Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
Bieg na 100 metrów to jedna z najbardziej prestiżowych konkurencji lekkoatletycznych i jeden z najbardziej emocjonujących wyścigów na igrzyskach olimpijskich.
A dzięki takim zawodnikom jak tegoroczny złoty medalista Usain Bolt dyscyplina ta - o ile to możliwe - jest jeszcze ciekawsza.Zobacz także:
Artykuły
(5)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(5.00)
Wiek: 23 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 21.08.2008 17:00
Czyli Bolt jest na dopingu, bo Ty mówisz, że jest na dopingu, tak? Póki co nie ma wokół niego żadnego zamieszania, zarzutów, tylko zachwyt; tak samo zresztą jest z Phelpsem i Isinbajewą. Dlatego nie ma sensu mówić o dopingu, dopóki temat dopingu nie zaistnieje oficjalnie w formie udowodnionej winy.
Krystyna Wierzbicka 21.08.2008 15:18
a ja czekam na olimpiadę na której nikt nie będzie zawracał sobie głowy dopingiem :) nie oszukujmy się ,jak już konie lecą na dopingu...to już koniec świata !!!
Adam Degler 21.08.2008 14:53
Ja uważam ten tekst za prowokację.
Macie swoje "piękne" igrzyska. Z końmi na dopingu.
Marek Jarząbek 21.08.2008 12:19
Nie napisałem, że Bolt był spuchnięty, tylko, że "spuchł", w sensie było widać, że nie wytrzymał trochę swojego szybkiego tempa
Autor usunął profil 21.08.2008 10:35
No pewne, Usain niech będzie przodownikiem albo pierwszym sekretarzem lekkoatletyki! To bardziej komunistyczne... Czasem zastanawiam się skąd w ogóle biorą się niektóre Twoje komentarze i na ile są prowokacją. Mam nadzieję, że w 100%.
Adam Degler 21.08.2008 10:13
Nadczłowiek bardziej pasowałby do nazistowskich igrzysk w 1936 r., a nie komunistycznych w 2008 r. Chyba...
Łukasz Korczewski 20.08.2008 18:03
Bolt nie jest taki spuchnięty jak np. Crawford, który nomen omen nie był konkurencją dla Bolta, taki szybki Pudzian. :) Co do niego to mam wątpliwości czy taką mase zlapał jedząc ziemniaczki ze schabowym... :)
Marek Jarząbek 20.08.2008 17:46
Na Jamajce sprinty są sportem narodowym (efekty od razu widać: 100 m kobiet - całe podium), więc tu raczej trening, trening i jeszcze raz trening (choć nigdy niczego nie można wykluczać). Boltowi przewagę dają długie nogi, ale widać było, że ostatnie trzydzieści metrów dzisiejszego finału na 200 m pokonał z trudem (widać było trochę, że "spuchł" w końcówce :) )
Do wspomnianej trójki hegemonów dopisałbym kolarza torowego, Chrisa Hoya, który w Pekinie zdobył trzy złote medale.
Tomasz Mazur 20.08.2008 17:18
...chciałbym wierzyć, że zarówno Bolt, jak i sprinterzy Amerykańscy rzeczywiście trenują bez żadnych "wspomagaczy"...chciałbym ...
Częstochowa. Extremizer Motor Show, czyli wyścigi i drift [Fotorelacja]
(odsłon: +1418)