Facebook Google+ Twitter

Na walentynki: "Wiersze o miłości". Antologia Roberta Stillera

Współautorzy: Barbara Podgórska

„… proza światowa mówi nieraz o miłości rzeczy najwyższej głębi i wagi. Ale to nie zastąpi poezji, która ma własną mądrość i wrażliwość... ". Polecamy zatem solidną porcję poezji o miłości. Będzie jak znalazł przed świętem zakochanych.

Okładka książki / Fot. Ewa Gawlik, Wydawnictwo KOS Cytowane słowa napisał Robert Stiller, autor pięknego tomu - wyboru poetyckiego: Wiersze o miłości. Antologia kontrowersyjne. Także i do śpiewu. To już 68. pozycja w serii Eroticon pod redakcja Roberta Stillera, serii przybliżającej polskiemu czytelnikowi arcydzieła rodzimej i obcej literatury, traktującej o temacie, który jest ważny nie tylko z okazji dnia świętego Walentego.

Antologia, będąca nowym, znacznie zmienionym i rozszerzonym wydaniem, w porównaniu do pierwowzoru z 1990 roku ukazała się nakładem katowickiego Wydawnictwa KOS, które od pewnego czasu współpracuje ze Stillerem i dotychczas wydało między innymi jego: Teatr na dwa szepty, Z czarnowłosych gwiazd, Listy do kochanki, Kroniki adaptacji, Romans archeologa. To tylko przykłady z tej "erotycznej serii".

Stillerowski wybór kontrowersyjny jest ze wszech miar, ale godny polecenia już ze względu na samo nazwisko i dokonania autora. Zawiera kilkaset wierszy poetów z różnych kontynentów, narodowości i kultur, tworzących w różnych językach i wiekach. Niektóre z nich, zaopatrzone nutami, można śpiewać.

Tom otwiera utwór Definiowanie miłości Francisco de Quevedo, hiszpańskiego poety barokowego żyjącego w latach 1580-1645. Prześliczny oksymoron przełożony przez Stillera, który dokonał także mnóstwa innych tłumaczeń z angielskiego, rosyjskiego, jidysz, hebrajskiego, niemieckiego, francuskiego, ukraińskiego, szkockiego, i kto jeszcze wie z jakich języków.

Ale ucieknijmy od lingwistycznych talentów Roberta Stillera, od owego subtelnego Definiowania miłości, bowiem według
poety: Jest to palący lód, mroźne płomienie, rana bolesna a nie odczuwalna, dobre złudzenie, zła rzecz doznawana, krótkie i bardzo męczące wytchnienie.

Tyle początek sonetu. Czym jeszcze jest miłość...? Resztę można przeczytać, sięgając po Wiersze o miłości. Antologię kontrowersyjną.

Książka jest wydana wspaniale i jak żadna inna nadaje się na prezent walentynkowy dla ukochanej czy ukochanego. Można ją bowiem będzie czytać przez cały rok, czekając na kolejne walentynki i wspominając te minione. Pardon, dzisiejsze!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

andrzej burszewski
  • andrzej burszewski
  • 05.06.2012 20:05

TYLKO BRUD ZMIENIA SIĘ ZA PAZNOKCIOWYMI
ZAWSZE W TOBIE ZAKOCHANY
WIERNY TOBIE JAK PIES CZY WIESZ POZDROWIENIA kronikarz

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobre na dzisiaj.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.