Facebook Google+ Twitter

Na Ukrainie bardzo straszno. Pragniemy zostać w Polsce, w Łukowie

Politycy pomagają Ukrainie.W telewizji.Przebywającym w w łukowskim ośrodku dla uchodźców Ukraińcom, nie ma kto. Młodzież z Gimnazjum nr 3 im. Józefa Piłsudskiego wzięła sprawę w swoje ręce i głośno sprzeciwia się deportacji swoich kolegów.

 / Fot. Jerzy Kirzyński / Fot. Jerzy KirzyńskiDużą gromadą uciekli przed wojenną zawieruchą do Polski. Tu chcieliby znaleźć swoje miejsce na ziemi. Dzieci poszły do łukowskich szkół, dorośli chcą pracować. Czy ich sen się spełni?

Nie wiedzą jednak, co się z nimi stanie. W marcu, już za moment, ma zapaść ostateczna decyzja.
 / Fot. Jerzy Kirzyński / Fot. Jerzy Kirzyński- Nasz los w rękach polskich władz - uważają. - Ani Ukraina, ani Europa czy Ameryka nie pospieszyły nam z pomocą. Polska też się długo zastanawia i najprawdopodobniej zostaniemy pozbawieni prawa przebywania w ośrodku, w Łukowie. Ale gdzie się podziejemy - pytają.

Ich domy zostały na Krymie. Kto ich przygarnie? Kto udzieli schronienia? Rosjanie uważają ich za Ukraińców, Ukraińcy za Rosjan.


- Ukraina ma zbrojny konflikt i nikt nie ma czasu, ani głowy się nami zajmować - twierdzą. - Sytuacja bardzo ciężka.
Dowiadujemy się, że możemy żyć bezpiecznie we Lwowie, ale nikt tam nas nie oczekuje. Komu my tam potrzebni?
 / Fot. Jerzy Kirzyński / Fot. Jerzy KirzyńskiUsłyszeliśmy od gimnazjalistów z Łukowa, że postanowili stanąć w obronie swoich rówieśników. Sympatycznych kolegów i przyjaciół. Wzorowych uczniów.
- Nie wydamy ich wojnie- oświadczyli na zakończenie zwołanej przez siebie konferencji prasowej.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.