Facebook Google+ Twitter

Na wariackich papierach. Gwardia przyboczna wodza

Kadafi, władca Libii, którego władza chwieje się w posadach zasłynął z dwóch rzeczy – osobistego namiotu, który woził ze sobą nawet na Kreml, oraz przybocznej gwardii złożonej wyłącznie z kobiet.

Gwardia, składającą się z najwierniejszych ma w swych szeregach jedną autentyczną dziewicę;
jest nią podobno ciemnoskóra najwierniejsza z wiernych. Jak donoszą źródła, w służbie Kadafiego pozostają od lat wielu również dwie Polki lekarki.

"Kadafi generalnie ufa tylko kobietom, lubi się nimi otaczać" - zgodnie przyznają rozmówcy. A decydują o tym m.in. kwestie kulturowe. "Muzułmanin zabity z ręki kobiety nie dostąpi raju" - tłumaczy człowiek ze specsłużb. Poza tym, "kobiety w bezpośrednim starciu są bardziej bezwzględne” Itd, itp., o można łatwo wyczytać szukając ciekawostek.

Podobna osobista gwardia przyboczna, złożona z najwierniejszych uformowała się i w Polsce, u boku wodza, który pól naftowych wprawdzie nie posiada, ale urok osobisty wabiący płeć piękna – niewątpliwie tak. Ponieważ do gwardii Kadafiego można dotrzeć tylko bombowcem, pozwolę sobie dokonać, jako pacyfistka – pokojowego przeglądu gwardii wodza tubylczego, zwanego powszechnie prezesem.

Miejsce pierwsze zajmuje bezdyskusyjnie mama, która go wychowała na ideałach patriotycznych oraz kaszce, zaszczepiła ambicję, kochała mieć syna prezydenta, ochroniarzy, mieszkać w pałacu i latać do Juraty. Pozbawiona tych elementarnych wygód zauważyła, że nie ma państwa i musiała emigrować na Żoliborz.

Kolejna wierna przy boku prezesa, pani Kempa: twarda jak dębowy wałek do magla, krzepka w sobie, rzucana na front ideologiczny oraz trybunę sejmową do najbardziej brutalnych wystąpień.
Spadkobierczyni peronu we Włoszczowej i kieleckich sympatyków Gosiewskiego. Ostatnio zajęta również rozwalaniem Radia Kielce.

Pani Fotyga: uprawiała politykę zagraniczną kiedyś na salonach; obecnie uprawia ją we własnym mniemaniu oraz nostalgicznie na blogu; robi podobno doskonałe pierogi, które lubi mamusia prezesa. Można więc strawestować słynne hasło, że „najlepsze pierogi są na placu Wilsona”. Bywa w Stanach Zjednoczonych w celu zjedzenia oryginalnego hamburgera i pokazania Macierewiczowi jak się fachowo antyszambruje.

- Pani Gosiewska (ta druga) nie wie w dalszym ciągu kto był obwożony w trumnie po kraju i do tej pory nie wie, dlaczego Ruskie ubrały kawałki Gosiewskiego w ruski garnitur. Ma parcie na szkło, bryluje opowiadaniem dyrdymałów u Olejnik oraz za oceanem, gdzie prezentuje rodakom „prowde, samą prowde i g…prawdę”.

Pani Szczypińska – niezmiennie wpatrzona w prezesa rozkochanymi oczętami, zawsze
pół kroku za prezesem, przeszła suchą nogą przez burzliwe odmęty zakusów Dubieneckiego; jedyne, co może powiedzieć o swojej działalności to TRWAM. Samym swym widokiem niesie
ukojenie na skołatane nerwy prezesa. Też blondynka.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (25):

Sortuj komentarze:

Panie Adamie, miejże człeku litość nad bezkrytycznymi czytelnikami Pańskich tekstów. 150 mln za dwa samoloty? Adamie, litości. To po pierwsze. Po drugie proszę abyś acan zaczął szanować siebie-mnie nie musisz. Ale Pan pisze a inni kalkę powielają. Zaprzeczy Pan, że Gosiewska męża w trumnie obwoziła? Zaprzeczy Pan, że teraz ekshumacji się domaga? Pan kpisz a b......... łapią się na lep i jak małpy powtarzają.
Cenię Pańską inteligencję, na litość nie wykorzystuj jej Pan w niecny sposób. Widzę, że poważnie musimy sprawę obalenia piwa uzgodnić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Łącznie cena 3,5-letniego czarteru przekroczy zapewne 150 mln zł. To prawie tyle ile należałoby wydać na zakup dwóch nowych samolotów o parametrach odpowiadających wymogom stawianym maszynom do przewozu VIP. Embraer 175 ma zasięg 3-krotnie mniejszy niż powinien mieć samolot przewożący VIP, co utrudni lub uniemożliwi loty dalekodystansowe, a także zmniejszy bezpieczeństwo operacji. Embraery nie będą mogły latać na tereny objęte konfliktami i wykonywać innych zadań niż przewozy pasażerskie, co wymusi poszukiwanie kosztownych rozwiązań zastępczych.

Pozostający ministrem obrony Bogdan Klich nie rozpisał przygotowanego do ogłoszenia w lutym 2008 przetargu na średnie samoloty dalekiego zasięgu. MON straciło w ten sposób ponad 2 lata, w czasie których mogły zostać wybrane, zakupione i dostarczone docelowe samoloty do przewozu VIP. W połowie 2009 załogi 36. Specjalnego pułku lotnictwa transportowego przechodziły szkolenie na symulatorach lotu Embraerów w Szwajcarii. Nie wiadomo na jakiej podstawie prawnej i na jakich warunkach finansowych. 29 kwietnia Bogdan Klich zapowiedział z kolei likwidację 36. splt, co uzależniłoby przewozy VIP całkowicie od usług zewnętrznych, np. PLL LOT (warto przypomnieć, że linie są w fatalnym stanie finansowym i trwa przygotowywanie ich do prywatyzacji, co m.in. utrudni kontrolę nad ich samolotami).

To kolejna, pozbawiona podstaw prawnych i szkodliwa dla finansów MON transakcja Bogdana Klicha. Wcześniej resort zakupił bez przetargu samoloty transportowe M28. Posiadane wcześniej przez armię samoloty tego typu latały rocznie kilka razy mniej niż pozwalały na to posiadane resursy. Powodem był i pozostaje brak paliwa. Mimo to na przełomie 2008/2009 MON zamówiło początkowo 12 M28 za 635 mln zł, a po korekcie umowy 8 M28 za 400 mln zł – płacąc 2-3-krotnie więcej niż wynosi ich realna cena i wysoko zaliczkując zakup (Karmienie nowotworu)".

http://www.altair.com.pl/start-4622

Trzeba było ministrowi Klichowi wcześniej myśleć o modernizacji 36. pułku. Powinien z własnej kieszeni płacić tym wdowom!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dla nadwrazliwych :
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Matka-Gosiewskiego-nie-wiem-czy-w-trumnie-jest-moj-syn,wid,12468768,wiadomosc_prasa.html?ticaid=1c209
Ciało Przemysława Gosiewskiego identyfikował w Rosji jego brat. - Mój syn był w szoku. Nie jest pewien, czy widział charakterystyczną bliznę, którą miał Przemek na nosie. Mamy coraz więcej wątpliwości, że to był on. Chcielibyśmy zobaczyć jasno sprecyzowane wyniki sekcji zwłok - mówi nam Jadwiga Gosiewska.
Ciało posła Prawa i Sprawiedliwości, jak większość, było mocno uszkodzone...."

link
"Nie wiemy, kto leży w trumnie. Trzy miesiące po tragedii z Moskwy wróciło ubranie syna, jakie mój brat zawiózł, gdy jechał na identyfikację zwłok....Dlaczego nie chciała Pani sama pojechać do Moskwy i zobaczyć ciała syna po raz ostatni? Słyszałam, że niektórym rodzinom tak radzili psychologowie.
Nie, ja nie rozmawiam z psychologami. Jestem lekarzem pediatrą i dobrym psychologiem. Rodzina mnie nie puściła do Moskwy. Ani mnie, ani żony Przemka. Bali się, żeby oprócz syna nie przyjechała jeszcze jedna trumna. Brat wziął to na siebie, pojechał z bratową...."

http://archiwum.polityka.pl/art/rachunki-krzywd,383181.html
"Medialne wystąpienia Beaty Gosiewskiej wywołują zdenerwowanie u sporej części rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej. I to nie tylko tych z przeciwnego bieguna sceny politycznej. Większość rodzin nie chce publicznego roztrząsania spraw związanych z udzieloną pomocą i upamiętnianiem najbliższych. Mają świadomość, że kwoty, które zostały już przeznaczone na te cele, przeciętnemu Kowalskiemu mogą wydawać się ogromne..."
...40 tys. zł – wysokość jednorazowego wsparcia, które dostała każda z rodzin ofiar katastrofy na mocy decyzji rządu (łącznie 3,8 mln zł)
2 tys. zł miesięcznie – przyznał premier jako renty specjalne 73 osieroconym dzieciom (trojgu niepełnosprawnym dożywotnio, pozostałym do ukończenia 25 roku życia)
2–3 tys. zł – dożywotnie renty dla 11 niepracujących współmałżonków ofiar
4 tys. zł miesięcznie – renty dla 4 żon, które pozostały same z trójką lub większą liczbą dzieci
800 zł – 2 tys. zł miesięcznie – 3 renty dla rodziców ofiar
6,4 tys. zł – zasiłek pogrzebowy w maksymalnej kwocie (otrzymały wszystkie rodziny, mimo że pogrzeby odbyły się na koszt państwa)."

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tia

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tia... szczególnie PiS szacunek dla zmarłych było widać w przypadku śmierci Geremka...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.04.2011 14:21

i wcale Ci się Adamie nie dziwię
i nie sądzę, by "pisowcy" byli przewrażliwieni
szacunek dla zmarłych, szacunek dla czyjejś tragedii nie ma nic wspólnego z jakąkolwiek opcją polityczną
i tego szacunku mi tym "satyrycznym" tekście zabrakło

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie wiem, Rafale, może pisowcy są jacyś przewrażliwieni, czy co, ale mnie średnio śmieszyło, kiedy dziecko Gosiewskiego dopytywało się, czy tato wróci, bo Palikot sobie dworował, że widział Gosiewskiego we Włoszczowej. Być może antykaczyści próbują w ten sposób leczyć swoją traumę związaną z szokiem po tym, jak premier kategorycznie sprzeciwił się legalizacji marihuany i zamknął sklepy z dopalaczami? Nie wiem...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.04.2011 12:27

Myślę, że Panu Adamowi chodziło o ten oto fragment:
"(...)- Pani Gosiewska (ta druga) nie wie w dalszym ciągu kto był obwożony w trumnie po kraju i do tej pory nie wie, dlaczego Ruskie ubrały kawałki Gosiewskiego w ruski garnitur. Ma parcie na szkło, bryluje opowiadaniem dyrdymałów u Olejnik oraz za oceanem, gdzie prezentuje rodakom „prowde, samą prowde i g…prawdę”.(...)"
i moim zdaniem ma rację

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam, bardzo proszę oświeć mnie. Na prawdę nie wiem o co Ci chodzi. Przeczytałam tekst kilka razy. Bardzo doszukujesz się złej woli i dworowania z ofiar i ciał katastrofy.
Tekst jest satyryczny- lub jak wolisz tragikomiczny, a zestawienie z damską gwardia i Kadafim to skojarzenie niesamowite by nie powiedzieć genialne.. Myślę , że zbyt ponuro i nadwrażliwie podchodzisz do rzeczy. Wg. mnie tekst nie narusza dobrego smaku, ani etykiety politycznej czy nawet zwykłego międzyludzkiego savoir vivru ani żadnych norm społecznych czy zwyczajowych. Ale może się mylę, dlatego proszę Cię oświeć mnie konkretami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Anatolu - czuje się świetnie! I właśnie się odczulam na cała głupotę świata. Pigułki tego nie załatwią. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.