Od kilkunastu lat pracują tutaj dwaj eksperci kryminalistyczni.

Włamanie do auta. / Fot. Paweł Nowak Dziennik ŁódzkiMechanoskopia zajmuje się identyfikacją narzędzi, badaniem pól numerowych oraz identyfikacją całości dwóch rozłączonych przedmiotów oraz identyfikacją śladów narzędzia. Podobnie jak w gantioskopii ważne są tutaj cechy indywidualne danego narzędzia. Weźmy przykład. Włamano się do samochodu za pomocą łomu. Na karoserii samochodu zabezpieczono ślady tego narzędzia. Wytypowano podejrzanego i zabezpieczono w jego mieszkaniu łom. Ale samo posiadanie łomu nie jest karalne. Zadaniem kryminalistyka jest sprawdzenie, czy łomem znalezionym u podejrzanego otwarto wspomniany wcześniej samochód

Eksperci żartują, że każde narzędzie posiada swoją tożsamość. W trakcie eksploatacji narzędzia, nabiera ono cech, które wyróżnia je spośród innych. Zakres narzędzi i rzeczy, na których pozostawiono ślady jest bardzo różny, od podrabianych kluczy i zamków do siekier i ludzkich czaszek. Eksperci stają przed zadaniem identyfikacji narzędzia, odpowiadając na pytanie, czym otwarto zamek... narzędziem czy kluczem.

Gdy okazyjnie kupimy samochód...


Warto sprawdzić, czy nie był kradziony, a tym samym, czy nie ma przebitych numerów. Z pozoru jest to prosta czynność. Na pole numeryczne podwozia i silnika podejrzanego samochodu nakłada się masę silikonową. Masa ta po wyschnięciu odwzorowuje cechy powierzchni, czyli pokazuje nam numery, które są widoczne gołym okiem oraz ślady tych zatartych. Niekiedy przebicie jest wykonane tak dobrze, że ślady na silikonie muszą być odczytywane pod mikroskopem lub poprzez powiększenie komputerowe. Często są jednak widoczne gołym okiem. Pozwala to nie tylko udowodnić złodziejstwo czy paserstwo, ale dzięki odtworzeniu pierwotnych (oryginalnych) numerów sprawić, aby auto wróciło do prawowitego właściciela.

Ciekawą rzecz stanowią badania na całość. Wykorzystuje się je najczęściej przy badaniu wypadków komunikacyjnych. Przykład: sprawca jadąc samochodem potrąca człowieka i ucieka z miejsca zdarzenia.
Wtedy na miejsce zdarzenia udają się technicy kryminalistyczni. Zabezpieczają oni elementy samochodu, który brał udział w zdarzeniu. Mogą to być m.in. odpryski lakieru, fragmenty szkła z reflektorów, kawałki zderzaka itp.
Kolejną czynnością należąca już do policjantów z dochodzeniówki jest wytypowanie pojazdu, który mógł brać udział w feralnym zdarzeniu. Po wytypowaniu pojazdu następuje porównanie fragmentów auta znalezionych na miejscu zdarzenia z ubytkami widocznymi na podejrzanym samochodzie. Eksperci określają te badania jako typowe puzzle.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

+ Bartku, cykl jest świetny ... :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawe, prawie jak CSI :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bartku..podoba mi sie ten twój cykl...(+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

i kolejny odcinek 997 ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.