Facebook Google+ Twitter

Na Wyspach Brytyjskich przestępcą może być każdy

Różnice kulturowe między dwoma cywilizowanymi państwami mogą być tak wielkie, iż to co u nas uchodzi za zwykłe, niewinne zaloty, w Wielkiej Brytanii może być traktowane za gwałt.

 / Fot. http://www.flickr.com/search/?q=police&page=3Wbrew pozorom prawo brytyjskie nie jest oparte na dawnych założeniach Kodeksu Hammurabiego, a na zwykłej zasadzie domniemania prawdziwości zeznań ofiary. Obecnie na Wyspach Brytyjskich znajduje się bardzo duża liczba Polaków, którzy padli ofiarą różnic kulturowych, bądź też zwykłej prowokacji.

Molestowanie seksualne jest w Wielkiej Brytanii przestępstwem ściganym z urzędu, a na samych przestępców nakładane są wysokie sankcje. Tym, którzy rzeczywiście dopuścili się przestępstwa, bądź też zostali o nie niesłusznie posądzeni, grozi od kilkunastu lat więzienia, aż do dożywocia. Ofiarą takiego domniemanego przestępstwa padł jeden z naszych rodaków, który wyjechał do Anglii w celach zarobkowych. Wiódł tam spokojne życie, wpisujące się w rutynę dnia codziennego. Cały tydzień pracował jako kelner, zaś weekendy spędzał na spacerach ze swoją dziewczyną. Nic zatem nie zapowiadało rychłego przerwania tej sielanki.A jednak...

Policjanci aresztowali go, gdy wieczorem odpoczywał w swoim domu po pracy. Powód? Siostrzenica mężczyzny, u którego wraz z dziewczyną wynajmowali piętro, oskarżyła go o gwałt. Dowody? Zeznania dziewczyny. Wbrew pozorom dla sądu brytyjskiego to wystarczający powód, by skazać kogoś na kilkanaście lat więzienia.

Pokrótce przedstawiona historia Polaka jest jedną z wielu z jaką możemy się spotkać w relacji polskich emigrantów niesłusznie oskarżonych o gwałt lub inne przestępstwa. Oczywiście nie zawsze byli oni niewinni, ale w przeważającej części ich jedyną winą była słaba znajomość prawa brytyjskiego i różnice kulturowe, których padli ofiarą. Na Polaka, który przyjeżdża do Wielkiej Brytanii czyha wiele niebezpieczeństw.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

To prawda:) Ale bardziej zaskakujący jest ich jednokierunkowy tok myslenia i pobieżność w wyjaśnainiu kwestii, które mogą zaważyć na życiu newinnego człwoieka...

Komentarz został ukrytyrozwiń

no to mamy powód flegmatyczności Anglików :):)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak, Polka ma takie samo prawo jak Brytyjka. Brawo brytyjskie działa na zasadzie domnimania prawdziwości zeznań ludzi wnoszących skargę, niezależnie od ich narodowości;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wszelkie poklepywania są niemile widziane i odczuwane. Niektórzy otym muszą szybko zapomnieć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.