Śledzę nasz nieustająco piękny świat przez prasę, internet i telewizję, bo z osobistym bywaniem w środku wydarzeń raczej kiepsko. Żadna ze mnie Wojciechowska, ani tym bardziej, bosonogi Cejrowski.
Zobacz także:
Artykuły
(682)
Galerie
(88)
Średnia ocen
(4.20)
Miejscowość: w drodze | Kraj: Polska
O mnie: Emerytka. Stosunek do rzeczywistości ironiczno-cyniczno-pobłażliwy. Nie lubi rzepów na psim ogonie, dredów i wszelkich innych koltunów.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Piotr Wierzbicki 13.11.2010 12:32
Oj, "janie z wielkopolski". na zdjęciu też wyglądasz mi niewyraźnie. Coś taka blada?!
Piotr Wierzbicki 13.11.2010 12:23
Panie Kolebuk. Ja to Pana zupełnie nie rozumiem. Albo jest Pan zupełnie naiwny?
Piotr Wierzbicki 13.11.2010 11:55
Magdo Wieczorek, "eksperci" pomyślą jak to wykorzystać tak, aby "mocodawcy" byli zadowoleni. Wiele spraw z II Wojny Światowej, Anglicy do dzisiaj nie chcą ujawnić. Jeżeli jakakolwiek prawda jest tuszowana, to po to, że politycznie nie dojrzała do jej ujawnienia. Co w tej chwili może być niekorzystne dla wszystkich zainteresowanych stron.
Piotr Wierzbicki 13.11.2010 11:37
Panie Wojciechu, to dlaczego film na You Tube, mogący przybliżyć obraz faktycznej sytuacji w globalnej polityce i układu stosunków międzynarodowych i inne zbliżone z tematem materiały podane w linkach pod komentarzami artykułu <a href="link , tak raptownie zostały usunięte? Istotne dla bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych Ameryki?! A pośrednio i nas dotyczące?!
Piotr Wierzbicki 13.11.2010 11:08
Po "łapkach" widać, że nie rozumieją co Adam Pisula pisze. No i nie będę dalej ciągnął, bo jeszcze poślizgnę sie na tym "oleju".
Joanna Kato 07.11.2010 15:06
Pani artykuł jak zwykle świetny, taki na wszystkie możliwe gwiazdki, a że kogoś drażnią...jego problem:) Pozdrawiam.
Łukasz Seredyński 06.11.2010 15:45
Też słyszałem tę reklamę oleju z rekina, tyle że w TOK FM :) Plus za artykuł i za to, że Pani jest, Pani Jadwigo ;)
Marta Jenner 02.11.2010 11:10
"Niestety, niektórym userom puściły - tylko nie wiem już co: nerwy czy wodze własnej zdolności komunikowania się? Kilku (może jeden a może dwóch) poszło jeszcze dalej, tj. pod przybranymi licznymi loginami folgują swej dotąd powstrzymywanej ordynarności.
Ale przecież swój IP adres posiadają. Zablokować go!"
Słuszna uwaga. Ja również byłam za otwarciem serwisu i mimo wszystko dalej uważam, że wzajemne komentowanie tekstów wyłącznie przez autorów nie jest najlepszą opcją. Ale mniej mnie bulwersują wulgarne komentarze osób "z zewnątrz", niż sytuacja, kiedy autor chowa się pod maską klona, żeby dokopać innemu. Zwłaszcza że ci postronni komentatorzy dość szybko rezygnują, kiedy konsekwentnie usuwamy ich wpisy - może dlatego, że już ich nie widzą, w przeciwieństwie do "samych swoich"...
Agata Kowalczyk 01.11.2010 07:52
Panie Jerzy, zgadzam się - pamiętam W24 z początków działalności jako dość ekskluzywny i kulturalny klub, gdzie każdy ważył każde słowo, a za niewyważone ponosił konsekwencje. Jak już się nawet trafil troll, to prynajmniej inteligentny :)W pewnej chwili redakcja przestała nad tym wszytkim panować, odeszło wielu świetnych ludzi, potem przyszła era samowolki - i mamy, co mamy.
Jerzy Makieła 01.11.2010 06:56
Możliwość swobodnej wypowiedzi to był błąd:-( anonimowi frustraci ściągają W24 do poziomu onetu...
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +224)