Facebook Google+ Twitter

Na wariackich papierach. Wszystkiego po trochu

Doniesienia dziennikarskie zmieniają się jak w kalejdoskopie: Japonia lekko blednie na dalszych miejscach, Małysz przemija z wiatrem, Kubica gdzieś tam zrasta się w całość, Tusk pisze o swojej polityce, Kaczyński pisze o Tusku.

Prezydent pisze słynne kondolencje, po czym wszyscy nieustannie piszą o ortografii i ta właśnie akcja może zaowocować pozytywnie na przyszłość, chociażby w piśmiennictwie uprawianym przez internautów.

Młodzież zacznie czytać słowniki aby tworzyć własne anegdoty, dodać ksywę do nazwiska lub w inny krotochwilny sposób dołożyć głupawemu koledze. W sumie wyjdzie to narodowi na dobre, bo się ortografia na forach poprawi.

Druga sprawa, która nabrzmiała (bo nabrzmieć miała) to głodówka pielęgniarek na balkonie. Sejmowym balkonie, bo nadaje się ten balkon na wszelkie okupacje i strajki jak żaden inny: osłonięty od wiatru jest, deszcz na głowy nie pada, WC gdzieś w pobliżu, a fotele robią wrażenie wygodnych.

Głodówkę kobiety zaplanowały fachowo. Pięć nie zjada śniadania i obiadu, słabną w porze kolacji, zastępują je solidnie najedzone zmienniczki i w ten prosty sposób 15 pań w czepkach obstawia głodówkę rotacyjną, czyli polski patent strajkowy.

Trzy pełne zmiany zapewnione. Pozostałe 4 damy mają zapewne przeciwwskazania medyczne do dłuższych przerw miedzy posiłkami. Pani przewodnicząca, czuwając nad swoja gromadką zaczyna wychodzić z nerw, ośmieszając się ideowo oraz wizualnie; na szytej grubymi nićmi awanturze w imię związkowych apanaży trudno wyjść „z godnościom osobistom”, niestety.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Artykuł jak witaminy na wiosnę i aspiryna na przeziębienie. "Szpiegom" (vide wpis pana Macieja) polecam coś na spowolnienie wydzielania żółci.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie ukrywam, że sport jest dla mnie bardziej interesujący:) Taplam się w nim od dziecka..:)
A polityki mam po uszy, na studiach.
Co nie znaczy, że nie zaglądam tutaj... a jak widzę pani tekst, to zawszę spojrzę - tego też nie ukrywam:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukaszu - poniewaz większość Twoich komentarzy dotyczy sportu, muszę stwierdzic iż czuję sie zaszczycona faktem, że moje teksty czytasz a nawet komentujesz.
Pozdrawiam słonecznie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plotą, plotą. Brudziński, Karski, Niesiołowski i jeszcze kilku innych. To jest polityka (przynajmniej w założeniach). I to jest nasze podwórko, a panów rozliczymy w wyborach. Problem pojawia się, gdy plecie głowa państwa. I to strasznie. I z tego już bym się nawet nie śmiał.
Ale cóż - przyzwyczaiłem się, że mamy tendencję do rozmyślania nad sprawami dziesiątego rzędu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewo!, ksywki nie zmieniaj, pasuje "jak ulał' do Ciebie.
Pleciuga, to bardzo sympatyczne określenie Tobie podobnych istot czyniących dobro.
Obie Panie serdecznie pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo zacny tekścik. Mam nadzieję, że "zainteresowane strony" mają swoich szpiegów,
którzy doniosą na autorkę. Ot choćby po to, by ją wpisać na listę współpracowników z obcymi siłami. Bardzo miło się czytało. A konklkuzje w sprawie języka polskiego bardzo
trafne a skutki wielce pożądane.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadziu! Nie mam, niestety, monopolu na Pleciugę, więc nie odbieram nazwania pani Fotygi przez Ciebie tym imieniem jako gafę. Pani Fotyga z pewnością wierszydełek dla dzieci nie pisze i to nas, na szczęście od siebie różni. W Szczecinie jest teatr lalek "Pleciuga", ale to tylko dla mnie zaszczyt, że nosimy takie same tytuły.Pozdrawiam - oczywiście Ciebie, a nie panią Fotygę vel Pleciugę bis.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewo, Najukochańsza Kocia Mamo! I co ja mam na takie dictum powiedzieć?
Mam nadzieję, że przebolejesz i wybaczysz gafę, ktora jak wiadomo - może przytrafic sie każdemu i wszędzie. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Droga Jadwigo! Felietonik Twój rozbawił mnie setnie do pewnego momentu. Czytam ja, czytam, aż tu nagle pojawia się w Twoim uroczym tekściku, no kto? Pleciuga i do tego naczelna pleciuga jakiegoś zgrupowania partyjnego. A już myślałam, że to o mnie chodzi, a tym czasem biega o panią Fotygę. Hmmm... Chyba jednak będę musiała zastanowić się poważnie na zmianą swojej ksywki... :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.