Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

12809 miejsce

Na tropie sprawcy... osmologia, czyli psim swędem do celu

Osmologia to dział kryminalistyki zajmujący się identyfikacją zapachową ludzi, najczęściej sprawców przestępstw. Technika to nietypowa, gdyż nie wykorzystuje do tego komputerów i laboratoriów. "Ekspertami" są tutaj czworonogi...

Pies osmologiczny. / Fot. Dziennik ZachodniNa początku krótko o zabezpieczeniu śladów zapachowych. Wszystko zależy od miejsca w jakim popełniono przestępstwo i czasu jaki minął od jego popełnienia do jego ujawnienia. Wiadomo, że im dłuższy czas, tym szanse na zebranie śladów zapachowych są mniejsze. Sytuację wykorzystania śladów zapachowych opiszę na prostym przykładzie napadu na bank. Sprawca odjeżdża samochodem, który zostawia w lesie po przejechaniu kilkunastu kilometrów. Ścigający bandytę policjanci zabezpieczają auto, wzywają techników kryminalistyki, a ci m.in. zabezpieczają ślady zapachowe sprawcy. Wiadomo, że kierujący pojazdem siedział na miejscu kierowcy, a rękoma trzymał kierownicę.

Dlatego w tym przypadku technik nałoży pochłaniacze zapachu (musi ich być minimum pięć) na kierownicę, siedzenie i oparcie fotela kierowcy oraz na pedał gazu i hamulca. Pochłaniacze składają się z materiału, którzy przypomina dwa kawałki gazy opatrunkowej z wnętrzem z waty. Taki pochłaniacz po położeniu na odpowiednie miejsce przykrywa się folią aluminiową taką samą jak ta, którą używamy w kuchni, po to, aby zapach nie wydostawał się poza pochłaniacz i pozostawia na minimum 30 minut. Po tym czasie za pomocą pęsety pochłaniacze przenosi się do neutralnego zapachowo słoika, pamiętając o jego szczelnym zamknięciu. Tak zabezpieczony ślad zapachowy może być wykorzystywany przez wiele lat.

Wracamy do banku. "Kryminalni" przeprowadzili tam dokładne śledztwo i wytypowali podejrzanego. Zabrany na komisariat podejrzany zamiast chusteczek od osuszenia łez porażki dostaje kawałek waty do potrzymania w ręku... przez piętnaście minut. W wyjątkowych sytuacjach próbę zapachową można pobrać z przedmiotów, co do których istnieje pewność, że należą do podejrzanego. Zabezpieczenie takich śladów jest analogicznego do zabezpieczenia zapachu z miejsca lub rzeczy służącej do popełnienia przestępstwa. Próbek nie pobiera się z pewnością w policyjnej stołówce, ważne aby zabezpieczenie próbki zapachu od podejrzanego odbywało sie w miejscu, w którym nie występują silne zapachy.Co ciekawe osoba zabezpieczająca ślad na miejscu zdarzenia nie powinna pobierać próbki od podejrzanego, aby uniknąć sytuacji, w której potem pies porówna zapach technika a nie podejrzanego.

Węch psa bywa nieoceniony w pracy kryminalistycznej. / Fot. Adam Warżawa Dziennik BałtyckiOba materiały trzeba teraz porównać. Wraz z ekspertem kryminalistyki wchodzimy do pomieszczenia, w którym na co dzień pracują psy osmologiczne. Rozpoznawalnia to przestronna, dobrze oświetlona prostokątna sala z lustrem weneckim. Całe jej wyposażenie to pięć granitowych "wazonów", do których wkłada się słoiki z zapachami. Jak wyszkolić czworonożnego "eksperta"? Najpierw sprawdzamy czy pies nie boi się pracować w zamkniętym pomieszczeniu, policjant, któremu podlega pies osmologicznym oswaja zwierzaka z pomieszczeniem, rzuca mu piłeczki, najpierw jedną, później kilka i w ten sposób sprawdza się, czy pies przynosi piłeczkę naznaczoną zapachem policjanta. W ten sposób uczy się psa rozpoznawania wyłącznie ludzkiego zapachu. Po zabawie z piłką psu należy się posiłek. Do każdego z pojemników testowych wkłada się kawałek kiełbasy, pies wybierając kiełbasę podchodzi do każdego pojemnika, przyzwyczaja się do nich. Później policjant umieszcza kiełbasę tylko w jednym pojemniku. Pies musi sprawdzić wszystkie pojemniki, aby zdobyć smakołyk - w ten sposób uczy się, że jest tylko jeden właściwy pojemnik.

Psy są już wyszkolone. Teraz czas na badanie osmologiczne. Biorą w nim udział dwa psy, które wcześniej sprawdzono pod względem przydatności do pracy. Pracujący pies nie może być chory czy zmęczony. Ekspert kryminalistyki przygotowuje ciąg selekcyjny wkładając do każdego z "wazonów" słoik z ludzkim zapachem, cztery to zapachy od osób przypadkowych, piąty to zapach pobrany od sprawcy. Kolejność jest ustalana przez eksperta. Technik z psem nie zna ustawienia zapachów w ciągu selekcyjnym, w czasie zmiany ciągu selekcyjnego wychodzi z psem do specjalnego pomieszczenia. Technik nie może mieć też bezpośredniego kontaktu z materiałem znajdującym się w ciągu selekcyjnym, tak, aby niechcący nie zasugerował psu zapachu, który zwierzę powinno odnaleźć. Technik dysponuje jedynie materiałem, który został zabezpieczony na miejscu zdarzenia i ten materiał daje psu do tzw. nawęszenia. Pies pracuje bez smyczy, może być nagradzany po wykonaniu zadania. Zgodność zapachową pies sygnalizuje w wyuczony sposób, może położyć się lub usiąść przy jednym z pojemników z zapachem. W przypadku nie odnalezienia odpowiedniego zapachu w ciągu selekcyjnym pies wraca do technika.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Plus.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo interesujący tekst. +/

Żmudna nauka sztuki rozpoznawania zapachów, a efekty pracy psa bezdyskusyjne.

Brawa dla mądrych psiaków i ich opiekunów!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bez komentarza + :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.