Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

13803 miejsce

Nad krakowskim "Grand Canale" przed premierą "Skrzypka na dachu"

Barki z kawiarniami przycumowane do wiślanego bulwaru, spacerowe łodzie na Wiśle z turystami coraz bardziej przypominają obrazki znane z Gdańska i gdyby dodać jeszcze gondole poczulibyśmy się jak w Wenecji.

Okręcik kawiarenka przy nabrzeżu Wisły w Krakowie fot. Wiesław Adamik / Fot. Wesław AdamikWisła i barki kawiarnie w dzielnicy Kazimierz w Krakowie / Fot. Wiesław AdamikKawiarnia na barce wiślanej w KRakowie / Fot. Wiesław Adamik

Barki z kawiarniami przycumowane do wiślanego bulwaru, spacerowe łodzie na Wiśle z turystami coraz bardziej przypominają obrazki znane z Gdańska i gdyby dodać jeszcze gondole poczulibyśmy się jak w Wenecji. A tymczasem jesteśmy w zakolu Wisły opływającej krakowską dzielnicę Kazimierz.





Przez Kraków w rejonie Oleandrów jeszcze w XIX wieku płynęło wiele bocznych odnóg Wisły, które zasypano. Jesteśmy w słoneczny dzień 18 czerwca 2013 roku na jednej z takich kawiarni zaokrętowanych w rejonie Kazimierza krakowskiego na tydzień przed Festiwalem Kultury Żydowskiej i na dwa dni przed premierą na terenie Gazowni Krakowskiej musicalu "Skrzypek na dachu".



Od lewej Bożena Zawiślak Dolny oraz dyrektorzy Bogusława Nowak i Piotr Niewiaromski w Gazowni Krakowskiej / Fot. Wiesław AdamikBożena Zawiśkak Dolny w Galerii Krakowskiej foto Wiesław Adamik / Fot. Wiesław Adamik / Fot. Wiesław Adamik


Dyrekcja Opery Krakowskiej zaprosiła dziennikarzy na briefing do Gazowni Miejskiej, która jest dosłownie o 100 metrów od tego atrakcyjnego bulwaru oraz promenady wiodącej w stronę Placu Wolnica na krakowskim Kazimierzu. To miejsce coraz bardziej tętni nie tylko kawiarnianym ale także artystycznym życiem za sprawą nie tylko znanego już szeroko Festiwalu Kultury Żydowskiej ale strategicznego posunięcia współpracujących ze sobą instytucji - Opery Krakowskiej i Gazowni Miejskiej. "Odnowiliśmy znacznym kosztem kilka hektarów terenów z zabytkowymi budynkami z drugiej połowy XIX i początku XX wieku i wydało się naturalne, aby tu na skraju żydowskiej dzielnicy pomóc zespołowi Opery Krakowskiej wystawić w plenerze ten musical." - mówi prezes Piotr Niewiarowski.

Emil Wesołowski rezyser musicalu Skrzypek na dachu podczas wywiadu / Fot. Wiesław Adamik Instalacje Gazowni Krakowskiej foto Wiesłąw Adamik / Fot. Wiesław Adamik


"Skrzypek na dachu" w sercu żydowskiej dzielnicy

Bożena Zawiślak Dolny, mezzosopranistka krakowskiej opery w Gazowni Krakowiekiej / Fot. Wiesław AdamikPrezes Piotr Niewiaromski i mezzosopranistka Bożena Zawiślak Dolny w Gazowni Krakowskiej / Fot. Wiesław Adamik

Gazownia jest od kilku lat jednym z najważniejszych sponsorów opery. Dziennikarzy oprowadzono po zabytkowych wnętrzach gazowni, w tym niewielkiej sali muzealnej, a artyści z odtwórczynią postaci Goldy (matki) Bożeną Zawiślak - Dolny, ktorej mezzosopran dał najwspanialszy głos operowej roli "Carmen" Bizeta oraz dyrektorem Bogusławem Nowakiem opowiedzieli fotoreporterom o pracy nad "Skrzypkiem na dachu". Dosłownie za oknami wyrastały wielkie estrady i maszty reflektorów, które w drugiej części "Skrzypka na dachu" ( początek spektaklu 21 VI o godz. 20.30) już po zachodzie słońca będą tworzyć niezwykły świat Tewje Mleczarza i innych postaci musicalu. Rekwizyty sceniczne w postaci waliz i mebli zostały zabezpieczone przed deszczem pod dekoracją karczmy.

Rekwizyty musicalu Skrzypek na dachu na estradzie w Gazowni KRakowskiej / Fot. Wiesław Adamik / Fot. Wiesław AdamikSalka muzealna Gazowni KRakowskiej / Fot. Wiesław Adamik

W planach Gazowni Miejskiej jest ożywić plac przed starymi budynkami kolejnymi tego typu wydarzeniami, koncertami, występami.

W 2006 roku Gazownia Krakowska obchodziła 150 lecie działalności. Przechodziła różne koleje losu opisane w wydanym albumie. Najtrudniejszy był moment, w którym na początku XX wieku Edison wynalazł żarówkę elektryczną Na szczęście rozpoczęto produkcje prądu dzięki turbinom napędzanym gazem
Kolejna okrągła rocznica w 2016 roku, która zbiega się z ważnymi rocznicami sienkiewiczowskimi w tym 100 leciem śmierci pisarza i 170 leciem urodzin.

Bożena Zawiślak Dolny mezzosopranistka Opery Krakowskiej dwa dni przed premierą musicalu "Skrzypek na dachu" w Gazowni Krakowskiej / Fot. Wiesław AdamikGwiazda Opery Krakowskiej Bożena Zawiślak Dolny / Fot. Wiesław Adamik Sponsor opery / Fot. Wiesław Adamik

A Opera Krakowska?"
Naszego „Skrzypka na dachu” przedstawimy w niezwykłym miejscu – w samym sercu sławnej dzielnicy Krakowa - Kazimierz, w jego unikalnej atmosferze, gdzie panuje wielojęzyczny zgiełk i rozlega się klezmerska muzyka. Niepowtarzalny klimat przedwojennych żydowskich ulic i placów będzie tłem dla widowiska muzycznego, które Opera Krakowska przygotowała specjalnie dla uczczenia swojego jubileuszu 60. rocznicy istnienia, przypadającej w październiku br.



 / Fot. Wiesław AdamikWisła w Krakowie / Fot. Wiesław Adamik

Latem na niemal każdej barce nad Wisłą kelnerzy grzecznie obsługują gości. I tu od czasu do czasu odbywają się muzyczne dansingi. Oby tylko pogoda dopisywała!

http://www.jewishfestival.pl/


Opera Krakowska w Gazowni Miejskiej, ul. Gazowa 16 w Krakowie
21, 22, 23.06. 2014 r.

SKRZYPEK NA DACHU afisz / Fot. Opera Krakowska
TERMINY
Kompozytor: Jerry Bock

libretto: Joseph Stein
teksty piosenek: Sheldon Harnick

REALIZATORZY:

Inscenizacja: Emil Wesołowski, Bogusław Nowak
Choreografia i reżyseria: Emil Wesołowski
Kierownictwo muzyczne: Marcin Nałęcz-Niesiołowski
Scenografia i kostiumy: Ryszard Melliwa
Przygotowanie chóru: Joanna Wójtowicz


OBSADA:
TEWJE | Przemysław Rezner

GOŁDA | Bożena Zawiślak-Dolny

CAJTLA | Monika Korybalska

HUDEL | Katarzyna Oleś-Blacha

CHAWA | Iwona Socha

JENTA | Agnieszka Cząstka

MOTEL | Krzysztof Kozarek


Zmiana miejsca spektaklu operowego / Fot. Opera Krakowska

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (37):

Sortuj komentarze:

Wiedza Pana Krzaka na mój temat pochodzi z jakichś donosów,a może powinien zadać sobie trud przeprowadzenia wywiadu a przynajmniej zapytania w korespondencji w skrzynce pocztowej. Pan Krzak powtarza opinie plotki które ktoś mi niechętny rozpowszechnia. Ja zadaje sobie trud czytania jego artykułów wyrażam opinie a ktoś zadaje sobie trud ich usuwania?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jaki związek ma prywatna prostacka polemika Szanownego Pana Redaktora Krzaka ze mną w artykułem o Operze Krakowskiej?Mógłbym zarzucić bardzo łatwo Panu Krzakowi schlebianie miernym autorom np.w dziedzinie fotografii w tym portalu a atakowanie mnie na każdym możliwym polu. Dlaczego nie zabiera już głosu merytorycznie,tylko mnie prostacko atakuje?
Proppnuję Panu redaktorowi założenie blogu o nazwie Krzak contra Adamik.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Domagam się usunięcia komentarza Szanownego Pana Redaktora Krzysztofa Krzaka. Pozycja jednego z najdłużej publikujących w tym portalu dziennikarzy obywatelskich nie upoważnia go do obrażania młodszym stażem, aczkolwiek znacznie dłuższym staże w zawodzie gdzie indziej. Może ktoś podpowie gdzie mogę zgłosić mój postulat? Dlaczego mój dorobek ma oceniać ktoś kto nie zna się na historii kultury na przykład filmowej, która zajmowałem się całe życie? Co będzie jak zarzucę prostactwo Panu Krzakowi pod Jego artykułem? Taki komentarz zostanie usunięty. Czy nie ma równych praw dla autorów?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Poza megalomanią jeszcze zwykłe prostactwo z pana wychodzi (mówię o przytykach do nazwiska - przynajmniej w przeciwieństwie do pana w profilu nie muszę podawać jego pisowni, narażając się -jak pan-na śmieszność czytających). Nie dam się ściągnąć do poziomu pana "dyskusji". Niech pan w dalszym ciągu tworzy te swoje "kultowe", "niepowtarzalne", eventy (jak ciągle pan, rzekomy miłośnik polskości powtarza), kleci te pseudo wierszyki, kręci 17-minutowe "filmy", których próżno szukać i oglądać gdziekolwiek... Od samego autozachwytu nie staną się one dziełami sztuki. I niech pan nazywa siebie reżyserem, poetą i kim jeszcze pan chce. A w sprawie rozdwojenia jaźni (bo często "dyskutuje" pan sam z sobą) proponuję skontaktować się z odpowiednią osobą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mogę np. napisać jako "krzewologiczny komentator ": nie wiem kto zacz ten Tarnas, co mnie obchodzą jego problemy z dystrybucją jego ostatniego filmu dla dzieci, nikt tego nie chciał oglądać, śmieszni są ci polscy twórcy, nie w naszym Disneylandzie dla nich miejsce....

Z jakiegoś powodu nie pojawił się na przełomie stuleci ani nowy Wyspiański, ani ...Z kamerą na pogrzebie Wyspiańskiego był nie filmowiec, co nie umniejsza znaczenia tego dzieła.
A teraz do kwestii musicalowych. Nie przypadkiem wspomniałem o Tarnasie na planie którego musicalowego po części filmu "Szatan z siódmej klasy" bywałem. Rzeczy genialne dla dzieci nie powstają zbyt często. W operze krakowskiej dzieją się moim zdaniem rzeczy nadzwyczajne także w sferze musicalu dla dzieci. Warto na to zwrócić uwagę. Postaram się podsumować dwa sezony operowe w Krakowie. Myśl programowa która miesięczny repertuar, aby jego trzon stanowiła klasyczna tragedia operowa, kontrapunkt komedia. Naturalnie jeśli ze strony użytkowników tego portalu nie padnie ani jedna zachęta, materiał będzie w innym miejscu. Serdecznie pozdrawiam te osoby które nawiązały ze mną twórczy kontakt. Mysśę że podzielę się z Wami 25 letnimi krakowskimi doświadczeniami. "Wielki aktor powiedział kiedyś 'rok trzymania halabardy w pewnym krakowskim teatrze to więcej niż cale życie gdzie indziej. To niesamowite móc przyglądać się na próbie generalnej pracy np. Laco Adamika, gł. reżysera operowego w tym mieście i widzieć efekty pracy artystycznej Emila Wesołowskiego, czasem tylko żałuję ze wielki reżyser filmowy Jerzy Kawalerowicz nie wystawił opery, zwłaszcza że widziałem jak kręcił takie sceny jak "Pochodnie Nerona". Są z tego moje unikalne materiały. Jeden dzień na planie u tego Mistrza to więcej niż cały rok w szkole filmowej. Jak widać można nawet w nawałnicy spanerskich krytyk skupić się na meritum warsztatu filmowego czy operowego. Z jakiegoś powodu nie film jest już sztuką XXI wieku ale opera i nie zaskakuje mnie fakt powstania filmu o Marii Callas. Rok 2015 i 2016 będzie rokiem wielkich sukcesów opery. Jest taka opera w Szwajcarii w Vevey gdzie ...Ale na razie cicho sza na ten temat

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciężko, ciężko jest znaleźć materiały o poszanowaniu dla Wielkiej Polskiej Kultury Narodowej i wielkich osiągnięć polskich twórców filmowych, ciężko o recenzje wokalistek piosenek literackich, wszystkie doniesienia zdominowały przecież skandale wokół 'nowatorskich" reformatorów teatru.
Jak ktoś porusza się w niszy poezji czy piosenki nie może liczyć ani na poklask mediów ani "dziennikarzy" obywatelskich. Przeciwnie może liczyć tylko na szyderstwa i kpinę. Ten sposób podejścia merytorycznego bardzo umniejsza znaczenie takiego dziennikarstwa. Oto twórcy tradycyjnej niszowej już coraz bardziej kultury polskiej są li tylko centrum błazenady portalowej. Ale choćby :sto krzaków" się naśmiewało to i tak rozkwitnie "sto kwiatów" POEZJI, FOTOGRAFII niekoniecznie w takim zawirusowanym portalu.
Nie wiem kto zacz Redaktorka taka a taka, nie znam, nie wiem, nie czytam anonimowych opinii o sztuce. Spam i wirus i tyle.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ten NIEJAKI Wiesław Adamik, o którym pan pisze to pan? Jeśli tak, to megalomania przesłania pana mniej lub bardziej rzeczywiste dokonania. I tylko ona przebija się do publicznej świadomości, bo o filmach, które pan 'reżyseruje' jakoś próżno szukać bliższych informacji (poza tymi od pana pochodzącymi).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pan Krzak nie wie, że reżyserem koncertu "Pieśń otwiera serca" w synagodzie Tempel w Krakowie jesienią 2008 roku był niejaki Wiesław Adamik. I paru dziesiątków następnych...Wie Pan może kiedyś wyreżyseruję baletowe widowisko operowe wg własnego scenariusza. Ale reżyserowanie to mój "Łabędzi śpiew" a nie zajęcie stałe. Prosze mnie dalej reklamować szukając np. hasła "Kolacja z Modrzejewską i Sienkiewiczem u Pollera"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Coś Panu obiecam - zaproszenie na następny nasz event muzyczno - taneczno - poetycki o tak niepowtarzalnej atmosferze jak ten z 15 czerwca br na Święto Ogrodów w krakowskim Ogrodzie Botanicznym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No i owszem wspaniała szkolna premiera średniometrażowego fabularyzowanego filmu wideo "Sienkiewicz 1908. Piknik pod Jurajską Skała" od była się szkole imienia Henryka Sienkiewicza na ziemi dzieciństwa pisarza a jednocześnie w Dworku Muzeum w Woli Okrzejskiej odbyły się aż dwa przygotowane przeze mnie koncerty wielkiej pianistki Man Li Szczepańskiej dedykowane rodzinie pisarza( afisz z tego jest nawet w filmie Telewizji Chińskiej). Man Li z córeczką i ojcem wystąpiła w epizodzie tego filmu obu znanego aktora Marka Probosza. Pokazy tego filmu towarzyszyły międzynarodowemu festiwalowi gwiazd i miały specjalne pokazy Pałacyku Sienkiewicza w Oblęgorku iw Krakowie podczas rekostrukcji koncertowych la belle epogue. Było zaproszenie z sieci kin wideo 'pięciu wymiarów|w Polsce do bloku filmów w których także znacząca rolę grają ogrody, plenery, konie i wiele zwierząt. Odmówiliśmy i decyzją moja i aktora Marka Probosza prezentujemy na specjalnych pokazach. To są wydarzenie z lat 2008-2010. natomiast prace związane z produkcjami wideo i scenicznymi na kanwie postaci Wandzi U. to już zupełnie inna bajka, której fragmenty może pan poszukać w portalu youtube. Nigdy ja i moi współpracownicy nie skrywaliśmy naszych off - produkcji a czemu nic się nie produkuje w kostiumie historycznym w polskim kinie musi Pan sobie sam dopowiedzieć Szanowny Panie Redaktorze Krzysztofie Krzak. Nie odkrywa wiec pan Wisły ! Zresztą dopowiem: w 2005 roku powstała ostatni kostiumowy polski film dla dzieci "Szatan z z siódmej klasy" i nie wszedł na ekrany kin w skróconej wersji bo ówczesne władze kinematografii nie przyznały 150.000 zł na wykonanie choć jednej kopii ekranowej. Bo i po co skoro sa u nas nieustannie prezentowane amerykańskie filmy kostiumowe nie tylko dla dzieci z wytwórni Walta Disneya. Będzie cud nad Wisłą jeśli jeszcze powstanie polski film taki jak "W pustyni iw puszczy"....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.