Facebook Google+ Twitter

Na wariackich papierach. Zimowo, pomysłowo

Żeby nie obfite opady śniegu, mróz i kilka innych przypadłości, byłoby całkiem inaczej. Byłoby całkiem, jak w pewnym porzekadle.

 / Fot. Jadwiga KowalczykWspomniane, rozczulające porzekadło mogę, zgodnie z kanonami sztuki felietonistycznej, zrobić swoim leitmotivem, bo niby dlaczego nie miałabym mieć czegoś fajnego i to całkiem za darmo?
Katon Starszy miał swoje uparte: "poza tym uważam, że Kartagina powinna być zburzona";
Galileusz swoje cichutkie "eppur si muove". Współczesny nam, wybitny polityk Lepper powtarzał
- "Balcerowicz musi odejść", Przeto ja rezerwuję na swoje potrzeby - "żeby babcia miała drucik, to byłby parasol".

Można przy pomocy tego porzekadła teoretycznie rozwiązać większość problemów, z jakimi się borykamy na co dzień, czy od święta, siedząc na kanapie a również - poruszając się w
rzeczywistości ulicznej, która jakże często uprzykrza nam życie codzienne. Oczywiście, skoro mowa o zimie, to nawiedzonych białym szaleństwem, cieszących się nartami na górskich stokach, a pozostających w mniejszości, należy zostawić tam do wiosny, aż natura sama pogoni towarzystwo, żeby hale świeżą trawą dla baranów okryć.

Natomiast tych wszystkich, którzy narzekają, że w grudniu jest śnieg, w styczniu mrozy a przez całą zimę ślisko - pocieszyć mogę, że przyszłość zarysowuje się daleko lepiej pod jednym wszakże warunkiem: to nie zima ma nas zaskakiwać, to drogowcy mają zaskoczyć zimę. Sposób ten (o którym lekceważąco milczą środki masowego przekazu), ujawnił onegdaj jeden z przechodniów (jak wiadomo, przechodnie znają się na wszystkim) upolowany w gonitwie ulicznej przez reportera z przymarzniętym do ręki mikrofonem. Człowiek ów, rezolutny a krzepki, na pytanie co sądzi o zimie rzekł był futurystycznie: "będzie koniec świata, jak wreszcie kiedyś drogowcy zaskoczą zimę."

Myśl mnie olśniła swoja prostotą i kompatybilnością z moim „żeby babcia miała drucik…” Zimę przeto, proszę państwa, powinno się zaskoczyć zanim ona zaskoczy nas. Najlepiej
jesienią, kiedy strzelają kasztany, kwitną chryzantemy, a tramwajem jedzie człowiek z liściem na głowie. Wtedy to właśnie, aby zimę zaskoczyć, należy zacząć sypanie solą dróg publicznych i pobocznych, wtedy też należy wypuścić szwadrony pługów śnieżnych, a dozorców pogonić z łopatami na parkingi.

Pozostaje tylko rozważyć, czy nam się to opłaci. Jeśli bowiem miałoby to oznaczać koniec świata, to może warto jednak znosić te coroczne zimy, skoro od matki natury taki przydział mamy? A może zamiast zaskakiwać zimę, zaskoczyć społeczeństwo?

Jest po temu okazja niebywała, bo akurat zimowe podróże koleją ujawniły, że zima zaskoczyła nie tylko drogowców. Również kolejarzy, a przede wszystkim rząd i ministra jego. Więc może z zaskoczenia, zamiast go (ministra) zwalniać - zatrudnić jeszcze kilku? Bo czy jeden minister jest w stanie ogarnąć taki cyrk?

Cytuję obszernie pana Rolickiego, bo mi to pasuje jak ulał. „Władze wykręciły się sianem z niebywałego bałaganu na kolei. Premier udał to nie ja, to samo minister. W końcu wylali jedynie wiceministra i szefa grupy PKP. Tymczasem wiadomo, że za zapaść kolei odpowiada rząd i parlament. To parlament wymyślił całą tę poronioną reformę, której efektem są posady dla krewnych i znajomych królika. W 138 spółkach na posadach prezesów i wiceprezesów, członków rad nadzorczych, rzeczników prasowych, obsługi prawnej, sekretarek pracuje z górą tysiąc osób. Ich pensje premie wynoszą, tak na oko, setki milionów złotych rocznie, a bałagan, który z tego wynika, jest dwa razy kosztowniejszy.”

Gdyby nie zrobiono takiej reformy. Gdyby babcia miała drucik... Ech, życie!


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (28):

Sortuj komentarze:

:)

Komentarz został ukrytyrozwiń
remigiusz
  • remigiusz
  • 18.01.2011 12:19

O!

Jadwiga Kowalczyk wróciła...To jeden z powodów, by czytać ten serwis :) Mimo tego, ze nie lubicie "anonimów" :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Jadwigo,
Cieszę się z Pani powrotu :)
Nie mogę się doczekać Pani artykułów.
Pozdrawiam serdecznie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To, że zima zaskakuje nie jest zaskoczeniem. Bałagan staje się normą. Należy wreszcie się przyzwyczaić do braku logiki w tym wszystkim. Wiosną zaskoczą nas powodzie, latem upały. Nielogicznie czyli normalnie.
Umiejętność nazywania rzeczy po imieniu okazuje się być wadą. Cenię ludzi obarczonych tego typu wadami.
Mam nadzieję, że Pani "powrót" do świata odartego ze zdrowego rozsądku okaże się jedyną logiczną konsekwencją całej twórczości.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Agato, rozumiem rozżalenie, lecz starałem się pokazać, że maluczcy nie mogą nas dotknąć. Nie są też w stanie zbrukać idei. Serdecznie pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Robercie - bardzo przepraszam za "pana" z małej litery, to z rozpędu, broń bosz nie z braku szacunku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wszyscy znamy tego typu frustratów, pieniaczy, ludzi chorobliwie złośliwych czy zazdrosnych, dla ktorych jedyną radoścą w życiu jest gnojenie innych - najlepiej moscipanowiekupą i zza krzaka. Wystarczy zajrzeć na dowolne ogólnodostepne forum - można zwątpić w ludzkość. Osobnicy ci konsekwentnie niszczą portale, obrzydzają życie innym, rozpieprzają każdą dyskusję, a kiedy zaczyna im brakować pożywki, przenoszą się w jakieś w miarę nieskażone miejsce, gdzie z początku traktowani są z całym szacunkiem, co wykorzystują do oporu, z całą premedytacją. Oczywiście na to trzeba się uodpornić, podobnie jak na psie kupy na chodnikach (zawartość "mózgu" ta sama, więc porównanie trafne). Ale czasem w życiu człowieka przychodzi taki moment, że ma dość, nie chce mu się wąchać smrodu, wdeptywać, zagryzać zębów, pracowicie czyścić podeszew. I nawet wspaniali, życzliwi Przyjaciele nie są w stanie osłodzić stanu rzeczy, do jakiego większość kultualnych, wrażliwych osób po prostu nie chce przywykać. Przywykanie do tego, ignorowanie równa się fundowaniu sobie słoniowej skóry na własne życzenie, a nie wszyscy chcą ją mieć; czasem lepiej przez chwilę posiedzieć w domu, niż uodparniać się na smród.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Robercie, nie do końca zrozumiałam pański wywód, ale wywołał mnie pan do odpowiedzi, więc odpowiadam, jak umiem - na pewno nie uogólniam, i apostofa "panowie szlachta" nie odnosiła się do żadnego ogółu, tylko do osób/osoby która od jakiegoś czasu z godną lepszej sprawy zaciekłością gnębi moją Mamę. Myślę, że żadna z obecnych tu, życzliwych jej i podpisujących się twarzą i nazwiskiem Osób, nie wzięła tego do siebie - jeśli Pan poczuł się dotknięty moim wpisem, mogę się tylko zdziwić. Przecież wszyscy wiemy, że nie o Pana tu chodzi, a że nie wymieniłam "zagryzaczy" z nazwiska, cóż - nie znam ich, a choćbym znała, nie chciałoby mi się. Wyraziłam tylko swoją złość. Mnie też wolno.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Agato, proszę nie uogólniać. Dobrze Pani wie zna obowiązujące zasady na W24. Prawdopodobnie zmieniają się w złym kierunku. Tak jak wydawnictwo papierowe traci tak portal internetowy ma nadrabiać. Fikcyjne wskazywanie, że każdy kto odda głos ma znaczenie, bo chodzi o ilość "kliknięć". Tylko to działanie na krótką metę. Jakość ulega obniżeniu więc i oglądalność spadnie. Chyba, że zatrudnieni redaktorzy wezmą więcej na swe barki. "Łapki góra-dół" to nie jest słuszny kierunek, nie walczy o jakość i nie wskazuje prawdy. Ale łudzi każdego "łapkowicza" że ma wpływ. A innemu pozwala na akt osobistej zemsty. Nie wydaje mi się, by było to pod jakąkolwiek kontrolą.
Pani Agato, czy zarejestrowani na W24 to rzeczywiście podlece? Jak świat, światem chamstwo było, jest i będzie. Krzyk i kuksańce to dla wielu najmocniejsze argumenty. Złośliwości to też dla wielu powód do dumy.
Pani Agato, "koło" wymyślił jeden człowiek. Nie jakaś zbiorowość. A służy wszystkim. Albo prawie wszystkim. Bo są też tacy którzy, się na nie (koło) obrazili.
Tym gorzej dla nich.
Lecz czy to obchodzi twórcę i wpłynie na samo koło?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.01.2011 18:14

Źle się stało a wszystko idzie dalej...zawsze mnie to dziwi i smuci.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.