Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

174229 miejsce

Nadchodzi era rządów kobiet w Polsce?

Niespełna rok temu pani profesor Jadwiga Staniszkis zapowiadała na konwencji Femi-PiS nadejście ery rządów kobiet w polskiej polityce. Wczoraj premier zwrócił uwagę, że w jego rządzie było najwięcej kobiet ministrów od przełomu w 1989 r.

Niespełna rok temu, 17 października 2006 r. miało miejsce inauguracyjne spotkanie Forum Kobiet PiS, czyli tak zwanego Femi-PiSu. Wczoraj premier Jarosław Kaczyński stwierdził, że
w jego rządzie "jest najwięcej kobiet spośród polskich rządów po 1989 roku". Dwa, przepraszam za wyrażenie, nagie fakty.

Jak druga partia wiodąca w sondażach traktuje sprawę wolności i równouprawnienia kobiet, mogliśmy obserwować po reakcjach przedstawicieli Platformy Obywatelskiej na odejście Nelly Rokity z PO i przyjęcie przez nią stanowiska doradcy prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Tusk mówił wówczas, kierując słowa niby do Jana Rokity:

"Bardzo mu współczuję tej sytuacji. Muszę to zaakceptować. Wszystko się we mnie buntuje, miałem wczoraj łzy w oczach - ale źli ludzie za to zapłacą".

Czyżby chodziło o to, że źli mężczyźni chcą współpracować ze złymi kobietami w ramach źle pojętego równouprawnienia? Czy może o to, że Ciamciaramcia znów się zagapiła? Przewodniczący Tusk nie pomyślał pewnie w ogóle o cmoknięciu kobiecego elektoratu w rękę, zajęty dociekaniem, czy premier jest facetem i ustawianiem debaty w Radiu Maryja (ciekawe czy wyborcy PO będą jej słuchać "na żywo"?).

Jeśli chodzi o sprawy kobiet w polityce, Partia Kobiet spadła w polityczną otchłań, Samoobrona skompromitowała się seksaferą, Platforma się zagapiła, LiD zaspał, a PSL ma inne priorytety. LPR ma wizję matki Polki. Dlatego warto zadać dzisiaj to pytanie: czy kolejne cztery lata ewentualnych rządów PiS-u będą oznaczały dalszą feminizację życia politycznego i społecznego? Ile kobiet może znaleźć się w ewentualnym rządzie PO-LiD? Inne pytanie, które się nasuwa, brzmi: czy przeciwnicy PiS-u są też przeciwnikami równouprawnienia kobiet i mężczyzn w Polsce? Liczę na Wasze głosy w tej kluczowej dla przyszłości naszego kraju kwestii.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (15):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 15.10.2007 01:49

Kolejny niewybaczalny błąd Panie "zkamera"... proszę poczytać sobie ze zrozumieniem. Merytorycznie chodziło o to, że most był zbyteczny i dostał nagrodę "Złotego Sedesu" - czyli w skrócie czegoś bez sensu. Jego budowa rozpoczęła się w roku 2002 i przecinanie wstęgi w 2007, które okupił prezes Jarosław nieżytem górnych dróg oddechowych - było niebezpieczne. Na uroczystości byli stoczniowcy z Gdańska za barierką i solidarnościowe frazesy do mikrofonu.

Panie "zkamera" pewnie w temacie wycieczek antyfeministycznych pomylił Pan "sedes" z "bidetem", tak jak wcześniej premiera z prezydentem. Gola pan strzelił faktycznie, ale niestety do "pisuaru", brawo!!!

Czy ja muszę się zawsze tak rozpisywać i marudzić... w temacie "głupek" a sprawa polska?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.10.2007 17:21

Jedna z pierwszych dam na liście wykształciuchów zabłysnęła inteligencją mówiąc, że Kaczyński otworzył w Płocku sedes, a nie most. Gorszego dowodu na brak manier nie wymyśliłby najbardziej zagorzały antyfeminista. Gol do własnej bramki kobiet, Partii kobiet.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.10.2007 23:57

Marcinie, czy ja cytowałem złote myśli Donalda z kajecika sztabowca PO?

Komentarz został ukrytyrozwiń

- powiedział sztabowiec PO ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.10.2007 22:06

Pani Marto, o Nelly wypowiadał się wtedy pomocnik Kwaśniewskiego - człowiek z niskiej półki, mający problemy ze sobą... i stąd pewnie u Pani takie wrażenie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4491572.html
akapit "Platforma dystansuje się od Nelly Rokity"
gazeta.pl co by nie było

Komentarz został ukrytyrozwiń

A ja mam pytanie. Wybaczcie, demencja starcza ;) Kto to wypowiadał się o Nelly, że nie ma w zwyczaju komentować słów żony jakiegoś polityka? Pamiętam, że strasznie pogardliwie to wtedy zabrzmiało...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.10.2007 21:01

Tak Adamie, podobno "prawie odgryza" ale nie ma na to dowodów, zdecydowanie ma za to wilcze zęby i straszy dzieci po dobranocce...

Czy Twoje pytanie była odpowiedzią w temacie źródła cytatu?

Komentarz został ukrytyrozwiń

A podobno Donald Tusk prawie odgryza palec?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.10.2007 20:33

A skąd w tekście ten cytat: "Bardzo mu współczuję tej sytuacji. Muszę to zaakceptować. Wszystko się we mnie buntuje, miałem wczoraj łzy w oczach - ale źli ludzie za to zapłacą"? To raczej zlepek komentarza Jacka Kurskiego i pobożnych życzeń autora tekstu?

Racja, że Donald nie cmoka na pokaz kogo popadnie - tak jak robi to premier w pustym geście propagandowym, skierowanym do kolejnej po górnikach i rolnikach grupy elektoratu. Takie polowanie przedwyborcze wymaga poświęcenia i sporej gimnastyki ze strony Jarosława Kaczyńskiego, gdyż jego technika całowania kobiet (i nie tylko) w dłoń polega właściwie na próbie wyrwania "obiektowi" całej ręki w celu podciągnięcia jej do góry i szybkiego dzióbnięcia nosem. Cały rytuał odbywa się w pozycji na baczność... no i całe szczęście, że premier... (no nie będę złośliwy).

Dzielenie polityków wg płci jest anachroniczne i całe szczęście premiera Kaczyńskiego bardziej interesuje w Zycie Gilowskiej jej liberalizm, a w Nelly Rokicie - jej mąż.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.