Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

5808 miejsce

Na wariackich papierach. Joga po polsku

Rodzice zdjęcie stojącego na rękach gołego mężczyzny z bukietem tulipanów w kroczu wysłali już wraz ze swoim protestem do kuratora i prezydenta.

 / Fot. Jadwiga KowalczykJak donosi sobotnia "Gazeta Krakowska", "zdjęcie stojącego na rękach gołego mężczyzny z bukietem tulipanów w kroczu [rodzice] wysłali już wraz ze swoim protestem do kuratora i prezydenta" oraz, że osobnik tknięty rodzicielskim oburzeniem zaprasza ich na rozmowę we wrześniu, gdy obejmie stanowisko dyrektora szkoły.

„Wtedy możemy podyskutować również o tym, kiedy w Polsce zaczyna się wychowanie erotyczne dzieci i czy nie za późno - mówi”.

Po obejrzeniu zdjęcia odczułam gwałtowne zainteresowanie ćwiczeniami cielesnymi i ze znalezionych doniesień fachowych wnioskuję, że ów przyszły dyrektor uprawia jogę w sposób zaawansowany w pozycjach odwróconych.
Pozycje odwrócone są wyjątkowym aspektem praktyki hatha jogi. Należą do nich
przede wszystkim
- sirsasana (stanie na głowie),
- sarvangasana (świeca),
- a także ich warianty oraz halasana (pług),
- i viparita karani.

Ponieważ zaprezentowana na zdjęciu pozycja nie jest zwyczajną sirasasana, ani sarvangasaną, nie kojarzy mi się również z pługiem, skłaniam się ku wariantowi, którego nazwa „vaparita karani”, wypowiedziana na głos, ma przepiękne brzmienie i komponuje się estetycznie z tulipanami. Artysta zaawansowany w uprawianiu jogi tak dalece, że potrafi udekorować własne jaja z przyległościami bukietem kwiatów sezonowych, powinien chyba objąć rektorat w Najwyższej Szkole Rzeźby i Malunku, gdzie studiują dzieci porośnięte, zdolne przekuć wychowanie erotyczne na sztukę poza sypialnianą w materiałach trwalszych niż kwiaty; może to być piaskowiec, papier mache’, glina z niedokończonej autostrady, wierzba płacząca, gres antypoślizgowy lub nawet brzoza.

Ta ostatnia w dwóch wersjach – miękkiej, z której robi się miotły i twardej, o której twardość toczą zacięty bój uczeni z wielu kontynentów na prośbę polskiego, też artysty, ale uprawiającego dla odmiany sztukę wojenną.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

Tulip
  • Tulip
  • 20.05.2012 21:09

Bełkot

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brawo Pani Jadwigo. Jak to przyjemnie zaczynac nowy dzien, nowy tydzien lektura tego felietonu. Gratulacje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Taliesin Wczoraj 12:28 - witam pana :)
nie było moim celem udowodnienie, że przyszły pan dyrektor jest joginem. Jego możliwości w tej dziedzinie posłużyły mi do rozważań, jak wiele rzeczy w Polsce stoi na głowie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Taliesin
  • Taliesin
  • 22.04.2012 12:28

Zaraz zaraz.To że pan dyrektor ćwiczy jogę ,czy też raczej potrafi wykonać kilka pozycji jogicznych nie znaczy że jest joginem.Wielu klaunów potrafi to robić znacznie lepiej.To tak jak z innymi dziedzinami.Także dziennikarstwem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Jadwigo po przeczytaniu powiedziałem sobie "Disce puer". Boję się tylko, że nie zdążę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Elżbieta Świączkowska - w trakcie telewizyjnej dyskusji na ten temat, pomysłodawca usiłował przekonać przeciwnika twierdzeniem , że w koszernej restauracji nie można żądać wieprzowiny, a od aptekarza z "klauzulą sumienia" - żądać realizacji recepty na lek antykoncepcyjny.

Otóż apteka zatrudniająca farmaceutę powołującego sie na klauzulę sumienia powinna nosić szyld "apteka ortodoksyjnie katolicka"; wówczas dopiero była by porównywalna z restauracją "koszer".

Ale tak wyglądają właśnie "argumenty" faceta, który usiłuje stanąć na głowie z lilią w...bez uprzednich ćwiczeń z logiki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadziu.... to zdanie mnie powaliło-przepiękne:)))"Artysta zaawansowany w uprawianiu jogi tak dalece, że potrafi udekorować własne jaja z przyległościami bukietem kwiatów sezonowych,..."

co do farmaceutów- moja propozycja jest prosta- zwolnię z pracy każdego z takim podejściem.Niech założy sobie własną aptekę , może nosić nazwę "chrześcijańska" i sprzedaje wraz ze swoim sumieniem- zobaczymy jak długo utrzyma się na rynku:))).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na figurach jogi kompletnie się nie znam co z bólem wyznaję. Przypuszczam, że kamasutra dla dyrektora in spe to mały majsterkowicz ale z estetyki nawet mierny sie nie należy.
Artykuł Pani Jadwigi - przeciwnie. Błysk i grom, pełne szczytowanie !!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bez @

Pozycja klauzuli nakazu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
graK
  • graK
  • 21.04.2012 15:20

Errata: w ostatniej chwili niepotrzebnie zmieniłam szyk wyrazów w drugim zdaniu. Było: "....przechodzisz z vaparita karani przyszłego dyrektora..." i tak powinno być. Sorry.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.