Facebook Google+ Twitter

Na wariackich papierach. Biznes po Euro

Ponieważ na sporcie znam o tyle tylko, że odróżniam piłkę od trawnika, a w męskim mordobiciu na ringach wiem, co to jest cios poniżej pasa - dzisiaj zajmę się sportem…

 / Fot. Jadwiga Kowalczyk...dołączając do grona specjalistów, którzy gardłują, piszą i serwują opinie na tematy różne bez względu na znajomość przedmiotu. Wprawdzie tradycyjna ilość lekarzy-samouków spadła drastycznie, bo sprzedawcy suplementów mają sposób na wszystko, ale za to przybyło speców od samolotów.

W tej dziedzinie bryluje pan. M. oraz spece uwiarygodnieni tytułami „amerykańskich naukowców” z jednym australijskim na dokładkę. Pozostaje mi więc zająć się sportem, bo już zaczynają pobrzmiewać tony ogólnonarodowej troski (mniejszych nie miewamy), w jaki sposób wielkie, okrągłe budowle służące do kopania piłki, będą funkcjonować i zarabiać na siebie po zakończeniu światowego szaleństwa, które akurat nam w losie wyciągniętym ze szklanej kuli, przypadło.

Premier samotrzeć ze Schetyną i Hofmanem rady nie dadzą, bo w przerwach meczów towarzyskich zajęci są polityką, a ministra Mucha wszystkiego nie obleci. Ponieważ pan Gerard S., z troską deliberuje co zrobić, żeby stadiony po Euro nie zarosły trawą, mam kilka propozycji może niekonwencjonalnych, ale jednak niezaprzeczalnie biznesowych. Biznes w sporcie to dziedzina, w której startuję z nadzieją na sukces szminką pisany.

A więc: w pierwszym rzędzie na Narodowy należy przenieść zaraz po Euro pomnik Chrystusa Króla (Mniejszego) z Ustronia; rozwiąże to przy okazji problem nielegalności obiektu postawionego tam, gdzie wystąpiła nabożna samowolka. Obiektowi należy wypisać legalną metrykę, przewieźć do Warszawy w pozycji leżącej, aby nie demontować po drodze krajowej sieci energetycznej, ustawić w pionie na środku boiska i pokropić woda święconą.

Wierni górale w pielgrzymkach z redykami zadbają o główny przedmiot troski, czyli trawę; będzie za frico starannie ugniatana, oraz fachowo strzyżona i żaden Platini nie będzie pluł nam w twarz.

Mieszkańców północnej Polski należy dopuścić z każdą inną ekologiczną kosiarką do trawy, jaką Noe w swej Arce dla potomności zachował. Obiekty prowincjonalne, zagrożone analogicznym brakiem funduszy należy zagospodarować równie moralnie: można np.stworzyć muzeum pomników JPII, które zwyciężyły w światowym rankingu na najpaskudniejszy. W muzeum takim można urządzać „zieloną szkołę” dla młodych adeptów Akademii Sztuk Przeróżnych, w cyklach tematycznych.

Przykładowo: „jak zostać domorosłaym Dalim”, "błogosławiony w wersji hard”, „jak zamienić cement w szmal” lub „jak papieżowi przydać patyny”.
Jestem przekonana, że zagraniczni, bogaci jak diabli emeryci, nie żałujący szmalu na zwiedzanie cudów świata, będą walić autostradami i kolejami, oraz płacić za bilety jak do Colosseum. (też okrągłe). W ten sposób stadiony bez wysiłku gromadzić będą fundusze na utrzymanie infrastruktury, trawy, bramek, barierek i oświetlenia. Z siedzeniami nie będzie problemu, bo zostaną za pierwszym podejściem powyrywane przez kibiców w celach towarzyskich.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (25):

Sortuj komentarze:

@ FIX wczoraj 20.16 - w ramach ekspiacji zaczęłam studiować twoje teksty; stanowią one niedościgły wzór dla absolwentów nauki pisania. Nawet dla leworęcznych dyslektyków.

Komentarz został ukrytyrozwiń
FIX
  • FIX
  • 16.04.2012 20:16

Jadziu, ty zajmnij sie czyms innym, do pisania sie nie nadajesz !! sorry jadzia

Komentarz został ukrytyrozwiń

Można by tam jeszcze dostawić ten "prześliczny" obelisk ze sterczącymi z niego łapami, który stworzony został specjalnie na konkurs dot. ataku na WTC, a potem pomysłowy jego twórca twierdził, że idea owego pomnika powstała wskutek katastrofy 10 kwietnia... :) I że tych łap jest dokładnie 96...

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Robert 93 Wczoraj 23:43 - Robercie, nie myl Jadźki z Ludwikiem; lepiej pomyśl, gdzie wstawić platformę dla ojdyra, bo mi sie przypomniało, jak popatrzyłam na bocinie gniazdo wedle remizy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Science fiction? - może nie do końca. Nie raz już absurdalne pomysły stawały się ciałem!
Kto wie, czy któryś z wymyślonych przez Autorkę nie spodoba się decydentom !
Nie wiem, śmiać się, czy płakać.....

Komentarz został ukrytyrozwiń
ks. Wojciech
  • ks. Wojciech
  • 15.04.2012 18:38

@ pastor Dzisiaj 17:54

Ale do rzeczy Pastorze, do rzeczy...
Wygląda na to, że Polak wkurzony jak diabli, coś tam sobie w gorącej głowie pozmyślał i polskiemu włościaninowi, czy internaucie, Bogu ducha winnemu - powymyślał.
Gdzie i kto mu napisał "polaczku" albo że jakikolwiek naród nie jest szlachetny a polski najbardziej?
I w tym rzecz Pastorze, proszę mu wytłumaczyć, że zgrzeszył wobec bliźniego swego, którego kochać powinien jak siebie samego i wyspowiadać go, bo zdaje się, że nieborak dalej grzeszyć gotów i pokuty nie podjął.

Boskiego surfowania w sieci

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Jadwigo.
Chyba już wiadomo, kto się ostanie w biznesie (business`ie) poeurowym.
Poeci kurna...:)

Komentarz został ukrytyrozwiń
pastor
  • pastor
  • 15.04.2012 17:54

Diabeł ubrał się w ornat i na msze dzwoni .To jest ten diabeł w ludzkiej skórze ,ksiądz Wojciech Dzisiaj 17:49

Komentarz został ukrytyrozwiń
ksiądz Wojciech
  • ksiądz Wojciech
  • 15.04.2012 17:49

@ Polak Dzisiaj 16:43

Drogi Polaku, obetrzyj sobie piankę z buzi i odmów 50 zdrowasiek na uspokojenie.
A potem pokaż, w którym miejscu "włościanin" napisał do Ciebie "polaczku" albo że "Polacy nie są szlachetni".
Jak nie znajdziesz, to przeproś serdecznie "włościanina", niekoniecznie na kolanach, za insynuacje i brzydkie wyrazy, niegodne chrześcijanina.
Pomnij na słowa Pana "Coście bliźniemu swemu uczynili, toście mnie uczynili".
Z Bogiem i jutro do spowiedzi

Komentarz został ukrytyrozwiń
Polak
  • Polak
  • 15.04.2012 17:20

Pozwolę sobie do Pani wiersza (z godziny 16:;54) swoje słowa dostawić .
Nieszczęsne ochędóstwo i żałosne córy
Do onych bisurmanów biegną po raz wtóry
Ani one w kajdanach, ni knutem gonione
Dobrowolnie i chętnie służą'ć im za żonę
Zamiany obyczaju żal się Mocny Boże
Kochanowski zza grobu w niczym nie pomoże
Wniosek z tego jasny, jako promień Słońca
Ostawmyż Jana w grobie, bo nie będzie końca
Szanujmy zacne truchła, ale żyjmy tera
Bo się skłócony rodak nigdy nie pozbiera

Nie dajmy się skłócać, bośmy naród mądry
Kto nas oszukał , wypisuje androny
Niech wie po wsze czasy , że Polak jest dumny
Przed intrygą, podłoscią się nie broni –jest ufny
Przed szkodą z tego powodu się nie obroni
Lecz po szkodzie ,oszustów lagą swą pogoni
Morał jest z tego dobitny, bardzo czytelny
Przed szkodą Polak jest ufny , po szkodzie rzetelny!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.