Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Na luzie > Na wariackich papierach. Deklinacja na kanikułę

Dział: Na luzie

Ocena: 50pkt

Oceń:

Na wariackich papierach. Deklinacja na kanikułę


Trzeba zrobić komplet badań przed czekającą mnie operacją, więc zasiadam ze stoickim spokojem przed gabinetem mojego lekarza w przestronnej, chłodnej (!) poczekalni. Na wprost – dwie śliczne dziewczyny.

Czysty przypadek – akurat dwie, akurat młodziutkie i akurat śliczne. Blondynka ma lekko poszarzałą buzię i charakterystyczny grymas bólu. Nawiązujemy lekką rozmowę i okazuje się, że młoda kobieta cierpi na migreny, wstąpiła do poradni po kubeczek wody, bo musiała natychmiast zażyć tabletkę i posiedzieć w chłodzie. Wykańcza ją wściekłe gorąco i duchota. Znam draństwo z autopsji, więc współczuję serdecznie.

Brunetka, z włosami modnie wystrzępionymi na długość, przy której jedzenie zupy jest co najmniej utrudnione; buzia z delikatnym, kunsztownym makijażem; modny zestaw letnich ciuszków; mordercze szpilki na nogach; przy dekolcie oryginalna ozdoba, co do której dopiero po dłuższej chwili orientuję się, że jest mikrofonem; do którego dziewczyna cały czas mówi.
Mówi na cały głos, patrząc niewidzącymi oczami w przestrzeń ponad naszymi głowami. Patrzę na ruszające się wargi, słyszę głos i załapuję po chwili, że to monolog skierowany do kogoś w wirtualnej przestrzeni.

Po dobrej chwili dociera do mnie, że w przykrytych włosami uszach tkwią słuchawki, a kabelek do komórki ginie w czeluściach modnej torby. Daję ręką znak - czy pani do doktora S…?
Kiwa głową na „tak” nie przerywając monologu, który mimo woli zaczyna do mnie docierać.

- Nie, jak on chce żebym była dyspozycyjna, to ja kur..a od dziś przestaję cokolwiek robić...Ta, no przecież mówię, zjem na mieście i niech sobie sam gotuje jak wróci... No, tak wymyślił, to niech ma; nie Ricardo nie było... Ja sobie zjem na mieście i cześć... No nie, cztery razy w miesiącu za dużo, mnie z Ricardo …tak … wystarczy dwa. ... Właściwie to ci powiem, że Ricardo dwa razy w miesiącu, tak, mi wystarczy.... No wiesz, bym go odstawiła, ale muszę mieć coś na oku, a najlepiej dwa razy z jednym a dwa razy z drugim... Jak to z jakim drugim… chyba poszukać coś nowego; się zacznę rozglądać... No coś ty, mi już trochę znudził, ale na miejsce Ricardo nie mam, nie mogę tak zostać...

Zobacz także:

Jadwiga Kowalczyk OFFline profil autora

Autor: Jadwiga Kowalczyk

Napisz do autora

Artykuły (682) Galerie (88) Średnia ocen (4.20)

Miejscowość: w drodze | Kraj: Polska

O mnie: Emerytka. Stosunek do rzeczywistości ironiczno-cyniczno-pobłażliwy. Nie lubi rzepów na psim ogonie, dredów i wszelkich innych koltunów.

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 10

Sortuj komentarze:

Ewa Szafranowicz 24.07.2011 20:03

Ocena: Ocena pozytywna 21 Ocena negatywna 15

Przy tej pogodzie lektura smakowicie poprawiająca humor...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Grzeszczyk 18.07.2011 00:05

Ocena: Ocena pozytywna 15 Ocena negatywna 16

Była era pary, jest era komóry, ciekawe co czeka jej córy?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Joanna Kato 17.07.2011 17:47

Ocena: Ocena pozytywna 16 Ocena negatywna 18

Rewelacyjny tekst :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
bs

bs 16.07.2011 23:19

Ocena: Ocena pozytywna 16 Ocena negatywna 15

Samo życie:)))
Zdrówka!
bs

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 16.07.2011 05:34

Ocena: Ocena pozytywna 16 Ocena negatywna 16

:):):)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Łazowska 15.07.2011 21:07

Ocena: Ocena pozytywna 14 Ocena negatywna 13

Czego do się człowiek nie nasłucha w kolejce do lekarza. Ponieważ i ja często ostatnimi czasy odwiedzam takie instytucje, poszłam z postępem i słucham radia - oczywiście za pośrednictwem komórkowych słuchawek. W przeciwnym wypadku pewnie bym nie zdzierżyła... :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
gra

gra 15.07.2011 19:51

Ocena: Ocena pozytywna 15 Ocena negatywna 17

Tia...dzisiejszym "damom kameliowym" już nawet nie chce się trzymać komórki w rączuni?
Dobrze by było podpowiedzieć, że zestaw głośnomówiący jest jeszcze bardziej poręczny - uszu nie zatyka, a i reszta towarzystwa byłaby lepiej zaznajomiona z bieżącym tematem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stefania Najsarek 15.07.2011 19:09

Ocena: Ocena pozytywna 14 Ocena negatywna 15

Dziwnik - rozumiem, Intymnik także kumam, ale Powodnik jakby nieco niejasny - bo dlaczego???
Ale nie tylko mnie dręczy to pytanie.... i Autorka "lekko ogłupiała", po wysłuchaniu monologu ślicznej brunetki :-))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aleksander Kast 15.07.2011 15:29

Ocena: Ocena pozytywna 28 Ocena negatywna 21

Chyba zacznę chodzić po gabinetach lekarskich. Miodzio, spoko, mega hit, superowo i za..biście.

Do gabinetu wchodzi ruda. Panie doktorze, gdzie tylko się dotknę boli jak diabli. I tu..i tu i tu...Czy pani jest naturalnie ruda - pyta doktor. Nieee, jestem blondynką. To na pewno złamała pani sobie palec.

Komentarz został ukrytyrozwiń
4983

4983 15.07.2011 09:15

Ocena: Ocena pozytywna 22 Ocena negatywna 18

Boskie... Felieton, sytuacja i dzi....i

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.