Facebook Google+ Twitter

Na wariackich papierach cz. 2

Uporczywe oklepywanie tematów politycznych, w których dominuje jeden wódz, bo drugi aż tak nie jaśnieje, żeby nim wypełniać po kilka godzin programów telewizyjnych, stało się tyleż monotonne, co nie wnoszące do naszego codziennego życia w zasadzie nic nowego.

Mercedes / Fot. Jadwiga KowalczykŻycie nasze (moje oraz paru innych osób) bowiem toczy się obok, mimo, a może nawet wbrew polityce; bez względu na to, jak ludzie zwani politykami bredzą na spec-komisjach, do spec-mikrofonów na spec-konferencjach, zasługują sobie u przeciętnego obywatela na spec-olewanie, no bo proszę Państwa - ileż można tego słuchać!

Temat ostatnich czterdziestu ośmiu godzin, czyli afera z dwoma paniami wyszła nam bokiem na tyle, że dla odmiany mam zamiar zwrócić uwagę na działania innych pań, (tez dwóch) nie mających z polityką nic wspólnego.

Na pierwszy ogień pójdzie pani JK, która przez przypadek nosi takie samo nazwisko jak pisząca te słowa - czyli licząc na palcach i w rozumie - jest nas dwie. Na początek wystarczy.
Co ja robię, ku uciesze ludu pracującego miast i wsi - widać w niniejszym serwisie; druga JK czyli pani Justyna, realizuje w naturze moje wirtualne marzenia i ściga się z innymi dziewczynami po górach, przy pomocy dwóch długich desek oraz pary kijków, zbierając zasłużone splendory, medale i to, o czym najmniej się mówi, czyli ciężko zapracowaną mamonę.

Mamonę ową wpłaca do banku, wprawiając w nabożny podziw personel tego przybytku bogactwa i samego dyrektora na dokładkę.
Innymi słowy, pani Justyna reklamuje jakiś bank, co
zapewne daje tak zwane sprzężenie zwrotne, czyli powiększenie stanu konta. Jej konta. Ja z tej okazji profitów nie mam i reklamuję młodszą JK z własnej, nie przymuszonej woli, bo - jak wykrzykiwali bojownicy o nasze kondominium -
nie ma wolności bez solidarności.

Drugim momentem powodującym moją solidarność z uroczą JK jest fakt, że zbliża się zima; dla mnie jest ona zawsze okresem trudnym z powodu śliskości lub kopnego śniegu i właśnie od pani Justyny usłyszałam onegdaj w radio, jak tę zimę przeżyć: należy otóż jeździć Mercedesem! Słysząc to odetchnęłam z ulgą, bo już myślałam, że mi każe deski przypiąć i zasuwać za sobą z szybkością Ferrari. No, ale co Mercedes to Mercedes i nawet jednym takim dysponuję: na razie stoi w krzakach, ale jak przyjdzie gołoledź, to będzie jak znalazł.

W związku z tym od poniedziałku biorę się za przygotowanie Mercedesa do zimy; trochę pasty do butów odświeży firmową czerń i będzie na zaśnieżonej drodze lepiej widoczny. Niewykluczone, że i siedzenie odkurzę, bo przecież poruszając się po mieście od czasu do czasu będę musiała na czymś przysiąść. Już nie te lata, żeby taka maszynę całą zimę pchać bez odpoczynku.

Osobom bez Mercedesa doradzałabym coś innego, ale jeszcze sie taki nie urodził, żeby wszystkim dogodził, więc radźcie sobie sami.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Czyta się lekko, przyjemnie a i humor poprawi!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Kot
  • Kot
  • 10.11.2010 09:03

Dobre ale nieprawdziwe

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Jadwigo, wprawiła mnie Pani w dobry nastój tym tekstem. Dziękuję i pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 07.11.2010 14:48

Pani Jadwigo, dziękuję za porcję cudownego humoru, przyda się:)) 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 06.11.2010 22:09

Zamiatając ziemie kapeluszem z pawim pióropuszem (o zesz ty, rymnęło mi się) :))), kłaniam się niżej od Irka, by Go zachwytem przelicytować :)

Masz niezwykły dar, Jadziu...

5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przynajmniej z uśmiechem i lekkością ducha, efektem lekkiego tekstu spowodowanym, dzień powoli kończyć wypada. Nisko się kłaniając jeszcze tylko piąteczkę przybiję:).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pozazdrościć humoru!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Jadwigo, posiadć Mercedesa przez 25 lat, TO JEST TO!
http://www.motocaina.pl/Niezwykla_historia_wlascicielki_Mercedesa_190_D_galeria,2,905,4810,1.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak zwykle z pełnym humorem na powitanie zimy. /5

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.