Pozycja materiału w rankingach:
Gdzie trafiają po śmierci konie? Mówi się, że galopują po zielonych pastwiskach. Na takie pastwiska odeszła dziś Marchia - polski koń szlachetny półkrwi. Najtrudniej jednak wychodzi pożegnanie tym, którzy zostają.
Zobacz także:
Artykuły
(38)
Galerie
(101)
Średnia ocen
(4.92)
Wiek: 31 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
dena 19.12.2011 22:53
Bez urazy ale na fotach tej klaczy widać było wszystkie żebra! Ludzie siano nie jest takie drogie. Marchia nie zasluzyla na to! Wiem ze to byl zdolny kon, jezdzilam na niej kilka razy rekreacyjnie wiem co potrafila. A pod doswiadczonymi dziewczynami chodzila dresaż! To Elka Z. z esperanny na grobli to z nia zrobila? Czy ktos kupil to biedne stworzenie i nie karmil dostatecznie? DLACZEGO pytam DLACZEGO ??? To byl taki ZDOLNY KOŃ!!! Ja jestem biedna wiec nie kupuje konia zeby potem glodowal - ludzie po co o robicie??? to nie rower zaden szpan wierzcie mi:/
Martyna 11.09.2011 14:43
Jak łatwo ocenić człowieka, jak coś nie pójdzie. Jak lekarz dobrze oceni i wyleczy to całujecie go po nogach a jak zwierze nie przeżyje to wieszacie na nim psy. Jesteście podli, ludzie.
Witold Sierocki 26.01.2011 22:03
Co do tej smutnej historii to nie był błąd lekarza bo przy skręcie jelit czy przy kolce nie ma szans na przeżycie i nawet operacja nie pomoże , bo zasadniczo z kolki da się uratować ale ze skrętu jelit nie ma szans.Żadne operacje nie są wskazane aby męczyć konia najlepiej uśpić lub jak najszybciej oddać na bezbolesną śmierć do żeżni.
Jarosław Jakubczak 25.10.2009 11:45
Smutna historia... i jakże niesprawiedliwa, a wszystko z powodu błędu lub zaniedbania jednego człowieka.
Anna Wadas-Ważna 20.10.2009 16:23
Witam jest nam bardzo smutno z powodu Marchii,natomiast jeśli była to wina weterynarza należałoby go zaskarżyć.Pani Aniu napiszcie mi jak to się stało to może będę mogła więcej doradzić Ania Ważna z Oleńką
Anna Kusak 31.08.2009 20:00
Zastanawiamy się z siostrą, czy nie pozwać weterynarza za błąd w sztuce lekarskiej. Jeżeli ktoś może mi pomóc lub cokolwiek doradzić poproszę o kontakt na maila.
Elżbieta Świączkowska 30.08.2009 18:39
Aniu - przykro mi.Znam wielu wrocławskich weterynarzy i uważam ,ze nie powinno to zostać bez echa w tym środowisku.
BARBARA Romer Kukulska 30.08.2009 16:32
Fatalna pomyłka weterynarza. Ludzie są omylni.
Przykra to historia. Myślę, że temu weterynarzowi jest także bardzo przykro. Ma na sumieniu żywą istotę.
Aniu pozdrowienia
B.
Cecylia Markiewicz 30.08.2009 16:23
Aniu! Gwiazdki sie sypia za to pozegnanie.
Za takie bledy powinno sie odebrac temu weterynarzowi prawo praktyki, jak to zalatwic?
Malej sierotce zycze checi do zycia. Ciebie i siostre pozdrawiam.
Anna Kusak 30.08.2009 15:34
Dodam jeszcze tylko, że weterynarz, który zaniedbał sprawę nazywa się Krzysztof Kmiecik.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +224)