Pozycja materiału w rankingach:
Zbliżają się wybory parlamentarne i zaczyna się wyścig do stanowisk, czyli solidnych diet poselskich z licznymi dodatkami. Nieboszczyk Kuroń powiedział swego czasu: "Nie przeczę, władza to ciężki kawałek chleba. Tak się jednak dziwnie składa, że zawsze jest dużo więcej chętnych do władzy niż stanowisk do obsadzenia. Przeważają recydywiści – sam już dwa razy byłem ministrem, choć nikt mnie nie zmuszał".
Zobacz także:
Artykuły
(682)
Galerie
(88)
Średnia ocen
(4.20)
Miejscowość: w drodze | Kraj: Polska
O mnie: Emerytka. Stosunek do rzeczywistości ironiczno-cyniczno-pobłażliwy. Nie lubi rzepów na psim ogonie, dredów i wszelkich innych koltunów.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Robert Grzeszczyk 28.07.2011 21:37
Powracając do zapowiedzi wyborczych (z przed 4 lat) znów mamy się cieszyć na myśl o redukcji podatków i ochrony przed biurokracją, o końcu Afganistanu nie wspominając. Zakopano za to na wieki czwartą już Rzeczpospolitą, więc teraz będą boje o piątą i kolejne. Nam jak zwykle daje się wybór: wrzucić lub nie wrzucić. Bo już nie na kogo głosować - o tym zadecydowało 4 prezesów, na wariackich też papierach :)
Włodzimierz Dajcz 26.07.2011 19:42
Podziwiam subtelne poczucie humoru autorki.
Ryszard Jan Zagórski 23.07.2011 12:27
Skojarzenie z powiedzeniem "Tu wszędzie będzie kukurydza" może się ziścić w odniesieniu do źródła taniej energii, paszy dla zwierząt, żywności dla ludzi i... jakości naszych wybrańców. Oby nie w tym ostatnim. Chociaż?
Jadwiga Kowalczyk 20.07.2011 13:42
A tymczasem baby za łby sie biorą, czyli Kempa kontra G2. http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,9975847,Wybory_2011__Konflikt_miedzy_Gosiewska_a_Kempa_.html
Stefania Najsarek 19.07.2011 20:22
Hmm... prawdziwi Polacy, wywodzący się z "dynastii" G., widać nie znają histiorii.
Polecam powrót do dziejów naszego monarchy Bolesława Krzywoustego :-)))
Wojciech Arciszewski 19.07.2011 08:32
W partiach widoczne podekscytowanie i niepokój. Posłowie mocno główkują, by po kolejnych wyborach dalej sobie poposłować . Wszak to SuperFucha i spokój na 4 lata.
Pamiętajmy jednak, że oprócz Sejmu i Senatu jest jeszcze wiele intratnych instytucji, urzędów, gdzie działacz partyjny może liczyć na tłusty etat dla siebie, swojej familii i znajomych.
Wielki tłum Polaków czeka więc na wynik wyborów, bo od niego zależy dostatni ich los i urzędniczo-poselskie lenistwo.
Jadwiga Kowalczyk 19.07.2011 08:19
@krytyk - nie narzekaj proszę, to jest kampania informacyjna! :):):)
krytyk 19.07.2011 00:02
Gadu gadu, ble ble ble. Nic interesującego ani odkrywczego. Takie tam popłuczyny.
Aleksander Kast 18.07.2011 22:23
Onże taki Jarosław Słupnik jest. A w kukurydzę nie wchodzi bo przykryje. A w ogóle to bycie politykiem znaczy zastępowanie słomy kukurydzianej pałkami baronowskimi. Hi, hi... bardzo trafne spostrzeżenia. I kręgosłupy też giętkie ponad normę.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +224)