Facebook Google+ Twitter

Nadążyć za światem

Depresja to zespół zaburzeń psychicznych dotykających nastroju. Ma kilka grup objawów - obniżenie nastroju, obniżenie tempa działania i myślenia, lęk a nawet objawy somatyczne.

 / Fot. brak autoraGnamy z wywieszonym językiem po szarych zakrętach naszego życia rozpychając brutalnie po drodze wszystko to, co staje nam drodze. W pogoni za pieniądzem zatracamy część siebie. Dążymy do jakiegoś celu a gdy już go osiągniemy, szukamy nowego.
W dzisiejszych czasach ta pogoń nie zawsze kończy się dla nas sukcesem. Zdarza się,że w połowie drogi zatrzymujemy się .... i ogarnia nas lęk, taki zwykły niezasadniony lęk. Potem dochodzą myśli...mnóstwo myśli a lęk przeradza się w panikę. W tej chwili zdajemy sobię sprawę, że przesadziliśmy.
Diagnoza - depresja.
Coraz więcej z nas wpada w pułapki cywilizacji: brak czasu, osamotnienie, walka o lepsze jutro, walka o pieniądz, bezrobocie, mobbing czy też migracja "za chlebem".
Ze statystyk wynika,że
* Między 1990 a 2004 r. częstotliwość rozpoznań zaburzeń psychotycznych (czyli m.in. schizofrenii, psychozy) wzrosła o 85 proc., a zaburzeń niepsychotycznych (np. lękowych, związanych ze stresem) o 220 proc. (raport Narodowy Program Zdrowia Psychicznego z 2009 r.).

* Polacy biorą też coraz więcej leków antydepresyjnych. W 2001 r. wykupiono 10 mln opakowań takich leków, a w 2009 r. już 13 mln (dane IMS Health).

* W 2012 r. 85 proc. Polaków stwierdziło, że warunki życia w naszym kraju są szkodliwe dla zdrowia psychicznego (badanie CBOS).

* W Polsce w 1989 r. życie odebrało sobie 3657 osób, a w 2013 r. 6097. W PRL byliśmy mniej samotni. Dziś pozostajemy sami z problemami psychicznymi. Zwykle to najbliżsi namawiają albo wręcz prowadzą chorego za rękę na wizytę u psychiatry.

Zadajmy sobie pytanie? Czy w komuniźmie żyło się łatwiej? Czy to właśnie kapitalizm jest przyczyną stresu, przyczyną dużej ilości samobójstw a może to w nas tkwi przyczyna ?
Bierzemy udział w wyścigu szczurów, pędzimy na oślep niepewni jutra. Za własne niepowodzenia obwiniamy innych.


Kończymy studia nie wiedząc, czy dostaniemy pracę. Pytamy siebie czy warto założyć rodzinę.Właściwie po co to robić, kiedy nie mamy za co jej utrzymać. A jeżeli już mamy rodzinę to większość z nas podpiera się kredytami, by spłacać je do końca życia. I to cholerne poczucie braku bezpieczeństwa, poczucie niepewności jutra.

" Nie potrafię sobie pomóc", " Nie wiem co dalej" to częste pytania ludzi, którzy wpadli w pułapkę depresji. Wśród nich są nie tylko ludzie z niższym wykształceniem ale także po studiach: menadżerowie, biznesmeni, profesorowie i inni.
To choroba, która dopada już wszystkich, zarówno mężczyzn jak i kobiety. Dosięga też dzieci i młodzież.

Zadaję sobie pytanie - W imię czego tak cierpimy? Ja chyba nie należę do tej epoki, nie nadaje się do tego wyścigu szczurów albo po prostu nie chcę. Odpadam tuż za startem...

Wybrane dla Ciebie:


Tagi:


Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.