Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

14350 miejsce

Na zielonych pastwiskach...

Gdzie trafiają po śmierci konie? Mówi się, że galopują po zielonych pastwiskach. Na takie pastwiska odeszła dziś Marchia - polski koń szlachetny półkrwi. Najtrudniej jednak wychodzi pożegnanie tym, którzy zostają.

1 z 11 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Marchia podczas Hubertusa 2008 w stajni Esperanna. Pięknie chodziła pod siodłem. Fot. Anna Kusak
Marchia podczas Hubertusa 2008 w stajni Esperanna. Pięknie chodziła pod siodłem. Fot. Anna Kusak

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (16):

Sortuj komentarze:

dena
  • dena
  • 19.12.2011 22:53

Bez urazy ale na fotach tej klaczy widać było wszystkie żebra! Ludzie siano nie jest takie drogie. Marchia nie zasluzyla na to! Wiem ze to byl zdolny kon, jezdzilam na niej kilka razy rekreacyjnie wiem co potrafila. A pod doswiadczonymi dziewczynami chodzila dresaż! To Elka Z. z esperanny na grobli to z nia zrobila? Czy ktos kupil to biedne stworzenie i nie karmil dostatecznie? DLACZEGO pytam DLACZEGO ??? To byl taki ZDOLNY KOŃ!!! Ja jestem biedna wiec nie kupuje konia zeby potem glodowal - ludzie po co o robicie??? to nie rower zaden szpan wierzcie mi:/

Komentarz został ukrytyrozwiń
Martyna
  • Martyna
  • 11.09.2011 14:43

Jak łatwo ocenić człowieka, jak coś nie pójdzie. Jak lekarz dobrze oceni i wyleczy to całujecie go po nogach a jak zwierze nie przeżyje to wieszacie na nim psy. Jesteście podli, ludzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Witold Sierocki
  • Witold Sierocki
  • 26.01.2011 22:03

Co do tej smutnej historii to nie był błąd lekarza bo przy skręcie jelit czy przy kolce nie ma szans na przeżycie i nawet operacja nie pomoże , bo zasadniczo z kolki da się uratować ale ze skrętu jelit nie ma szans.Żadne operacje nie są wskazane aby męczyć konia najlepiej uśpić lub jak najszybciej oddać na bezbolesną śmierć do żeżni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Smutna historia... i jakże niesprawiedliwa, a wszystko z powodu błędu lub zaniedbania jednego człowieka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Witam jest nam bardzo smutno z powodu Marchii,natomiast jeśli była to wina weterynarza należałoby go zaskarżyć.Pani Aniu napiszcie mi jak to się stało to może będę mogła więcej doradzić Ania Ważna z Oleńką

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zastanawiamy się z siostrą, czy nie pozwać weterynarza za błąd w sztuce lekarskiej. Jeżeli ktoś może mi pomóc lub cokolwiek doradzić poproszę o kontakt na maila.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aniu - przykro mi.Znam wielu wrocławskich weterynarzy i uważam ,ze nie powinno to zostać bez echa w tym środowisku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Fatalna pomyłka weterynarza. Ludzie są omylni.
Przykra to historia. Myślę, że temu weterynarzowi jest także bardzo przykro. Ma na sumieniu żywą istotę.
Aniu pozdrowienia
B.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aniu! Gwiazdki sie sypia za to pozegnanie.
Za takie bledy powinno sie odebrac temu weterynarzowi prawo praktyki, jak to zalatwic?
Malej sierotce zycze checi do zycia. Ciebie i siostre pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dodam jeszcze tylko, że weterynarz, który zaniedbał sprawę nazywa się Krzysztof Kmiecik.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.