Facebook Google+ Twitter

Nadchodzi TEN dzień

Warto zastanowić się czy zdarzenia, które ostatnio obserwujemy nie zaczynają dalece odbiegać od tego, co wcześniej uznawaliśmy za normę.

Takie dni opisywane były zresztą dość szczegółowo przez prekognitów, proroków, parówkożerców dotkniętych pomrocznością jasną, deliryków, wizjonerów….

Zwróćmy uwagę na fakt, że wszyscy, co do jednego byli zgodni: koniec świata będzie bliski jeśli kumulacja „wypadków szczególnych” nastąpi na obszarze leżącym w dorzeczu Wisły i Odry. Jeśli to, co niżej opisałem zdarzy się w ciągu ostatnich kilkudziesięciu godzin znaczyć będzie, że 22 grudnia obudzimy się w innej rzeczywistości (z małym prawdopodobieństwem, że w ogóle się obudzimy).

1. Na podwórcu sejmowym w sporze o tytuł „zawsze dziewicy” starły się ze sobą trzy gwiazdy: Kempa B.,Fotyga A. oraz znana z błyskotliwości tudzież celnego języka Pawłowicz K.

Rozkudłaczanie, które było następstwem tej dyskusji wykorzystała posłanka Sobecka. Wydawszy z przepony dźwięk piszczałki organowej wysokiego rejestru samopas włożyła zwycięski laur na beret i odśpiewawszy Rotę udała się z pielgrzymką do Torunia via Licheń i Świebodzin.

Przy okazji dodam, że szczery do bólu zwrot pani profesor „sp…laj” skierowany do jednego z posłów miast wydmuchać go z sali obrad spowodował u rzeczonego li tylko chwilowe (niestety) parcie na pęcherz i nieobyczajne swędzenie w pachwinach.

2. Znany i ceniony w kręgach artystyczno-wolnościowych reżyser Braun doszedł do wniosku, że samymi słowami „to se można”… Zatęskniwszy więc do czynów prawdziwie męskich jako przynależnych prawdziwemu patriocie nabył w Allegro odzienie w kolorze khaki, gwintówkę z długa lufą oraz słoik szuwaksu.

Po stosownym wymalowaniu oblicza w stylu akawojskim czołganiem przez pełzanie udał się na zwiad poprzedzający miłą sercu każdego prawdziwego patrioty kośbę i palbę.

3. Poseł i doktor Piecha B. doznał iluminacji i stwierdził, że najbardziej rujnuje zdrowie lód. Wystosował w tej prawie list (priorytet, polecony) do ministra Arłukowicza z żądaniem wpisania wody zamrożonej w postaci kostek na listę szczególnie szkodliwych używek.

W uzasadnieniu pisał: jeśli whisky z lodem wywołuje palpitacje, gin z lodem atakuje wątrobę, wódka z lodem niekorzystnie działa na mózg, rum z lodem niszczy nerki to oczywiste jest, że lód szkodzi na wszystko.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Drogi Autorze, obudziłam się, spojrzałam w okno, a tu piękny dzionek.
I żyłam w takim błogostanie aż do wieczora, kiedy to usłyszałam
niepokojący, coraz donioślejszy szum. Poderwałam się myśląc oto i
"nadejszło"..... okazało się, że TO ma miejscowy charakter, pękła rura
i zalała mi kotłownię. Wprawdzie to nie koniec świata, ale....!!!
A art świetny! Żałuję, że tak rzadko mamy okazję delektować się
obserwacjami w tak sympatycznym stylu podanymi!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aleksandrze! Na zakończenie kuracji przeczytałam o wiekopomnych wydarzeniach, niewątpliwie patriotyczno-prawdziwie-polskich, mając śniadanie już w odcinku nieco dalszym niż jama gębowa, z której to jamy, sniadanie pod wpływem Twogo tekstu znalazło by się na klawiaturze przeznaczonej do użytku publicznego. Nie mogłam dopuścić takiego fuj...stwa wszak!
Wracając do meritum - zbliża sie właśnie TEN dzień, wobec czego składam przy okazji Twego tekstu życzenia wszystkim patryjotom z nadmiernym zadęciem i wydęciem, aby im sie opłatek do podniebienia nie przykleił; dłubanie palcem w prztomności najbardziej kochającej sie gromadki (plus jeden z ulicy, cholera wie kto zacz...) mogłoby wywołać odruchy mało eleganckie i skalać Ich Nadętości gestami nieprzystojnymi.
Wszystkim pozostałym życzę, abyś pisywał częściej...:):):)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 21.12.2012 16:07

Aj tam, aj tam od razu muza.
Starałam się tylko dostosować do atmosfery felietoniku i przy okazji upiec świąteczną pieczeń :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szanowna Pani Grażyno...Dziękuję za życzenia. Niestety muza poezji nie była obecna przy moich narodzinach więc trudno mi będzie wznieść się na podobne wyżyny. Życzę Pani oraz jej bliskim zwykłą prozą...wszystkiego naj....!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 21.12.2012 11:08

:DD

Panie Aleksandrze, pozdrawiam Pszczynę, a Panu życzę:

Pachnącej choinki
na stole wódki i szynki
wesołych kolędników
podarków bez liku
seksu na śniegu
mniej życia w biegu
dużego bałwana
zabawy do rana.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Koniec świata , jak powiedział Popiołek :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Aleksandrze !!
Fantastyczny tekst . Uśmiałam się do łez . Pozdrawiam .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.