Pozycja materiału w rankingach:
Niespełna rok temu pani profesor Jadwiga Staniszkis zapowiadała na konwencji Femi-PiS nadejście ery rządów kobiet w polskiej polityce. Wczoraj premier zwrócił uwagę, że w jego rządzie było najwięcej kobiet ministrów od przełomu w 1989 r.
Niespełna rok temu, 17 października 2006 r. miało miejsce inauguracyjne spotkanie Forum Kobiet PiS, czyli tak zwanego Femi-PiSu. Wczoraj premier Jarosław Kaczyński stwierdził, że
Czyżby chodziło o to, że źli mężczyźni chcą współpracować ze złymi kobietami w ramach źle pojętego równouprawnienia? Czy może o to, że Ciamciaramcia znów się zagapiła? Przewodniczący Tusk nie pomyślał pewnie w ogóle o cmoknięciu kobiecego elektoratu w rękę, zajęty dociekaniem, czy premier jest facetem i ustawianiem debaty w Radiu Maryja (ciekawe czy wyborcy PO będą jej słuchać "na żywo"?). Zobacz także:
Artykuły
(198)
Galerie
(33)
Średnia ocen
(4.02)
Wiek: 34 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
O mnie: Jedyny debiutant z milionem odsłon.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 15.10.2007 01:49
Kolejny niewybaczalny błąd Panie "zkamera"... proszę poczytać sobie ze zrozumieniem. Merytorycznie chodziło o to, że most był zbyteczny i dostał nagrodę "Złotego Sedesu" - czyli w skrócie czegoś bez sensu. Jego budowa rozpoczęła się w roku 2002 i przecinanie wstęgi w 2007, które okupił prezes Jarosław nieżytem górnych dróg oddechowych - było niebezpieczne. Na uroczystości byli stoczniowcy z Gdańska za barierką i solidarnościowe frazesy do mikrofonu.
Panie "zkamera" pewnie w temacie wycieczek antyfeministycznych pomylił Pan "sedes" z "bidetem", tak jak wcześniej premiera z prezydentem. Gola pan strzelił faktycznie, ale niestety do "pisuaru", brawo!!!
Czy ja muszę się zawsze tak rozpisywać i marudzić... w temacie "głupek" a sprawa polska?
Zbigniew Kowalewski 14.10.2007 17:21
Jedna z pierwszych dam na liście wykształciuchów zabłysnęła inteligencją mówiąc, że Kaczyński otworzył w Płocku sedes, a nie most. Gorszego dowodu na brak manier nie wymyśliłby najbardziej zagorzały antyfeminista. Gol do własnej bramki kobiet, Partii kobiet.
Autor usunął profil 09.10.2007 23:57
Marcinie, czy ja cytowałem złote myśli Donalda z kajecika sztabowca PO?
Autor usunął profil 09.10.2007 22:06
Pani Marto, o Nelly wypowiadał się wtedy pomocnik Kwaśniewskiego - człowiek z niskiej półki, mający problemy ze sobą... i stąd pewnie u Pani takie wrażenie.
Adam Degler 09.10.2007 21:28
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4491572.html
akapit "Platforma dystansuje się od Nelly Rokity"
gazeta.pl co by nie było
Marta Wieszczycka 09.10.2007 21:22
A ja mam pytanie. Wybaczcie, demencja starcza ;) Kto to wypowiadał się o Nelly, że nie ma w zwyczaju komentować słów żony jakiegoś polityka? Pamiętam, że strasznie pogardliwie to wtedy zabrzmiało...
Autor usunął profil 09.10.2007 21:01
Tak Adamie, podobno "prawie odgryza" ale nie ma na to dowodów, zdecydowanie ma za to wilcze zęby i straszy dzieci po dobranocce...
Czy Twoje pytanie była odpowiedzią w temacie źródła cytatu?
Adam Degler 09.10.2007 20:42
A podobno Donald Tusk prawie odgryza palec?
Autor usunął profil 09.10.2007 20:33
A skąd w tekście ten cytat: "Bardzo mu współczuję tej sytuacji. Muszę to zaakceptować. Wszystko się we mnie buntuje, miałem wczoraj łzy w oczach - ale źli ludzie za to zapłacą"? To raczej zlepek komentarza Jacka Kurskiego i pobożnych życzeń autora tekstu?
Racja, że Donald nie cmoka na pokaz kogo popadnie - tak jak robi to premier w pustym geście propagandowym, skierowanym do kolejnej po górnikach i rolnikach grupy elektoratu. Takie polowanie przedwyborcze wymaga poświęcenia i sporej gimnastyki ze strony Jarosława Kaczyńskiego, gdyż jego technika całowania kobiet (i nie tylko) w dłoń polega właściwie na próbie wyrwania "obiektowi" całej ręki w celu podciągnięcia jej do góry i szybkiego dzióbnięcia nosem. Cały rytuał odbywa się w pozycji na baczność... no i całe szczęście, że premier... (no nie będę złośliwy).
Dzielenie polityków wg płci jest anachroniczne i całe szczęście premiera Kaczyńskiego bardziej interesuje w Zycie Gilowskiej jej liberalizm, a w Nelly Rokicie - jej mąż.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +224)