Pozycja materiału w rankingach:
Stolica Austrii została uznana za najlepsze miasto pod względem jakości życia. Przeprowadzająca badania międzynarodowa firma consultingowa Mercer brała pod uwagę m.in. klimat społeczno - ekonomiczny, opiekę medyczną, sieć transportu publicznego i ofertę spędzania wolnego czasu.
Zobacz także:
Artykuły
(395)
Galerie
(126)
Średnia ocen
(3.97)
Wiek: 51 | Miejscowość: Ostrowiec Świętokrzyski | Kraj: Polska
O mnie: Jestem, więc piszę. Piszę, więc jestem.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Cecylia Markiewicz 02.07.2009 19:10
Bylam dzisiaj w Albertinie! Muzeum jest czynne. Mozna ogladac dwie bardzo rozne wystawy. Po raz pierszy w historii muzeum dorobilo sie stalej wystawy .Prezentowanych jest 259 obrazow w
29 pomieszczeniach. Obiekty pochodza z prywatnego zbioru Rity i Herberta Batlinow , przekazali oni swoje obrazy Albertinie na czas nieograniczony. W Lichtensteinie ,skad pochodza , nie znalezli odpowiedniego miejsca na ich prezentacje. Wystawa obejmuje 130 lat malarstwa europejskiego od francuskich impresjonistow po tworcow wspolczesnych .Taki zywy podrecznik historii sztuki. Przyda sie nie tylko dla uczniow i studentow. Kazdy moze tu znalezs swoich ulubiencow.
Druga wystawa nosi tytul "Body and Language" i jest wystawa fotograficzna ze zbiorow muzeum , ktore moze sie pochwalic 100 tysiacami fotogramow. 80 prac znanych mistrzow obiektywu a wsrod nich bardzo dobry portret Michaela Jacksona (to dla tych ktorzy oplakuja idola ).
W zwiazku z zalaniem magazynu nieczynna jest az do odwolania sala studyjna, gdzie na miejscu mozna bylo ogladac wypozyczone eksponaty. Trwa i trwac bedzie przez kilka jeszcze dni ewakuacja magazynu . W dalszym ciagu nie wiadomo jak woda deszczowa dostala sie do tego super nowoczesnego pomieszczenia.
Na dzien 11.wrzesnia planowane jest otwarcie nowej wystawy , prezentowani beda impresjonisci i znowu przed muzeum beda staly dlugie kolejki.
BARBARA Romer Kukulska 01.07.2009 21:11
To świetny materiał na artykuł, może skusisz się Cecylio. Na Albertinę jeden dzień to za mało. Teraz pewnie długo potrwa zanim zbiory będę znów dostępne dla zwiedzających.
Cecylia Markiewicz 01.07.2009 18:45
Dzieki galeriom opublikowanym wczoraj i dzisiaj wiedza juz Czytelnicy W24 jakie zabytki nalezy zwiedzic w stolicy Austrii, dlaczego dobrze sie w tym miescie mieszka ( moge potwierdzic ) i kogo mozna spotkac na ulicach.Dla pelniejszego obrazu chcialabym dodac o czym sie we Wiedniu mowi i pisze w ostatnich dniach.Przede wszystkim o Albertinie. O katastrofie ktorej cudem uniknely zbiory tego muzeum. Katastrofa dzisiaj w neutralnej Austrii otoczonej przyjaznymi sasiadami z Unii Europejskiej ? A jednak , ulewne deszcze spowodowaly we wtorek 23.06.09 zalanie magazynu muzeum ,w ktorym przechowywane sa bezcenne zbiory. Magazyn ten oddany zostal do uzytku cztery lata temu. Wyposazony w najnowoczesniejsze urzadzenia mial zapewnic optymalne warunki dla najwiekszego na swiecie zbioru prac na papierze ( 50 000 rysunkow i akwarel oraz 900 000 prac graficznych od poznego gotyku po czasy wspolczesne ).
Na dzisiejszej konferencji prasowej dyrektor muzeum Klaus Albrecht Schroeder zapewnil licznie zgromadzonych przedstawicieli mediow , ze zaden z eksponatow nie ulegl zniszczeniu.Powiedzial doslownie " jest to nowoczesny dowod na istnienie Boga ".
Dziennikarze dowiedzieli sie ze caly magazyn jest stopniowo ewakuowany ,ze poszukuje sie przyczyny jego zalania, ze dla wszystkich eksponatow bedzie zapewnione nowe miejsce do czasu wyremontowania zalanego magazynu i ze pracownicy muzeum pracuja z najwiekszym poswieceniem i na razie nie moga brac urlopow. Czy moze to byc pocieszeniem dla licznych ofiar ostatnich powodzi w Europie srodkowej?
Łukasz Zawadzki 01.07.2009 17:51
Muzełmanki są niezwykłe? Lepiej się przyzwyczajać...
BARBARA Romer Kukulska 01.07.2009 14:43
O !!! proszę. Hocuspocus. Jest kawiarenka, o której wspomniałam w komentarzu do "Wiedeńskiego niezbędnika". Dokładnie ta! Na Grabenie. A w ogóle, to szczególnie druga połowa galerii mnie zainteresowała i przypomniała łażenie po tych ulicach.
Najzabawniejsze jet to "przydługie parkowanie". jakieś zdjęcie się trafiło troche ubogie w treść, a bogate w pusty beton.
Autor usunął profil 01.07.2009 14:00
Czy przy zdjęciu pokazującym zbyt długie parkowanie, nie mają swego udziału nasi rodacy.... Powszechnie panująca opinia o Polakach nie wyklucza tego...
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +11839)