Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

42957 miejsce

Nadeszła moda na oryginalne śluby

W ostatnich latach można zauważyć ogromne zmiany w organizacji przyjęć weselnych. Coraz częściej odchodzi się od polskiej tradycji. Ślub w kościele, a potem wielka uczta w towarzystwie rodziny i przyjaciół już nie wystarcza.

Która z nas, kobiet, nie marzyła w dzieciństwie o ślubie jak z bajki. Piękna, koronkowa suknia księżniczki, z welonem ciągnącym się przez cały kościół. Do ślubu najlepiej pojechać karetą z zaprzęgniętymi białymi rumakami. A u boku ten wyśniony książę. Niestety, realia zazwyczaj okazują się inne i trzeba zrezygnować z marzeń na rzecz skromnego ślubu, bo tylko na taki nas na ogół stać. Wiele młodych par nie poddaje się jednak tak łatwo i pragnie uczynić ten najważniejszy dzień w swoim życiu tak wyjątkowym, by na długo pozostał w pamięci im i gościom.

Ślub z innej epoki

Jedną z uroczystości, która zrobiła na mnie ogromne wrażenie, był ślub zorganizowany na turnieju rycerskim. Cała uroczystość odbyła się z wielką pompą, ponieważ na mszę i wesele zaproszono wszystkich, którzy przyjechali na turniej. Państwo młodzi oraz goście poprzebierani byli w stroje z epoki. Ksiądz poprowadził mszę w języku łacińskim, w jednym z najstarszych niedrewnianych kościołów w Polsce, niedaleko Łęczycy. Młoda para zajechała na ceremonię karetą, następnie zasiadła na podwyższeniu, jak to dawniej czynili król i królowa. Wszystko na weselu wpisywało się w klimat średniowiecza. Goście, poprzebierani za rycerzy, mogli ucztować na całym podzamczu. Siedzieli na długich, zbitych z desek ławach, delektując się karkówką z grilla czy żurkiem podawanym w misach w kształcie małych kociołków, które wydrążono w chlebie. Gardła ani przez chwilę nie pozostawały suche dzięki źródle, z którego bez przerwy lało się piwo.

Podobnie ciekawym pomysłem wydaje się ślub „na ludowo”, na który wybieram się już niedługo. Wesele odbędzie się w mazurskiej chacie, specjalnie z tej okazji przystrojonej słonecznikami i polnymi kwiatami. Panna młoda będzie miała na głowie wianek, a w ręku słoneczniki. Gościom ma przygrywać wyłącznie muzyka ludowa.

Niektórzy państwo młodzi próbują realizować jeszcze bardziej odważne i oryginalne pomysły. Jednym z nich może wydawać się ślub w stylu „rasta”. Wesele takie często odbywa się na świeżym powietrzu, dzięki czemu goście mogą pobyć bliżej natury. Jeśli pogoda nie sprzyja i goście weselni zmuszeni są ukryć się pod dachem, młodzi dbają o to, by wszędzie było pełno zieleni, żółci i czerwieni. Wśród fryzur królują dredy, nie tylko na głowach gości, ale też młodych.

Jakiś czas temu byłam na uroczystości z podziałem wiekowym. Po ślubie cywilnym na wspólny obiad zostali zaproszeni tylko członkowie najbliższej rodziny. Niewiele osób piło coś więcej niż sok. Po obiedzie młodzi serdecznie podziękowali starszym gościom za przybycie i w gronie swoich przyjaciół udali się na imprezę w klubie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.